Miedź zmierza na drodze do największego rocznego wzrostu od 2009 roku w obliczu kryzysu podaży

  • Miedź wzrosła o ponad 40% na LME, stając się w tym roku najlepiej osiąganym metalem przemysłowym.
  • Rally napędza silny popyt na elektryfikację oraz prawdopodobne złagodzenie polityki monetarnej Fed.
  • Niedobór rud miedzi, podkreślony przez ujemne ceny rafinacji w Chinach, pogłębia problemy z dostawami.

Napędzany oczekiwaniami, że popyt na miedź — kluczowy metal w elektryfikacji — przewyższy podaż, metal ten ma zanotować największy roczny wzrost od 2009 roku.

Miedź, często nazywana "czerwonym metalem", odnotowała w tym roku niezwykły wzrost na London Metal Exchange, wznosząc się o ponad 40% i osiągając serię rekordów w historii w późnym okresie wzrostu.

Wyniki te umacniają pozycję firmy jako czołowego wśród sześciu metali przemysłowych notowanych na giełdzie.

Na LME trzymiesięczny kontrakt na miedź spadł w ostatnim dniu handlowym 2025 roku.

W chwili pisania tego tekstu kontrakt miedziany wynosił 12 410 dolarów za tonę, co stanowi spadek o 1,8% w porównaniu z poprzednim zamknięciem.

Rynek miedzi poza USA staje się coraz bardziej napięty, ponieważ handlowcy przyspieszają dostawy do Ameryki, napędzani perspektywą nadchodzących ceł, według raportu Bloomberga.

Spadek stosunku złota do miedzi

Ponadto atrakcyjność miedzi jako metalu przemysłowego wzrosła przez deprecjację dolara amerykańskiego, która obniża koszt surowców dla międzynarodowych nabywców, oraz znaczące wzrosty cen metali szlachetnych, takich jak złoto i srebro, podała agencja informacyjna.

Stosunek złota do miedzi spadł do historycznie najniższego poziomu, co sugeruje, że miedź jest niedowartościowana w porównaniu do złota.

Analitycy z China Securities Co, kierowani przez Zhou Junzhiego, prognozują znaczący wzrost rynku miedzi w 2026 roku, napędzany tymi samymi czynnikami makroekonomicznymi, które obecnie napędzają rynek złota, według raportu.

Kluczowymi czynnikami tego przewidywanego wzrostu miedzi są prognozowane złagodzenie polityki monetarnej przez Rezerwę Federalną.

Niższe stopy procentowe zazwyczaj stymulują aktywność gospodarczą i budownictwo, zwiększając popyt na metal przemysłowy.

Ponadto oczekuje się, że boom w sektorach technologicznych, które są silnie uzależnione od miedzi w okablowaniu i komponentach, zwiększy konsumpcję.

Przekształcenie globalnych łańcuchów dostaw, częściowo w odpowiedzi na amerykańskie cła, również przyczyni się do wzrostowego popytu na "czerwony metal". Te połączone siły mają zniwelować lukę w wycenie, czyniąc miedź atrakcyjną inwestycją na nadchodzący rok.

Niedobór rud miedzi

Tymczasem głównym czynnikiem napędzającym wzrost cen miedzi jest przewidywany niedobór rud miedzi. Wynika to z mniej dynamicznego wzrostu produkcji kopalni w ostatnich latach, który obecnie grozi jej przewyższeniem przez popyt.

Nieoczekiwane cięcia produkcji spotęgowały te obawy.

Na przykład protesty publiczne doprowadziły do zamknięcia największej kopalni w Panamie.

Sytuację dodatkowo komplikują kolejne zakłócenia produkcyjne wynikające z wypadków i protestów w Chile i Peru, które są dwoma najważniejszymi krajami górniczymi na świecie.

Najbardziej przekonującym dowodem na niedobór surowców jest zmiana opłat za przetwarzanie i rafinację (TCRC), które firmy górnicze płacą hutom miedzi za przetwarzanie rudy, według raportu Commerzbank AG.

Te opłaty stały się ujemne na początku tego roku w Chinach, światowym liderze produkcji miedzi, poinformował niemiecki bank.

Ten negatywny teren oznacza, że chińskie huty miedzi płacą teraz firmom wydobywczym za pozyskiwanie rud miedzi, co sygnalizuje niedobór.