Dlaczego rentowności brytyjskich gilts są jak w 2008 r. i co to oznacza

- Rentowności brytyjskich giltów rosną do 4.927%, osiągając najwyższy poziom od kryzysu finansowego w 2008 r.
- Wzrost wynika z wycenianych przez inwestorów rosnących ryzyk inflacyjnych oraz oczekiwań kolejnych podwyżek stóp procentowych.
- Bank Anglii znajduje się w trudnej sytuacji, próbując pogodzić obawy o wzrost z ryzykiem inflacyjnym.
Koszty pożyczania przez rząd brytyjski gwałtownie wzrosły w piątek do najwyższych poziomów od światowego kryzysu finansowego w 2008 roku, ponieważ inwestorzy wyceniali rosnące ryzyko inflacji i rosnące prawdopodobieństwo kolejnych podwyżek stóp procentowych.
Rentowność referencyjnego 10-letniego gilta Wielkiej Brytanii wzrosła do 4.927%, najwyższego poziomu od lipca 2008 r., podczas gdy rentowność dwuletnich papierów wzrosła o 11 punktów bazowych do 4.522%, co jest najwyższym poziomem od stycznia 2025 r.
Rentowności obligacji poruszają się odwrotnie do cen, a gwałtowny wzrost odzwierciedla szeroką wyprzedaż długu rządowego.
Wzrost kosztów zadłużenia to krok wstecz dla rządu Wielkiej Brytanii, ograniczający pole fiskalne i utrudniający utrzymanie się w ramach reguł budżetowych.
Szok energetyczny napędza obawy inflacyjne
Wyprzedaż była częściowo napędzana przez trwający konflikt na Bliskim Wschodzie, który zakłócił dostawy energii i podniósł ceny ropy i gazu.
Blokada w Cieśninie Hormuz, kluczowym szlaku żeglugowym, zwiększyła obawy Wielkiej Brytanii, która wciąż jest silnie uzależniona od importowanej energii.
Edward Allenby z Oxford Economics stwierdził, że inflacja może wzrosnąć do 4% później w tym roku w wyniku wyższych kosztów energii.
Ostrzegł, że rosnące ceny obniżą siłę nabywczą gospodarstw domowych i osłabią wzrost gospodarczy.
Oxford Economics obecnie prognozuje, że PKB Wielkiej Brytanii wzrośnie w tym roku zaledwie o 0.4%, a w przyszłym roku o 1%, co jest znacząco poniżej wcześniejszych prognoz.
Rynek zakłada kolejne podwyżki stóp
Inwestorzy coraz częściej zakładają, że Bank Anglii będzie musiał podnieść stopy procentowe wielokrotnie w tym roku, pomimo ostatnich prób gubernatora Andrew Bailey'a, by stonować oczekiwania.
Kathleen Brooks, dyrektor badań w XTB, powiedziała, że rynek obligacji Wielkiej Brytanii stoi w obliczu odnowionej presji.
„'Bond vigilantes' znów uderzają w Wielką Brytanię” — powiedziała, wskazując na mieszankę czynników globalnych i krajowych.
Brooks zauważyła, że struktura cen energii w Wielkiej Brytanii może wzmocnić wpływ rosnących kosztów.
„Wielka Brytania wygląda na odmieńca, i wiele czynników to powoduje. Wydarzenia na Bliskim Wschodzie są głównym czynnikiem, wraz z bezprecedensową repricingiem oczekiwań co do stóp procentowych w Wielkiej Brytanii. Nadal oczekuje się ponad 3 podwyżek stóp w tym roku ze strony BOE, nawet po tym, jak Andrew Bailey próbował uspokoić rynki [wczoraj],” powiedziała.
„Nasz prymitywny mechanizm ustalania cen energii spowoduje, że rachunki skoczą później w tym roku, a mamy rząd Partii Pracy, który wydaje na świadczenia więcej niż pozyskuje z podatków” — dodała, wskazując, że oba czynniki niepokoją inwestorów.
Wielka Brytania postrzegana jako odmieniec na globalnych rynkach obligacji
Nawet przed ostatnim ruchem, Wielka Brytania miała jedne z najwyższych kosztów pożyczania wśród krajów G7.
Rentowności dłuższych, 20- i 30-letnich giltów utrzymują się powyżej poziomu 5%, co odzwierciedla utrzymujące się obawy inwestorów dotyczące inflacji i ryzyka fiskalnego.
Lale Akoner, analityk rynków globalnych w eToro, powiedział, że wyprzedaż uwidacznia wrażliwość Wielkiej Brytanii na zewnętrzne szoki.
„Ruch był najbardziej agresywny na krótszym końcu krzywej, odzwierciedlając niepewność co do polityki, ale rentowności długoterminowe również rosną, ponieważ inwestorzy żądają większej rekompensaty za inflację i ryzyko fiskalne,” powiedział.
„Wielka Brytania pozostaje szczególnie narażona ze względu na wrażliwość na ceny energii i już napięte finanse publiczne, co dodatkowo zwiększa presję wzrostową na koszty pożyczania.”
Dylemat polityki pieniężnej dla Banku Anglii
Wzrost rentowności podkreśla trudną pozycję, przed którą stoją decydenci.
Choć zagrożenia inflacyjne pozostają podwyższone, wzrost gospodarczy jest słaby, co ogranicza pole do agresywnego zacieśniania.
„Bank Anglii znajduje się w trudnej sytuacji. Wzrost pozostaje słaby i popyt jest umiarkowany, co ogranicza zakres agresywnego zacieśniania, jednak utrzymujące się ryzyka inflacyjne zmniejszają elastyczność. To napięcie powoduje zmienność w całej krzywej,” powiedział Akoner.
Dodał, że obecne otoczenie może stwarzać szersze wyzwania dla rynków finansowych.
„Wyższe rentowności napędzane inflacją, a nie silniejszą aktywnością, zwykle obciążają akcje, naciskają na wyceny i stawiają wyzwanie tradycyjnej dywersyfikacji,” dodał.
W miarę jak inwestorzy nadal na nowo oceniają ryzyka inflacyjne i polityczne, rynek obligacji Wielkiej Brytanii prawdopodobnie pozostanie zmienny, a koszty pożyczania będą wrażliwe zarówno na wydarzenia globalne, jak i krajową dynamikę fiskalną.

Alphabet planuje obligacje do 25 mld USD na SI; pozyskano zamówienia na 115 mld USD

Czy ETF SCHD z dochodem 3,2% to kupno, gdy roczne obligacje USA dają 4,06%?

Dlaczego akcje SpaceX spadają, gdy firma emituje pierwsze obligacje

Indie chcą zmiany podatkowej, by przyciągnąć zagraniczny kapitał na rynek obligacji

Co stoi za rosnącym odpływem z ETF TLT do SGOV i BIL?
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.