Czy akcje Boeinga są kupnem przed wynikami za czwarty kwartał? Oto, co mówią analitycy

Czy akcje Boeinga są kupnem przed wynikami za czwarty kwartał? Oto, co mówią analitycy
Devesh Kumar
23 sty 2026, 14:56 PM
  • Analitycy pozostają, ale cele sugerują tylko 3–4% potencjału wzrostu.
  • Oczekiwano, że czwarty kwartał poprawi się, gdy w 2025 roku liczba dostaw osiągnie 600, co jest najlepszym wynikiem od 2018 roku.
  • Akcje blisko szczytów; Prognozy przepływów pieniężnych na 2026 rok prawdopodobnie zdecydują o kolejnym kroku.

Akcje Boeinga (NYSE: BA) wydają się gotowe na dalszy wzrost przed raportem zysków za czwarty kwartał 2025 roku, który odbędzie się we wtorek, 27 stycznia.

Najbardziej stratedzy Wall Street uważają producenta samolotów za jeden z najlepszych kandydatów na rok 2026, mimo że w zeszłym roku już zanotowano wzrost o 41%.

Pytanie brzmi, czy entuzjazm analityków odzwierciedla prawdziwy impet ożywienia, czy jedynie oczekiwania już wpisane w ostatni wzrost akcji.

Dane TipRanks pokazują konsensusową ocenę "Strong Buy" ze średnią ceną docelową 258 dolarów, co sugeruje zaledwie 3 do 4% wzrostu względem obecnych poziomów.

Akcje Boeinga: Co Wall Street uwzględnia przed wynikami za czwarty kwartał

Konsensus szacuje stratę Boeinga za czwarty kwartał na poziomie 0,37 do 0,44 USD za akcję przy przychodach na poziomie 22,4 miliarda USD, co stanowi dramatyczną poprawę w porównaniu ze stratą 5,90 USD w poprzednim kwartale.

46% wzrost przychodów rok do roku odzwierciedla pełny roczny wzrost dostaw, w którym Boeing wysłał 600 samolotów, co jest najwyższą roczną liczbą od 2018 roku.

Jednak to, co naprawdę przyciąga uwagę analityków, to spodziewane przyspieszenie zysków w 2026 roku.

Wall Street prognozuje, że Boeing powróci do rentowności z zyskiem na poziomie 3,00 USD za akcję w przyszłym roku, co oznacza wzrost na poziomie 111%.

Ten trend przyciągnął nowe ulepszenia, a analityk Bernsteina, Douglas Harned, niedawno uznał akcje Boeinga za swój "najlepszy wybór w USA na 2026 rok", podnosząc swoją docelową cenę do 298 dolarów.

Analityk UBS, Gavin Parsons, podkreślił wzrost lotów cargo Dreamlifter o 69% jako dowód na autentyczny impet produkcji 787.

Tigress Financial wyznaczył cel cenowy na 275 dolarów, podkreślając, że rekordowe zaległości Boeinga w wysokości 600 miliardów dolarów zapewniają widoczność przychodów na kolejne lata.

3 czynniki, które są ważniejsze, niż myślisz

Prawdziwy test przychodzi z wytycznymi zarządu i szczegółami operacyjnymi.

Inwestorzy przejrzą komunikat o wynikach i poproszą o trzy kluczowe dane.

Po pierwsze, potwierdzenie, że Boeing utrzyma wzrost produkcji 737 MAX do 42 samolotów miesięcznie w pierwszym kwartale.

FAA zatwierdziła tę podwyżkę w październiku, ale realizacja rampy różni się od uzyskania zgody.

Po drugie, dowody na to, że program 787 Dreamliner może dążyć do celu 10 miesięcznie do końca roku 2026.

Po trzecie, komentarze zarządu na temat przyspieszenia przepływów pieniężnych.

Dyrektor finansowy Boeinga niedawno zauważył, że szybsze tempo dostaw poprawi kapitał obrotowy, "uwalniając gotówkę", ponieważ firma szybciej rotuje zapasy.

Jeśli kierownictwo zasygnalizuje, że generowanie gotówki w 2026 roku znacząco przekroczy poziomy z 2025 roku, akcje mogą przekroczyć cele cenowe analityków.

Ryzyko jest jednak realne. Akcje Boeinga już notowane są blisko 52-tygodniowych maksimów. Wzrost 3 do 4% sugerowany przez obecne cele cenowe pozostawia niewielki margines błędu.

Inwestorzy powinni spodziewać się uważnej reakcji rynku, ponieważ scenariusze "kup wiadomości" są możliwe tylko wtedy, gdy Boeing zaskoczy agresywnymi celami na 2026 rok.