Invezz

Surowce: ropa +3% mimo rekordowego uwolnienia IEA; złoto spada

Surowce: ropa +3% mimo rekordowego uwolnienia IEA; złoto spada
Sayantan Sarkar
11 mar 2026, 17:04 PM
  • Brent odbija do $90/baryłkę mimo uwolnienia 400 mln baryłek przez IEA.
  • Naloty USA i Izraela oraz jednostki kładące miny przy Cieśninie Ormuz zwiększają ryzyko dla ropy.
  • Złoto nie obroniło wczesnych zysków, spadając poniżej $5,200 przy silnym dolarze.

Ceny ropy wzrosły o ponad 3% mimo ogłoszenia Międzynarodowej Agencji Energetycznej o rekordowym uwolnieniu 400 mln baryłek ropy ze swoich rezerw strategicznych.

Zarówno West Texas Intermediate, jak i Brent zlekceważyły wiadomość o masowym uwolnieniu i skupiły się na ograniczeniach podaży w Cieśninie Ormuz.

Tymczasem ceny złota i srebra osunęły się po wcześniejszych środowych wzrostach. Mocniejszy dolar wobec koszyka głównych walut obciążył popyt na metale.

Rynki metali bazowych rozpoczęły handel w środę, a dominujący nastrój ukształtował eskalujący kryzys podaży w aluminium.

Ten wstrząs jest bezpośrednią konsekwencją trwającego konfliktu z Iranem, który wciąż zasadniczo zmienia ustalone globalne układy handlowe.

W chwili publikacji kontrakt na aluminium z dostawą za trzy miesiące notowany był po $3,455 za tonę, o 1.8% powyżej poprzedniego zamknięcia.

Ropa ignoruje komunikat IEA

Globalny punkt odniesienia, futures na ropę Brent, odbiły do $90 za baryłkę, odzyskując część strat po silnym spadku z poprzedniego dnia.

Równocześnie ceny WTI odwróciły straty z poprzedniej sesji i notowane były po $86.26 za baryłkę, co stanowi wzrost o 3.4%.

IEA ogłosiła, że uwolni rekordowe 400 mln baryłek ropy ze swoich strategicznych rezerw ropy naftowej, aby powstrzymać wzrost cen i przynieść ulgę rynkom paliwowym.

Proponowana objętość przekroczyłaby ponad dwukrotnie 182 mln baryłek uwolnionych w 2022 r. po inwazji Rosji na Ukrainę.

Analitycy Goldman Sachs w nocie dla klientów oszacowali, że nawet uwolnienie zapasów w wysokości 182 mln baryłek mogłoby zrekompensować 12 dni przewidywanych zakłóceń eksportu z Zatoki Perskiej.

Szacują oni, że zakłócenia wyniosą 15.4 mln baryłek dziennie.

We wtorek Stany Zjednoczone i Izrael przeprowadziły to, co zarówno Pentagoni, jak i Irańczycy opisali jako najbardziej intensywne naloty w ramach wojny przeciwko Iranowi.

Jednocześnie US Central Command poinformowało, że siły amerykańskie "zniszczyły" 16 irańskich jednostek służących do rozkładania min w pobliżu Cieśniny Ormuz.

Prezydent USA Donald Trump wystosował ostrzeżenie, że Iran musi natychmiast usunąć wszelkie miny położone w Cieśninie Ormuz.

Mimo wielokrotnych deklaracji Trumpa, że USA są gotowe eskortować tankowce przez Cieśninę Ormuz w razie potrzeby, źródła Reuters wskazały, iż Marynarka Wojenna USA odmówiła prośbom branży żeglugowej o eskorty wojskowe, powołując się na obecnie wysokie ryzyko ataków.

Złoto nie obroniło zysków

Ceny złota nie zdołały utrzymać porannych wzrostów w środę, gdy metal szlachetny osunął się poniżej $5,200 za uncję w wyniku mocniejszego dolara.

Mocniejszy dolar sprawia, że towary wyceniane w zielonym banknocie stają się droższe dla nabywców zagranicznych.

Indeks dolara amerykańskiego, który niedawno zyskał 0.3%, wpływa na towary wyceniane w dolarze.

Gdy waluta USA się umacnia, te towary stają się droższe dla posiadaczy innych walut.

Złoto jest często postrzegane jako zabezpieczenie przed inflacją i niepewnością. Jednak brak generowania odsetek czyni je mniej atrakcyjnym, gdy stopy procentowe są wysokie.

Tymczasem amerykański indeks cen konsumpcyjnych (CPI) wzrósł o 0.3% w lutym, zgodnie z najnowszymi danymi.

Wartość ta pokryła się z prognozami i oznaczała przyspieszenie w stosunku do wzrostu o 0.2% zanotowanego w styczniu.

W ujęciu rocznym CPI wzrósł o 2.4% do lutego, również spełniając oczekiwania rynku.

Według analityków Standard Chartered zwykle zdarza się, że złoto doświadcza presji spadkowej przez kilka tygodni, gdy uczestnicy rynku szukają środków pieniężnych.

„Utrzymujemy pozytywny długoterminowy pogląd i oczekujemy, że złoto wznowi trend wzrostowy po okresie krótkoterminowego realizowania zysków” — dodali.

Tymczasem ceny srebra na COMEX wynosiły $85.44 za uncję, co oznacza spadek o 4.7% w porównaniu z poprzednim zamknięciem.