Akcje mebli w USA gwałtownie rosną, gdy Trump opóźnia podwyżki ceł na import

  • Trump opóźnił podwyższenie ceł na meble do 2027 roku, utrzymując stawki na poziomie 25% na razie.
  • Detaliści zależni od importu, tacy jak Wayfair, RH i Williams-Sonoma, odnotowali wzrost udziałów.
  • Analitycy przewidują krótkoterminową ulgę, ale ostrzegają przed słabszym popytem i ryzykiem wyceny.

Akcje detalistów mebli, którzy są znacząco narażeni na import do USA, wzrosły w handlu przedrynkowym po tym, jak prezydent Donald Trump opóźnił planowane podwyżki ceł na kilka kluczowych kategorii artykułów domowych, co przyniosło tymczasową ulgę sektorowi zmagającemu się ze słabym popytem konsumenckim i presją kosztową.

Późnym wieczorem w środę Trump podpisał proklamację odkładającą wyższe cła na tapicerowane meble, szafki kuchenne i toaletki na rok, przesuwając podwyżkę na rok 2027.

Ruch ten utrzymuje obecne cła na poziomie 25% na razie, zamiast pozwolić na gwałtowny wzrost w przyszłym roku, jak planowano wcześniej.

We wrześniu Trump zarządził wprowadzenie nowych ceł w wysokości 25% na szafki kuchenne i tapicerowane meble, które weszły w życie w październiku.

Zgodnie z pierwotnym planem stopy miały wzrosnąć odpowiednio do 50% i 30% do 2026 roku, co wzbudziło obawy branży meblarskiej o wyższe ceny, obniżone marże i słabszy popyt.

Po ogłoszeniu akcji internetowego sprzedawcy mebli Wayfair wzrosły o około 4% przed otwarciem.

Wayfair w dużej mierze polega na imporcie z Chin i Wietnamu, dwóch największych dostawców mebli do USA.

Williams-Sonoma, właściciel marek takich jak Pottery Barn i West Elm, zyskał ponad 2%, podczas gdy detalista mebli luksusowych RH wzrósł o około 5,5% w handlu przedwejściowym.

Zarówno RH, jak i Williams-Sonoma w ostatnich latach pracują nad dywersyfikacją swoich łańcuchów dostaw, aby zmniejszyć zależność od pojedynczego kraju.

Cła związane z obawami o wzrost importu

Cła zostały pierwotnie uzasadniane przez administrację jako odpowiedź na to, co opisała jako masowy zalew importowanych mebli i mebli na rynek amerykański, szczególnie z Chin i Wietnamu.

"Stany Zjednoczone kontynuują owocne negocjacje z partnerami handlowymi w celu rozwiązania kwestii wzajemności handlowej i bezpieczeństwa narodowego w odniesieniu do importu produktów drewnianych" – podał Biały Dom w proklamacji sylwestrowej ogłaszającej opóźnienie.

Analitycy z Mizuho stwierdzili, że decyzja ta da w krótkim terminie oddech dla sprzedawców mebli, zwłaszcza Wayfair.

"Model rynkowy firmy dobrze przyswajał ceny do tej pory, flektywując pozyskiwanie produktów tam, gdzie to było stosowne, i unikając bezpośredniej presji na marżę" – napisali analitycy David Bellinger i Declan Kelley w notatce.

Dodali, że zmiany strukturalne w działalności Wayfair pomagają mu zdobywać udział w rynku, a cła mogą faworyzować większych graczy, którzy mają większą elastyczność w pozyskiwaniu i ustalaniu cen.

Obawy dotyczące wyceny wciąż pozostają dla Wayfair

Nie wszyscy analitycy są przekonani, że opóźnienie wprowadzenia taryf znacząco poprawia długoterminowe perspektywy.

Jefferies obniżył ocenę Wayfair do Hold w zeszłym miesiącu, argumentując, że wycena akcji znacznie wzrosła ponad konkurencję, mimo oznak osłabienia popytu.

Wayfair jest notowany z niemal 40% premią względem porównywalnych konsumenckich firm internetowych, powiedział Jefferies, ostrzegając, że dalsza wielokrotna ekspansja będzie trudna bez silniejszego wzrostu zysków.

Firma spodziewa się wzrostu EBITDA na poziomie około 12% w 2026 roku, co jest poniżej oczekiwań rynku wynoszących około 16%.

Jefferies zaznaczył także łagodniejszy ruch internetowy i dane z ankiet.

Dane SimilarWeb pokazały, że liczba odwiedzin w USA spowolniła w listopadzie, podczas gdy badania Morning Consult wskazywały na negatywne zamiary zakupowe w obliczu rosnącej presji rynku pracy.

Williams-Sonoma postrzegana jako bardziej stabilna gra

Williams-Sonoma, z kolei, jest postrzegana przez analityków bardziej pozytywnie po solidnym wyniku w trzecim kwartale pomimo makroekonomicznych trudności.

Firma odnotowała przychody w wysokości 1,88 miliarda dolarów, co stanowi wzrost o 4,4% rok do roku i przewyższenie oczekiwań rynku, ze wzrostem wszystkich marek.

Analitycy wskazują na bilans Williams-Sonoma, generowanie przepływów pieniężnych oraz zwroty kapitałowe jako kluczowe mocne strony.

Firma wypłaca około 30% zysków jako dywidendy i dąży do marż operacyjnych od średnich do wysokich kilkunastu procent, które konsekwentnie osiąga w ostatnich latach.