Amerykańskie wnioski o zasiłek dla bezrobotnych gwałtownie rosną w czasie świątecznej zmienności

  • Początkowe wnioski o zasiłek dla bezrobotnych wzrosły o 44 000, co jest największym tygodniowym wzrostem od marca 2020 roku
  • Ekonomiści podzieleni na mieszane dane zaciemniają prawdziwy stan rynku pracy
  • Fed sygnalizuje wstrzymanie dalszych obniżek stóp procentowych w związku z obawami o przyszłe zmiany

Liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w Stanach Zjednoczonych gwałtownie wzrosła w zeszłym tygodniu, co oznacza największy wzrost od początku pandemii.

Liczba pierwszych wniosków wzrosła o 44 000 do 236 000 w tygodniu kończącym się 6 grudnia, według danych Departamentu Pracy opublikowanych w czwartek.

Wzrost nastąpił po wyjątkowo niskim wyniku podczas tygodnia Święta Dziękczynienia i przewyższył wszystkie oprócz jednego szacunku w badaniu Bloomberg Economist.

Czterotygodniowa średnia krocząca, będąca mniej zmiennym wskaźnikiem, wzrosła do 216 750, co odzwierciedla niewielki wzrost aktywności bazowej na podstawie roszczenia.

Chociaż wzrost z tygodnia na tydzień wygląda dramatycznie, wielu ekonomistów ostrzegało, że zniekształcenia związane ze Świętem Dziękczynienia prawdopodobnie wyolbrzymiają najnowsze wahania.

Liczba początkowych wniosków w tym roku wahała się głównie między 210 000 a 250 000, co wskazuje, że zwolnienia nie przyspieszyły znacząco.

Liczba roszczeń nadal spada, stanowiąc przeciwwagę

Liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych, będących wskaźnikiem liczby Amerykanów otrzymujących zasiłek dla bezrobotnych, spadła do 1,84 miliona w tygodniu kończącym się 29 listopada, z 1,94 miliona tydzień wcześniej.

Czterotygodniowa średnia krocząca również spadła o 27 000 do 1,92 miliona.

Stopa bezrobocia ubezpieczonego spadła do 1,2 procent.

Te wskaźniki sugerują, że podczas gdy niektórzy pracownicy tracą pracę, inni nadal znajdują zatrudnienie — choć wolniej.

Mimo to wielu ekonomistów ostrzega, że rynek pracy ochładza się nierówno.

Tworzenie miejsc pracy spowolniło w porównaniu z ostatnimi latami, co odzwierciedla słabszy popyt na pracowników oraz skutki zaostrzenia polityki imigracyjnej, co zmniejsza podaż pracy.

Pracownicy, którzy tracą pracę, muszą teraz dłużej szukać pracy w obliczu słabego zatrudnienia.

Fed zmniejsza stopy, ale sygnalizuje przerwę

Obawy dotyczące ochłodzenia rynku pracy przyczyniły się do decyzji Rezerwy Federalnej w środę o obniżeniu stóp procentowych po raz trzeci z rzędu, obniżając ją o ćwierć punktu procentowego.

Przewodniczący Fed Jerome Powell powiedział, że rynek pracy "wydaje się mieć znaczące ryzyko spadkowe", powołując się na dowody, że oficjalne dane dotyczące płac mogą przeceniać tworzenie miejsc pracy.

We wrześniu Biuro Statystyki Pracy (BA) obniżyło swoje szacunki wzrostu zatrudnienia o 911 000 miejsc pracy na 12 miesięcy do marca — co odpowiada 76 000 miejsc pracy mniej miesięcznie niż początkowo zgłaszano.

Kolejne rewizje benchmarków spodziewane są w lutym.

Pomimo ostatniej obniżki stóp procentowych, Fed zasugerował, że prawdopodobnie wstrzyma dalsze redukcje, oceniając kierunek rozwoju rynku pracy i inflacji, która, jak twierdzą decydenci, "pozostaje nieco podwyższona."

Mieszane sygnały przesłaniają perspektywy rynku pracy

Sprzeczne wskaźniki podzieliły ekonomistów. Na pierwszy rzut oka dane o miejscach pracy nadal wydają się stabilne.

Gospodarka USA dodała we wrześniu 119 000 miejsc pracy, a stopa bezrobocia wzrosła tylko nieznacznie do 4,4 procent.

Jednak tempo zatrudniania znacznie zwolniło w porównaniu z wcześniejszymi latami.

Ekonomiści twierdzą, że adopcja sztucznej inteligencji w niektórych branżach oraz ograniczenia wynikające z ceł importowych wpływają na popyt na zatrudnienie.

Tymczasem zmniejszona imigracja zacięła podaż siły roboczej, co dodatkowo komplikuje sytuację.

Raport o zatrudnieniu z listopada — opóźniony z powodu 43-dniowego zamknięcia rządu — zostanie opublikowany we wtorek i będzie zawierał dane zarówno za październik, jak i listopad.

Jednak październikowa stopa bezrobocia będzie nieobecna, ponieważ badanie gospodarstw domowych zostało zawieszone podczas zamknięcia.

Najnowsze prognozy Fed przewidują, że bezrobocie wzrośnie do 4,5 procent w tym roku, a następnie nieznacznie osłabi do 4,4 procent w 2026 roku, bez zmian względem prognoz z września.

Gdy grudzień zaczyna się od niezwykłej zmienności w liczbie wniosków o zasiłek dla bezrobotnych, decydenci i ekonomiści uważnie obserwują oznaki, czy rynek pracy przechodzi w stronę łagodniejszego lądowania — czy też czegoś bardziej kruchego.