Od Walgreens do EA: Rok 2025 był przełomowy dla transakcji take-private
- Globalny wolumen transakcji take-private wzrósł o ponad 50% do października 2025 roku, od 2023 roku.
- Dla wielu mniejszych spółek publicznych ekonomia pozostania na giełdzie staje się trudna do uzasadnienia.
- Apollo Global Management przewiduje, że umowy publiczno-prywatne nadal będą żyzne w 2026 roku.
Globalne rynki publiczne straciły znaczną liczbę firm na rzecz private equity w 2025 roku, gdy zarządy i inwestorzy ponownie ocenili koszty i ograniczenia pozostania na giełdzie w obliczu zmiennych rynków i rosnących obciążeń regulacyjnych.
Od handlu detalicznego i oprogramowania po gry i zarządzanie kapitałem ludzkim, coraz więcej firm decyduje się na prywatność, zachęcone przez obfity kapitał private equity i wyceny, które sponsorzy postrzegają jako atrakcyjne punkty wejścia.
Globalny wolumen transakcji take-private wzrósł z mediany około 64 miliardów dolarów na kwartał w 2023 roku do prawie 100 miliardów dolarów na dzień 1 października 2025 roku, co stanowi wzrost o ponad 50%.
W ciągu ostatnich trzech lat 233 firmy, które weszły na giełdę w ciągu ostatnich pięciu lat, zostało sprywatowanych, co stanowi wzrost o 58% w porównaniu z dekadą wcześniej.
Co warte odnotowania, 44 z tych firm wyceniono na ponad 1 miliard dolarów, podczas gdy w tym samym okresie dziesięć lat temu było to tylko osiem.
Rosnąca zmienność rynku, rosnące koszty zgodności oraz rekordowe poziomy private equity dry powder przyczyniły się do tej zmiany.
Stuletni oddział zamknięto w Walgreens
W marcu Walgreens Boots Alliance zgodziła się zostać sprywatyzowaną przez Sycamore Partners w transakcji o wartości do 23,7 miliarda dolarów, kończąc niemal 100 lat działalności spółki notowanej na giełdzie, a Sycamore zgodził się zapłacić 11,45 dolara za akcję w gotówce.
Walgreens wszedł na giełdę w 1927 roku, rok po otwarciu setnego sklepu w Chicago, ale jego długa działalność na rynkach publicznych zakończyła się po latach spadku wyników.
Kapitalizacja rynkowa firmy straciła miliardy dolarów w ciągu ostatniej dekady, podczas gdy ponad 10% jej sklepów zostało zamkniętych.
Intensywna konkurencja, presja na marże apteki oraz zmieniające się zachowania konsumentów mocno obciążały biznes, co czyniło go atrakcyjnym celem dla firm private equity dążących do restrukturyzacji z dala od publicznej kontroli.
Rekordowe wykupienie EA Sports w branży gier
Najbardziej dramatycznym przykładem tego trendu był wrzesień, kiedy Electronic Arts, jeden z największych wydawców gier wideo na świecie, zgodził się na sprzedaż w transakcji o wartości 55 miliardów dolarów, co opisano jako największy leveraged buyout w historii.
Konsorcjum kierowane przez Silver Lake i Affinity Partners, wraz z Saudyjskim Funduszem Inwestycji Publicznych, zgodziło się przejąć firmę w transakcji gotówkowej.
Kupujący zadeklarowali około 36 miliardów dolarów kapitału własnego, podczas gdy JPMorgan Chase zagwarantował 20 miliardów dolarów w pożyczkach lewarowanych i obligacjach wysokodochodowych — to największy pojedynczy pakiet zadłużenia, jaki jeden bank kiedykolwiek zorganizował w ramach wykupu z lewarowaniem.
Transakcja podkreśliła zarówno skalę ambicji private equity, jak i gotowość pożyczkodawców do finansowania megatransakcji, mimo wyższych stóp procentowych niż te na początku dekady.
Umowy technologiczne i programistyczne nabierały tempa
W sierpniu Dayforce, globalny dostawca oprogramowania do zarządzania kapitałem ludzkim, zgodził się na przejęcie przez Thoma Bravo w transakcji gotówkowej o wartości 12,3 miliarda dolarów.
Niedawno firmy private equity Permira i Warburg Pincus zawarły umowę na prywatne przejęcie Clearwater Analytics za 8,4 miliarda dolarów, wliczając w to zarezerwowany dług.
Dostawca oprogramowania miał trudności z odzyskaniem pozycji po wejściu na giełdę, mimo stałego zapotrzebowania na narzędzia analityczne inwestycji.
W całym krajobrazie technologicznym sponsorzy private equity celują w firmy o stabilnych przepływach pieniężnych, ale ograniczonym apetycie inwestorów publicznych, zwłaszcza tych uwięzionych między narracjami wzrostu i rentowności.
Dlaczego rynki publiczne już się nie zgadzają
Dla wielu mniejszych spółek publicznych ekonomia pozostania na giełdzie staje się coraz trudniejsza do uzasadnienia.
Jeff Jacobs, szef MandA i dyrektor operacyjny bankowości inwestycyjnej w Solomon Partners, powiedział, że koszty związane z byciem obecnie na giełdzie często przewyższają korzyści.
"W przypadku mniejszych firm publicznych, zwłaszcza tych o kapitalizacji rynkowej poniżej 1 miliarda dolarów, matematyka już się nie zgadza. Koszty związane z byciem spółką publiczną, od zgłoszeń regulacyjnych po relacje z inwestorami, stały się przytłaczające. Korzyści natomiast zmalały w wyniku nieustannej krótkoterminowej kontroli" – napisał Jeff Jacobs, szef MandA i COO bankowości inwestycyjnej w Solomon Partners, w raporcie Forbes.
Jacobs dodał, że wiele dzisiejszych odwróceń wywodzi się z IPO i boomu SPAC w 2021 roku, kiedy to firmy spieszyły się z notowaniem w obliczu rekordowej płynności.
W miarę normalizacji wycen firmy private equity wkroczyły, przejmując przedsiębiorstwa o solidnych fundamentach, które miały trudności pod presją rynków publicznych.
Wpływ na inwestorów i konkurencję
Według Zachary'ego Evena, analityka ds. badań menedżerskich w Morningstar, bezpośredni wpływ na inwestorów publicznych spółek o małych spółkach był jak dotąd ograniczony.
Jednak ostrzegł, że wraz z rozwojem bilansów private equity konkurencja może się nasilić.
Po przejęciu firmy prywatne często otrzymują znaczne zastrzyki kapitału, co pozwala im agresywnie inwestować i skuteczniej konkurować z państwami publicznymi, którzy mogą nie mieć podobnej elastyczności finansowej, powiedział Evenes.
Zmiany polityki mogą jeszcze bardziej przyspieszyć ten trend.
Investment Company Institute szacuje, że Amerykanie posiadali 8,7 biliona dolarów w planach 401(k) na marzec 2025 roku, co stanowi potencjalnie ogromną nową pulę kapitału dla private equity, jeśli dostęp się rozszerzy.
Zacierająca się granica między publicznym a prywatnym
Obserwatorzy branży coraz częściej postrzegają ten trend nie jako wycofanie się z rynków publicznych, lecz jako rebalansowanie.
"To, co się dzieje, wydaje się być mniej wycofaniem się ze sfery publicznej, a bardziej zrównoważeniem między płynnością a kontrolą" – powiedział Jacobs.
Apollo Global Management w swojej prognozie na 2026 rok argumentuje, że transakcje publiczno-prywatne pozostaną żyznym gruntem, ponieważ inwestycje pasywne i tematyczne tłoczenie spowodowały, że fundamentalnie solidne firmy spowodowały obniżenie wyceny.
Poprzez modernizację operacji i wyostrzenie koncentracji, firmy private equity wierzą, że mogą odblokować długoterminową wartość.
W miarę jak firmy nadal na nowo oceniają kompromisy własności publicznej, stały napływ transakcji take-private sugeruje, że private equity pozostanie dominującą siłą kształtującą globalne rynki kapitałowe w nadchodzących latach.
Wyniki Micron sprawdzą popyt na chipy AI, inwestorzy oceniają rajd rynku
Amazon osiąga dodatni bilans wodny w Indiach przy wzmożonej kontroli centrów danych
Sprzedaż detaliczna w Wielkiej Brytanii przewyższyła prognozy — +1,2% w maju
TCS i Infosys przewodzą załamaniu indyjskiego sektora IT po ostrzeżeniu Accenture
Nikkei i Kospi biją rekordy, tańsza ropa napędza rajd na rynkach Azji
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.