Invezz

Dlaczego tajwański wiec technologiczny zbywa globalne obawy przed bańką AI

Dlaczego tajwański wiec technologiczny zbywa globalne obawy przed bańką AI
Diya Poddar
12 gru 2025, 08:11 AM
  • Wyceny pozostają stosunkowo stabilne dzięki wzrostowi zysków, co łagodzi obawy przed bańką napędzaną sztuczną inteligencją.
  • Inwestorzy zagraniczni byli netto sprzedawcami, ale zakupy krajowe utrzymały impet rynku.
  • Długoterminowe wydatki na infrastrukturę AI nadal wzmacniają zaufanie do tajwańskiego sektora technologicznego.

Tajwański rynek akcji nadal działa wbrew panującym globalnym nastrojom wokół sztucznej inteligencji.

Podczas gdy inwestorzy w innych miejscach zastanawiają się, czy wyceny AI nie rozciągnęły się zbyt daleko, tajwańskie akcje nastawione na technologię nie wykazują oznak utraty impetu.

Kontrast ten odzwierciedla rosnący podział między zagraniczną ostrożnością a lokalnym przekonaniem, informuje Reuters.

Dla krajowych inwestorów nacisk kładzie się mniej na cykle hype, a bardziej na zakorzenioną rolę Tajwanu w globalnym łańcuchu dostaw AI.

To strukturalne pozycjonowanie, a nie krótkoterminowe nastroje, kształtuje sposób, w jaki rynek interpretuje ryzyko i zysk.

Inwestorzy spodziewają się, że indeks referencyjny Tajwanu przekroczy poziom 30 000 w 2026 roku, przedłużając wzrost, który niemal podwoił rynek w ciągu ostatnich trzech lat.

Osiągnięcia te są napędzane przez utrzymujące się zapotrzebowanie na układy scalone umożliwiające sztuczną inteligencję, stawiając Tajwan w centrum jednej z najważniejszych zmian technologicznych ostatnich dekad.

Głębia łańcucha dostaw ponad szum wokół AI

Kluczowym powodem, dla którego rajd na Tajwanie przetrwał, jest przekonanie, że firmy zyskują niezależnie od tego, jak rozwinie się wyścig AI.

Podczas gdy globalni inwestorzy obawiają się, czy Nvidia utrzyma swoją dominację, alternatywy takie jak jednostki przetwarzania tensorów Google pojawiają się jako potencjalnie tańsze opcje obliczeniowe.

Dla Tajwanu ta rywalizacja nie jest postrzegana jako zagrożenie.

Wyspa jest niezbędna do produkcji zarówno jednostek przetwarzania grafiki, jak i tensorów, które stanowią szkielet obliczeń AI.

Wraz ze wzrostem konkurencji tajwańskie firmy mogą zyskać na większych wolumenach na różnych platformach.

TSMC, największy na świecie producent chipów kontraktowych, pozostaje filarem tego ekosystemu, obok szerokiej sieci dostawców i firm materiałowych.

Lokalni analitycy twierdzą, że to sprawia, że Tajwan jest mniej narażony na ryzyko pojedynczej firmy niż inne rynki skupione na AI.

Nawet jeśli przywództwo w branży sprzętu AI się zmieni, rola produkcyjna Tajwanu pozostaje nienaruszona.

Zyski kontrolują wyceny

W przeciwieństwie do niektórych światowych konkurentów, rynek Tajwanu nie doświadczył gwałtownego wzrostu wycen wraz z wzrostem cen.

Wzrost zysków pomógł ustabilizować wskaźniki ceny do zysków, które wynoszą około 21, poniżej Nasdaq i japońskiego Nikkei.

To wzmocniło przekonanie, że wzrost opiera się na fundamentach, a nie na spekulacjach.

Porównania do ery dot-com często pojawiają się w dyskusjach na temat bańek AI.

Inwestorzy na Tajwanie zwracają uwagę, że czołowe firmy technologiczne generują znaczące zyski, a niektórzy amerykańscy giganci technologiczni notują marże brutto sięgające nawet 70%.

To tło rentowności złagodziło obawy, że obecny cykl odzwierciedla dawne nadwyżki.

Główne banki inwestycyjne podzielają tę ocenę.

Najnowsze badania Goldman Sachs opisały obecne środowisko AI jako nieosiągające pełną bańkę, a strategowie utrzymują zbyt ważące stanowisko wobec akcji technologicznych.

Ryzyka rentowności wciąż są na radarze

To nie znaczy, że ryzyko jest nieobecne.

Pozostają pytania, jak szybko aplikacje AI mogą przełożyć się na trwałe zyski oraz czy wolniejsze wdrożenie może ostatecznie osłabić popyt na sprzęt z najwyższej półki.

Te obawy są częścią szerszej debaty kształtującej globalne nastroje inwestorów.

Na Tajwanie jednak zaufanie opiera się na silnych zamówieniach i znaczeniu kraju w łańcuchu dostaw.

Według Reutersa, analitycy twierdzą, że te czynniki dają lokalnym firmom technologicznym kilka lat generowania gotówki, nawet jeśli tempo wzrostu w przyszłości się uspokoi.

Goldman Sachs spodziewa się, że inwestycje w hiperskalery gwałtownie wzrosną w 2026 i 2027 roku, osiągając odpowiednio 552 miliardy i 644 miliardy dolarów.

Bank przewiduje, że szerszy indeks Tajwanu osiągnie 30 200 w ciągu najbliższych 12 miesięcy, co sugeruje wzrost o 7% względem obecnych poziomów.

Sprzedaż zagraniczna nie zniweczyła wzrostu

Wyniki rynku Tajwanu również wyróżniają się dzięki rozwojowi pomimo intensywnej sprzedaży zagranicznej.

Zagraniczni inwestorzy sprzedali netto 533,8 miliarda T$, czyli około 17 miliardów dolarów, w tym roku akcji Tajwanu, po netto odpływie około 695,1 mld T$ w 2024 roku, według danych giełdowych.

Sprzedaż ta była napędzana przez niepewność handlową, obawy związane ze sztuczną inteligencją oraz realizację zysków po silnych wzrostach.

Mimo to akcje Tajwanu osiągnęły rekordowe poziomy w ciągu roku i w 2025 roku wzrosły o 22%, co w dużej mierze nadąża za Nasdaq.

Rynek pozostaje w tyle za południowokoreańskimi Kospi, hongkońskim Hang Sengiem oraz japońskim Nikkei wśród głównych azjatyckich indeksów, ale krajowe nastroje pozostają niezmienne.

Stratedzy z HSBC zauważyli w tym miesiącu, że średni azjatycki portfel zawiera 10% w jednej akcji, TSMC, i doradzili inwestorom dywersyfikację poza zatłoczone transakcje AI.

Pomimo tego koncentrowanego ryzyka, zarządzający funduszami nadal opisują Tajwan jako niezastąpioną część globalnego łańcucha dostaw AI, z ekosystemem, który trudno byłoby odtworzyć gdzie indziej.