BoE utrzymuje stopy; podwyżki możliwe po wzroście inflacji z Bliskiego Wschodu

BoE utrzymuje stopy; podwyżki możliwe po wzroście inflacji z Bliskiego Wschodu
Ananthu C U
19 mar 2026, 16:23 PM
  • BoE utrzymuje stopy, lecz sygnalizuje możliwe podwyżki w obliczu ryzyk inflacyjnych.
  • Rynki wyceniają wielokrotne podwyżki stóp w miarę jastrzębiego przesunięcia oczekiwań.
  • Słaby wzrost w Wielkiej Brytanii komplikuje politykę BoE w obliczu szoku energetycznego.

Bank of England (BoE) w czwartek utrzymał swoją referencyjną stopę procentową, ale sygnalizował ostrzejsze podejście, ponieważ rosnące ceny energii powiązane z konfliktem na Bliskim Wschodzie grożą podbiciem inflacji.

Dziewięcioosobowy Komitet ds. Polityki Pieniężnej (MPC) zagłosował jednogłośnie za utrzymaniem stóp na poziomie 3.75%, co jest jego pierwszą jednogłośną decyzją od ponad czterech lat.

Wynik ten zaskoczył ekonomistów, którzy spodziewali się podziału głosów, i uwydatnił rosnącą niepewność, z jaką mierzą się decydenci.

BoE zmienia ton, gdy narastają ryzyka inflacyjne

Bank centralny wskazał wyraźną zmianę tonu, ostrzegając, że perspektywy inflacji pogorszyły się z powodu wydarzeń geopolitycznych wpływających na globalne rynki energii.

Gubernator Andrew Bailey podkreślił potrzebę czujności w zarządzaniu ryzykami inflacyjnymi.

„Utrzymaliśmy stopy procentowe na poziomie 3.75%, aby ocenić, jak potoczą się wydarzenia” — powiedział Bailey. „Cokolwiek się stanie, naszym zadaniem jest upewnić się, że inflacja wróci do celu na poziomie 2%.”

Ostrzegł również, że decydenci muszą być gotowi reagować, jeśli napędzana przez energię inflacja okaże się bardziej trwała.

Bailey zauważył, że rosnące ceny ropy i gazu już przenikają do brytyjskiej gospodarki poprzez wyższe ceny paliw, a rachunki gospodarstw domowych za energię mają wzrosnąć później w tym roku, jeśli konflikt będzie się utrzymywał.

BoE obecnie oczekuje, że inflacja przyspieszy w krótkim terminie do około 3.5%, co jest wyższym od poprzednich prognoz i odzwierciedla wpływ podwyższonych cen energii.

Rynki wyceniają podwyżki, gdy perspektywa staje się jastrzębia

Rynki finansowe zareagowały szybko na bardziej jastrzębie nastawienie BoE.

Traderzy podwyższyli oczekiwania dotyczące zacieśnienia polityki pieniężnej, w pełni wyceniając co najmniej dwie podwyżki stóp o ćwierć punktu procentowego w tym roku i zwiększając prawdopodobieństwo trzeciej.

Rentowności obligacji rządowych poszybowały w górę; rentowności dwuletnich gilts gwałtownie wzrosły, a funt umocnił się wobec dolara.

MPC usunął także wcześniejsze wskazanie sugerujące, że stopy „prawdopodobnie będą dalej obniżane”, co wzmacnia przesunięcie z oczekiwań dotyczących szybkiego łagodzenia polityki.

Deklarowano, że dalsze działania mogą być konieczne, jeśli presje inflacyjne będą się utrzymywać.

W wewnętrznych dyskusjach MPC podkreślano różnorodność poglądów.

Catherine Mann zasugerowała, że może być wymagana podwyżka stóp, by zapobiec zakorzenieniu się inflacji, podczas gdy główny ekonomista Huw Pill powiedział, że jest „gotowy do działania”, jeśli ryzyka się nasiliły.

Jednocześnie niektórzy decydenci zachowali ostrożność. Alan Taylor zauważył, że wciąż istnieje „wysoki próg do podwyżek”, biorąc pod uwagę niepewność co do cen energii.

Słabość gospodarki utrudnia ścieżkę polityki

Decyzja polityczna BoE zapada na tle słabnącej gospodarki krajowej, co dodatkowo komplikuje mandat banku w walce z inflacją.

Najnowsze dane wykazały, że wzrost płac zwolnił do najsłabszego tempa od końca 2020 r., podczas gdy szerszy wzrost gospodarczy pozostaje słaby.

Bank centralny przyznał, że rynek pracy osłabł w ostatnich kwartałach, choć nadal monitoruje ryzyka inflacyjne.

Urzędnicy podkreślili, że polityka pieniężna nie może bezpośrednio wpływać na globalne ceny energii, ale wyrazili obawy dotyczące tzw. efektów drugiej rundy, kiedy wyższe koszty przekładają się na płace i szersze presje cenowe.

Obecna sytuacja przywodzi na myśl szok energetyczny z 2022 roku po inwazji Rosji na Ukrainę, choć inflacja pozostaje znacznie poniżej szczytu 11.1% osiągniętego wówczas.

Ekonomiści zauważyli, że BoE balansuje na cienkiej linii między kontrolą inflacji a wspieraniem wzrostu.

W obliczu rosnących cen energii i utrzymujących się ryzyk geopolitycznych BoE wydaje się utrzymywać ostrożne, lecz coraz bardziej jastrzębie podejście, oceniając rozwijający się wpływ konfliktu na gospodarkę.