Invezz

Sprzedaż BrewDog Tilrayowi zostawia gorzki posmak dla pracowników i inwestorów

Sprzedaż działalności BrewDog w Wielkiej Brytanii i Irlandii przez szkockiego producenta piwa BrewDog firmie amerykańskiej Tilray, działającej w sektorze konopi i napojów, za £33 million pozostawiła gorzki smak u interesariuszy — setki utraconych miejsc pracy i brak zwrotu dla ponad 200,000 drobnych inwestorów, którzy wsparli firmę w ramach programu Equity for Punks.

Transakcja, potwierdzona przez obie spółki, przewiduje, że Tilray nabywa markę BrewDog, własność intelektualną, brytyjskie operacje warzelnicze oraz 11 „strategicznych” barów w Wielkiej Brytanii i Irlandii.

Porozumienie zachowuje 733 miejsca pracy.

Jednak 38 pozostałych barów zostanie zamkniętych natychmiast, co skutkuje 484 zwolnieniami.

Tilray poinformował, że prowadzi odrębne negocjacje w sprawie nabycia aktywów BrewDog w Stanach Zjednoczonych i Australii.

AlixPartners, które pełniło funkcję administratora podczas procesu sprzedaży, oświadczyło, że żaden oferent nie przedstawił propozycji, która pozwoliłaby zachować działalność w całości.

„W żadnym momencie procesu sprzedaży żaden potencjalny oferent nie złożył oferty, która zachowałaby BrewDog w całości” — podała firma.

Oburzenie związku z powodu zwolnień

Skala i sposób przeprowadzenia zwolnień spotkały się z ostrą krytyką ze strony Unite, związku zawodowego reprezentującego pracowników branży gastronomicznej.

„Prawie 500 osób straciło źródło utrzymania, podczas gdy kolejne korporacyjne porozumienie jest szyte za zamkniętymi drzwiami” — czytamy w oświadczeniu Unite.

Sharon Graham, sekretarz generalna Unite, powiedziała: „Pracownicy BrewDog zbudowali tę markę. Należał im się szacunek. Zamiast tego potraktowano ich jak wymienialne pionki”.

Bryan Simpson, krajowy lider Unite ds. gastronomii, określił sposób przeprowadzenia zwolnień jako „czystą hańbę narodową”.

Dodał, że poinformowanie pracowników o natychmiastowych zwolnieniach podczas konferencyjnego połączenia z zaledwie 25‑minutowym wyprzedzeniem „przypomina P&O i jest godne potępienia”.

Tilray przejmie kontrolę nad warzelnią BrewDog w Ellon w hrabstwie Aberdeenshire oraz centrum dystrybucyjnym The Hop Hub w Motherwell, Lanarkshire, zabezpieczając przyszłość kluczowych zakładów produkcyjnych firmy.

Inwestorzy Equity for Punks zostają z niczym

Ponad to, transakcja pozostawiła gorzki posmak u ponad 200,000 drobnych inwestorów, którzy wzięli udział w crowdfundingowej inicjatywie Equity for Punks.

Według AlixPartners, ci inwestorzy nie otrzymają nic z wpływów ze sprzedaży.

Uruchomiony w 2009 r. program zapraszał miłośników piwa do „posiadania części browaru i dzielenia się jego sukcesem i wzrostem”.

Uczestnicy zazwyczaj inwestowali około £500, kupując udziały wyceniane między £20 a £30, choć niektórzy wpłacali znacznie większe kwoty.

W zamian inwestorom oferowano przywileje, w tym zniżki na piwo, darmowe napoje urodzinowe oraz zaproszenia na coroczne wydarzenia firmy „Annual General Mayhem” z muzyką na żywo i degustacjami.

Od uruchomienia do zamknięcia w 2021 r. program zebrał £75 million i pomógł sfinansować szybkie rozszerzenie działalności firmy do ponad 100 barów na całym świecie.

W szczytowym momencie założyciele BrewDog, James Watt i Martin Dickie, którzy zaczęli warzyć piwo w wynajmowanej hali przemysłowej w Fraserburgh w 2007 r., byli uznawani za pionierów nowego ruchu piw rzemieślniczych.

Spółka kiedyś rozważała debiut giełdowy, który mógłby wycenić ją na £2 billion.

Ale model Equity for Punks niósł ze sobą ryzyka strukturalne.

W 2017 r. firma private equity TSG Consumer Partners nabyła 22% udziałów w BrewDog poprzez akcje uprzywilejowane.

Te akcje uprawniały TSG do priorytetowej spłaty w przypadku sprzedaży, co mogło pozostawić zwykłych akcjonariuszy z niewielką kwotą lub bez żadnej rekompensaty.

Przestroga dla drobnych inwestorów

Doświadczenie BrewDog uwypukla asymetrię inherentną w crowdfundingu udziałowym.

Chociaż model ten dawał browarowi dostęp do kapitału przy stosunkowo niewielkich ograniczeniach, drobni inwestorzy mieli ograniczony wpływ na strategię i ponosili znaczące ryzyko.

W ostatnich latach wyniki finansowe spółki pogorszyły się.

BrewDog odnotował w zeszłym roku straty sięgające prawie £37 million, gdy wzrost sprzedaży wyhamował.

W trakcie 2025 r. produkty BrewDog zostały usunięte z 2,000 pubów, gdy klienci przeszli na marki rywali, a firma zamknęła 10 własnych barów w obliczu trudnych warunków handlowych.

Reputacja spółki została również nadszarpnięta przez list otwarty z 2021 r. od byłych pracowników oskarżających firmę i Watta o tworzenie „kultury strachu” oraz tolerowanie zastraszania i złych praktyk.

Spółka odrzuciła wiele zarzutów, ale przyznała, że konieczne są zmiany.

Dla Tilray przejęcie stanowi okazję do rozszerzenia działalności napojowej w Wielkiej Brytanii i Irlandii przy obniżonej wycenie.

Dla pracowników BrewDog i drobnych akcjonariuszy jednak transakcja oznacza zakończenie śmiałego eksperymentu w kapitalizmie finansowanym przez tłum — i trzeźwiące przypomnienie o ryzykach z nim związanych.

Kup akcje Tilray Brands natychmiast na eToro.