Wrap towarowy: złoto przekracza 4 800 dolarów na geopolityczne nerwy; Metale niezbożne, wzrost w branży olejowej
- Złoto osiąga rekordowe poziomy, napędzane popytem na bezpieczne przystani i napięciami na Grenlandii.
- Słabszy dolar wspiera wszystkie surowce w cenach dolara amerykańskiego.
- Ceny ropy rosną po zamknięciu kazachskich pól i ryzyku geopolitycznym dla Grenlandii.
Ceny złota zbliżyły się w środę do historycznej granicy 5 000 dolarów, gdy metal szlachetny po raz pierwszy przekroczył 4800 dolarów za uncję.
Tymczasem ceny srebra również utrzymywały się blisko rekordowych poziomów, ponieważ popyt na te metale szlachetne w bezpiecznych schronieniach nadal rósł.
Ceny ropy rosły przez większość dnia, gdy inwestorzy oceniali zamknięcie dwóch dużych złóż w Kazachstanie oraz napięcia geopolityczne.
Metale bazowe generalnie wykazywały w środę swoją wytrzymałość. Miedź, w szczególności, odzyskała pewne straty po burzliwej sesji we wtorek, podczas której odnotowano zauważalny wzrost marży tom-cash.
Złoto osiąga rekordowy poziom
W środę ceny złota na COMEX osiągnęły nowy rekord 4 890,35 USD za uncję, przekraczając po raz pierwszy w historii próg 4 800 USD.
Popyt na bezpieczne przystani, napędzany rosnącym napięciem między Stanami Zjednoczonymi a NATO w sprawie Grenlandii, doprowadził ceny złota do nowego rekordu w środę.
We wtorek Donald Trump powtórzył swoje zdecydowane pragnienie przejęcia kontroli nad Grenlandią, w tym możliwość zrobienia tego siłą.
Prezydent USA ma przybyć na Światowe Forum Ekonomiczne w Davos w Szwajcarii w środę.
Oczekuje się, że wykorzysta to wydarzenie, by kontynuować swoje wysiłki na rzecz zdobycia wyspy arktycznej, mimo sprzeciwu krajów europejskich.
Jednak duńska premier Mette Frederiksen oświadczyła odmowę spełnienia żądań Trumpa i oddania Grenlandii.
Po groźbach Białego Domu dotyczącymi Grenlandii, indeks dolara osiągnął dwutygodniowe minimum i utrzymywał się tam, gdy szeroka wyprzedaż wpłynęła na amerykańskie aktywa, w tym walutę, akcje Wall Street i obligacje skarbowe.
To obniżenie wartości dolara jest istotne, ponieważ słabszy dolar sprawia, że metale wyceniane w dolarach amerykańskich są bardziej przystępne cenowo dla międzynarodowych nabywców.
"Analitycy otwarcie dyskutują teraz o perspektywie złota za 5 000 dolarów, podkreślając, jak bardzo nastroje stały się naciągane" – powiedział David Morrison, starszy analityk rynku w Trade Nation.
Ceny srebra nieco się ochłodziły, konsolidując się po zbliżaniu się do 96 dolarów za uncję. Mimo to srebro nadal jest wspierane przez ciągły popyt na bezpieczne przystani oraz ogólnie słabszy dolar.
"Na razie złoto dominuje w narracji, ale srebro nadal pełni rolę handlu towarzyszącego o zmienności," powiedział Morrison.
Ropa rośnie
W środę ceny ropy wzrosły, napędzane kilkoma czynnikami: tymczasowym wstrzymaniem działalności na dwóch głównych kazachskich polach, oczekiwaniem wzrostu zapasów ropy w USA oraz nowymi napięciami geopolitycznymi wynikającymi z zagrożeń celnych USA w związku z próbami przejęcia kontroli nad Grenlandią.
Operator pola naftowego Tengiz, TCO, ogłosił siłę wyższą w dostawach ropy do systemu rurociągów CPC, zgodnie z listem TCO poinformowanym przez Reuters w środę.
Ta wiadomość następuje po wtorkowym raporcie Reutersa, który cytował trzy źródła branżowe, sugerując, że produkcja ropy na dwóch kazachskich polach może zostać wstrzymana na kolejne siedem do dziesięciu dni.
Prezydent USA Donald Trump powtórzył we wtorek swoje niezachwiane zobowiązanie do przejęcia Grenlandii, deklarując "nie ma odwrotu" w sprawie tego celu.
To oświadczenie padło, gdy kontynuował dążenie do wyspy arktycznej, obiecując, że w zeszłym tygodniu nałoży eskalujące cła na europejskich sojuszników, dopóki USA nie pozwolą sobie na jej zakup.
Te wydarzenia jednak stanowiły sufit, ograniczając wzrosty na rynku ropy.
"Ropa naftowa z pewnością wyszła z trendu spadkowego od sierpnia. Chociaż wykres nie jest aż tak z dłuższej perspektywy," powiedział Morrison.
W chwili pisania tego tekstu cena ropy naftowej West Texas Intermediate wynosiła 60,28 USD za baryłkę, co było w dużej mierze niezmienione względem poprzedniego zamknięcia. Brent kosztował 64,83 dolara za baryłkę.
Wzrost metali podstawowych
Trzymiesięczny kontrakt na miedź notowany był o 0,9% wyżej na poziomie 12 901,20 USD za tonę na London Metal Exchange. Trzymiesięczny kontrakt na aluminium wyniósł 3 124,60 USD za tonę, co oznacza wzrost o 0,2%.
Słabszy dolar zwiększył popyt na metale bazowe, ponieważ uczynił je tańszymi dla zagranicznych nabywców.
Napięcia geopolityczne, zwłaszcza odnowione napięcie w Europie oraz trwający impas dotyczący Grenlandii, nadal napędzają nastroje rynkowe.
To ogólne środowisko ryzyka wyłączenia wpływało na różne klasy aktywów.
Jednak surowce znalazły pewne niewielkie wsparcie w miarę osłabienia dolara, a dolar spadł poniżej poziomu 98,5.
Pomimo słabszego dolara, rentowności obligacji skarbowych wzrosły, odzwierciedlając szerszą niestabilność na światowych rynkach obligacji.
Najnowsze dane produkcyjne Rio Tinto wprowadziły na rynek bardziej stabilne perspektywy fundamentalne.
Firma górnicza odnotowała wzrost produkcji miedzi o 5 procent w czwartym kwartale, głównie dzięki ciągłej ekspansji podziemnych operacji w Oyu Tolgoi w Mongolii.
Ponadto transporty rudy żelaza wzrosły o 7 procent; jednak całkowity eksport za cały rok był na dolnej granicy prognozowanych przez firmę.
"Podczas gdy szerszy kompleks metali niezbożnych pozostaje zmienny, strukturalna szczelność nadal stanowi podstawę cen" – powiedział Neil Welsh, szef działu metali w Britannia Global Markets, w oświadczeniu mailowym.
Brent może skoczyć do 150 USD przy załamaniu zapasów i zamkniętej Cieśninie Hormuz
Kontrakty na Dow lekko tracą, inwestorzy skupiają się na inflacji w USA
Akcje Wielkiej Brytanii blisko trzytygodniowych minimów; inwestorzy oceniają ryzyka globalne
Dlaczego cena ropy WTI spada po atakach USA, Izraela i Iranu
Akcje technologiczne w Azji spadają — rajd AI traci impet z powodu obaw o wyceny
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.