Wzrost cen miedzi i aluminium w kwestiach zaopatrzeń, ale Commerzbank widzi "potencjał cofnięcia"

  • Metale bazowe rosną z powodu głównych obaw dotyczących niedoborów podaży.
  • Wzrost obaw dotyczących taryf przez miedź może w najbliższym czasie spowodować niepowodzenie.
  • Wysokie ceny mają pobudzić produkcję spoza Chin, potencjalnie kończąc rally aluminium.

Metale nieszlachetne mocno rozpoczęły nowy rok, choć nie osiągnęły jeszcze rekordowych poziomów ustanowionych przez metale szlachetne.

Miedź i aluminium kontynuują wzrosty z zeszłego roku, podczas gdy cena niklu odnotowała szczególnie gwałtowny wzrost od końca zeszłego roku. Wspólnym motywem napędzającym wszystkie trzy metale jest główny problem dotyczący podaży.

Miedź, obecnie notowana o prawie 2000 dolarów wyżej niż szczyt z maja 2024 roku, jest wspierana obawami przed nowymi amerykańskimi cłami oraz utrzymującymi się niedoborami surowców.

Było to widoczne w rosnących zapasach na COMEX. Początkowo cła obowiązywały wyłącznie na półwyroby miedziane.

"Jednak obecnie pojawiają się obawy, że cła zostaną jednak rozszerzone na rafinowaną miedź, dlatego amerykańskie firmy wydają się odbudowywać lub dalej rozbudowywać swoje zasoby miedzi" – powiedziała w raporcie Thu Lan Nguyen, szefowa działu FX i badań surowcowych w Commerzbank AG.

Możliwe w krótkim terminie cofnięcie miedzi

Pomimo niedawnego wzrostu, najbliższe perspektywy dla miedzi są mieszane. Nguyen zauważa, że ponieważ "nie ma jeszcze żadnych wskazówek, czy i kiedy taki krok faktycznie zostanie podjęty, wydaje się wątpliwe, czy gromadzenie zapasów będzie kontynuowane."

Ponadto produkcja miedzi w Chinach, najważniejszym na świecie producencie metali, prawdopodobnie pozostanie wysoka w krótkim terminie.

W związku z tym Commerzbank Research dostrzega nawet "pewien potencjał na spadek ceny miedzi w nadchodzących tygodniach."

"Dopiero później w roku, gdy stanie się jasne, że produkcja miedzi w Chinach osiąga plateau, nie tylko dzięki interwencji rządu, spodziewamy się dalszych wzrostów," dodał Nguyen.

Produkcja aluminium osiągnęła szczyt w Chinach

Prognoza ceny aluminium przebiega według podobnego wzoru.

Produkcja w Chinach, najważniejszym kraju produkcyjnym, wyraźnie osiągnęła szczyt w zeszłym roku, a miesięczna produkcja ostatnio stagnowała na wysokim poziomie.

Spadające zapasy na London Metal Exchange od początku listopada również wskazują na niedobór podaży.

Chociaż Commerzbank uważa wzrost cen za zrównoważony, widzi jedynie ograniczony potencjał wzrostu, prognozując cenę na poziomie 3 300 dolarów za tonę do końca tego roku.

Wyższe ceny mogą zakończyć wzrost

Kluczowym czynnikiem ograniczającym bardziej agresywne prognozy jest oczekiwana reakcja podaży na podwyższone poziomy cen.

Nguyen powiedział:

Cena miedzi jest bliska rekordowego poziomu, a aluminium jest na poziomie ostatnio widzianym w 2022 roku.

Niższe koszty energii — zwłaszcza europejskiego gazu — oraz tańsze surowce, takie jak boksyt i glinia, poprawiają rentowność producentów aluminium poza Chinami.

"W średnim i długim terminie zatem można spodziewać się odrodzenia produkcji aluminium," powiedział Nguyen.