Dlaczego akcje Nvidii wahają się po przemówieniu Huanga na CES

Dlaczego akcje Nvidii wahają się po przemówieniu Huanga na CES
Utkarsh Roshan
06 sty 2026, 17:38 PM
  • Nvidia promuje robotykę i autonomiczną jazdę, ale inwestorzy pozostają nieprzekonani.
  • Prezentacja na CES podkreśla fizyczną sztuczną inteligencję, gdy akcje mają trudności z utrzymaniem zysków.
  • Akcje Nvidii otworzyły się wyżej we wtorek i w pewnym momencie wzrosły o około 2%, ale rajd szybko osłabł.

Nvidia stara się poszerzyć entuzjazm inwestorów poza swój podstawowy biznes układów sztucznej inteligencji, podkreślając możliwości w robotyce i autonomicznej jeździe.

Jak dotąd reakcja rynku była powściągliwa.

Akcje Nvidii otworzyły się wyżej we wtorek i w pewnym momencie wzrosły o około 2%, ale rajd szybko osłabł.

W połowie sesji akcje wzrosły zaledwie o 0,13%, notując się w pobliżu 188 dolarów, co podkreśla ostrożność inwestorów mimo serii ogłoszeń firmy na targach Consumer Electronics Show w Las Vegas.

Prezentacja CES na "fizyczną AI"

CEO Nvidii, Jensen Huang, poświęcił znaczną część swojej prezentacji na CES w poniedziałek temu, co określił jako "fizyczną AI" — systemom sztucznej inteligencji zaprojektowanym do działania w rzeczywistym świecie, a nie wyłącznie w środowiskach cyfrowych.

Firma zaprezentowała szereg bibliotek programistycznych i narzędzi programistycznych skierowanych do robotyki, pojazdów autonomicznych oraz innych fizycznych systemów potrafiących postrzegać, rozumować i działać.

Nvidia przedstawiła robotykę jako ogromną szansę na rozwój i zaprezentowała kilka nowych modeli AI mających na celu przyspieszenie rozwoju robotów.

Według firmy, modele te zostały zaprojektowane, aby pomóc maszynom szybciej uczyć się wielu zadań, obniżając bariery w adopcji i rozszerzając potencjalne zastosowania.

"Nadszedł moment ChatGPT dla robotyki. Przełomy w fizycznej sztucznej inteligencji — modelach rozumiejących rzeczywisty świat, rozum i planujących działania — odblokowują całkowicie nowe zastosowania" – powiedział Huang w oświadczeniu.

Firma określiła także głębszy rozwój autonomicznej jazdy, pozycjonując swoje oprogramowanie i sprzęt jako podstawową platformę dla producentów samochodów i dostawców usług mobilności.

W ramach tej strategii Nvidia zapowiedziała, że Mercedes-Benz będzie pierwszym producentem samochodów, który wykorzysta swoje oprogramowanie do zasilania nowych funkcji wspomagania kierowcy.

Pojazdy wykorzystujące tę technologię mają w nadchodzących miesiącach wprowadzić do USA pod marką Mercedes-Benz CLA.

Analityk Wedbush, Dan Ives, opisał tę szansę jako przełomową. "Wierzymy, że rynek robotyki i technologii autonomicznych stanowi dodatkową szansę rynkową, z której Nvidia może skorzystać, co świadczy o naszym przekonaniu, że ta firma w najbliższym terminie przekroczy 5 bilionów dolarów i ostatecznie może osiągnąć 6 bilionów dolarów – napisał Ives w notatce badawczej.

Inwestorzy pozostają skupieni na chipach AI

Pomimo retoryki, inwestorzy wciąż nie przywiązali znaczącej wartości do ambicji Nvidii dotyczącej robotyki i autonomicznej jazdy.

Uwaga rynku pozostaje zdecydowanie skoncentrowana na układach AI firmy, które nadal generują większość przychodów i wyceny firmy.

Było w tym trochę uspokojenia. Huang powiedział, że kolejna generacja procesorów Vera Rubin od Nvidii jest już w "pełnej produkcji", przed planowaną premierą w drugiej połowie roku.

Firma poinformowała, że Rubin zapewni dziesięciokrotną redukcję kosztów wnioskowania w porównaniu z obecną generacją układów Blackwell, co potwierdza przywództwo Nvidii w sprzęcie AI.

Rosnąca konkurencja i obawy dotyczące wyceny

Szersza narracja wydaje się tracić na tempie. Akcje Nvidii spadły o około 8% od momentu osiągnięcia rekordowego poziomu 29 października, wypadając gorzej niż SandP 500.

Spadek wyniósł około 460 miliardów dolarów wartości rynkowej w ostatnich miesiącach, mimo że akcje pozostają na prawie 1200% wzrostu w ciągu ostatnich trzech lat.

Ostatnia słabość odzwierciedla rosnące niezadowolenie inwestorów co do trwałości wydatków na AI oraz dominującej pozycji Nvidii.

Firma stoi w obliczu rosnącej konkurencji ze strony konkurentów takich jak Advanced Micro Devices, a także głównych klientów, takich jak Alphabet i Amazon, którzy rozwijają własne możliwości AI.

Wall Street stała się również bardziej ostrożna wobec inwestycji Nvidii w niektórych klientów, co rodzi pytania, czy te relacje nie wspierają krótkoterminowego popytu kosztem długoterminowej przejrzystości.