Indyjskie rafinerie odczuwają skutki, gdy ropa przebija $100 za baryłkę

Indyjskie rafinerie odczuwają skutki, gdy ropa przebija $100 za baryłkę
Sayantan Sarkar
09 mar 2026, 06:56 AM
  • Akcje Indian Oil, HPCL i BPCL odnotowały największe spadki od ponad roku.
  • Skok cen ropy szkodzi spółkom handlu paliwami (OMC); UBS obniża rekomendacje dla Indian Oil, HPCL i BPCL.
  • Ryzyko zamknięcia Cieśniny Hormuz zagraża połowie dostaw ropy do Indii.

Akcje indyjskich rafinerii gwałtownie spadły w poniedziałek, gdy eskalujące napięcia wynikające z rozszerzającej się wojny między USA i Izraelem a Iranem przesunęły cenę ropy Brent w stronę czteroletniego maksimum około $120 za baryłkę, podnosząc obawy o bieżące perspektywy zysków rafinerii.

Akcje państwowych Indian Oil, Hindustan Petroleum Corporation Ltd oraz Bharat Petroleum Corporation Ltd odnotowały istotne spadki.

Indian Oil spadł o 6,6%, HPCL o 7,5%, a BPCL o 7,1%.

Te spadki ustawiły je na kursie do największych przecen od ponad roku.

Ceny ropy Brent gwałtownie wzrosły, osiągając szczyt na poziomie $119.46 za baryłkę przy wzroście o 26% i ostatnio notowane były na poziomie $115.32, co oznacza wzrost o 25%.

Podobnie cena ropy West Texas Intermediate skoczyła do $119.43 za baryłkę, a ostatnio notowana była na poziomie $113.35 za baryłkę, po wzroście o 24,7%.

Oba benchmarki osiągnęły najwyższe poziomy od początku wojny Rosji z Ukrainą w 2022 roku.

Brent osiągnął trzycyfrową wartość po raz pierwszy od sierpnia 2022 r.

Obniżki rekomendacji i spadki indeksów

Według UBS gwałtowny wzrost cen ropy ma negatywnie wpłynąć na spółki zajmujące się handlem paliwami (OMC), takie jak IOC, BPCL i HPCL.

Wynika to z faktu, że te spółki są „negatywnie lewarowane” względem skoku cen, ponieważ ich sprzedaż diesla i benzyny znacznie przewyższa produkcję.

UBS szacuje wskaźniki sprzedaży do produkcji dla IOC i BPCL na 1:2, a dla HPCL na 2:2, podał raport Reutersa.

Dom maklerski obniżył rekomendacje dla kilku spółek paliwowych, co doprowadziło do znaczącego załamania na rynku.

Obniżył rekomendacje dla Indian Oil Corporation (IOC) i BPCL do „neutral”, a ocenę HPCL zmienił z „kupuj” na „sprzedaj”.

Działanie to spowodowało gwałtowny spadek powiązanych indeksów.

Indeks Nifty oil and gas spadł o 3,0%, a indeks energetyczny obniżył się o 2,6% w momencie pisania. Dla porównania benchmarkowy Nifty 50 stracił 2,8%.

Od czasu amerykańsko-izraelskiego ataku na Iran 27 lutego indeks oil and gas stracił 6,6%.

Citi ostrzegł o podatności zysków rafinerii, podkreślając, że ich wyniki będą w dużej mierze zależeć od długości trwania obecnej niestabilności geopolitycznej. 

Wrażliwość geopolityczna i perspektywy dostaw

Gigant bankowy wskazał na istotne ryzyka, szczególnie możliwość zamknięcia Cieśniny Hormuz i ewentualnego wstrzymania produkcji LNG w Katarze.

Te dwa źródła są kluczowe — dostarczają około połowy całkowitego importu ropy i LNG przez Indie.

Ponadto Citi ostrzegł, że każde zakłócenie trwające dłużej niż jeden miesiąc, który jest obecnie zakalkulowany w cenach, może poważnie ograniczyć rynki LNG. 

Dom maklerski wskazał na niskie poziomy zapasów w Europie spodziewane na październik 2026 r., co znacząco zwiększa ryzyko gwałtownych i „nieliniowych” skoków cen.

„Nawet jeśli przepływy przez Cieśninę Hormuz zaczną się wznawiać, zajmie to czas, aby wydobycie upstream wzrosło” — napisał Warren Patterson, szef strategii surowcowej w ING Group, w nocie. 

„Połączenie tych wyłączeń produkcji i braku oznak deeskalacji konfliktu oznacza, że rynek musi agresywnie uwzględniać w cenach przewidywanie długotrwałego zakłócenia podaży.”

Ceny ropy prawdopodobnie wzrosną dalej, chyba że przesyłki ropy przez Cieśninę Hormuz zostaną wznowione.

Pomimo handlu ropą powyżej $100 za baryłkę i zaostrzających się dostaw, zarówno Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA), jak i Unia Europejska nie zaleciły jeszcze uruchomienia państwowych rezerw ropy. 

IEA stwierdziła, że nie ma obecnie planów skoordynowanego uwolnienia rezerw.

UE analogicznie poinformowała państwa członkowskie, że takie działanie nie jest natychmiast konieczne. 

Jednakże w świetle wydarzeń na Bliskim Wschodzie mających wpływ na rynek, zeszłotygodniowe doniesienia wskazywały, że rząd japoński rozważa wykorzystanie swoich rezerw, co sugeruje, że presja na uwolnienie rezerw prawdopodobnie się nasili.