Alphabet planuje obligacje do 25 mld USD na SI; pozyskano zamówienia na 115 mld USD

Alphabet planuje obligacje do 25 mld USD na SI; pozyskano zamówienia na 115 mld USD
Vatsala Gaur
06 sie 2026, 19:58 PM

Wspierane przez

Invezz
Obligacje Alphabet (GOOGL)

Kupuj długoterminowe papiery o ratingu inwestycyjnym Alphabet (np. transze 20–40 lat), ponieważ 115 mld USD zamówień przy emisji do 25 mld USD wskazuje na silny popyt kredytowy nawet przy ujemnych wolnych przepływach pieniężnych i wydatkach inwestycyjnych na 2026 r. w wysokości 195–205 mld USD. Teza jest taka, że spalanie gotówki na SI jest przejściowe, a bilans Alphabet i apetyt inwestorów utrzymują spready wąskie.

Kluczowe ryzyko: Wydatki na SI nadal rosną, a wolne przepływy pieniężne pozostają znacznie ujemne dłużej niż oczekiwano, co może wymusić obniżki ratingów kredytowych lub wyższe rentowności.

Akcje Alphabet (GOOGL)

Kupuj akcje GOOGL przy korekcie: spółka finansuje rozbudowę SI tanim, mocno nadsubskrybowanym długiem (oraz już przeprowadzoną emisją akcji), co zmniejsza krótkoterminowe ryzyko rozwodnienia w porównaniu z finansowaniem wyłącznie przez akcje. Reakcja rynku na wydatki inwestycyjne na 2026 r. prawdopodobnie jest przesadzona, ponieważ popyt na dług sygnalizuje zaufanie do długoterminowej monetyzacji.

Kluczowe ryzyko: Infrastruktura SI nie przekłada się na szybszy wzrost przychodów, więc spalanie gotówki się utrzymuje, a wycena akcji spada.

  • Alphabet chce pozyskać 20–25 mld USD poprzez wielotranszową ofertę obligacji w USA.
  • Firma podobno przyciągnęła około 115 mld USD zamówień na sprzedaż obligacji.
  • Giganci technologiczni coraz częściej sięgają po rynki długu, aby sfinansować rekordowe inwestycje w SI.

Alphabet ponownie sięga po rynki długu, gdy wydatki na sztuczną inteligencję przekształcają strategie finansowania największych firm technologicznych na świecie.

Spółka matka Google'a chce pozyskać od 20 do 25 mld USD poprzez najnowszą ofertę obligacji w USA, podał Reuters, powołując się na osobę zaznajomioną ze sprawą.

Zbiórka środków następuje zaledwie kilka tygodni po tym, jak firma prognozowała podwyższone wydatki inwestycyjne na 2026 r., co zaniepokoiło inwestorów, mimo kontynuowanych inwestycji w infrastrukturę SI.

Spółka oferuje papiery dłużne w nawet 10 transzach, zgodnie z dokumentem regulacyjnym, o terminach zapadalności od dwóch do 40 lat.

Bloomberg News jako pierwszy podał wielkość planowanej emisji.

Popyt inwestorów przewyższa oczekiwania

Popyt inwestorów na dług Alphabet wydaje się pozostać wysoki, pomimo rosnących obaw dotyczących zapotrzebowania gotówkowego związanego ze sztuczną inteligencją.

Bloomberg podał, że firma przyciągnęła około 115 mld USD zamówień na sprzedaż obligacji, ponad czterokrotnie więcej niż planowana emisja do 25 mld USD, powołując się na osoby zaznajomione ze sprawą.

Silny popyt sugeruje, że inwestorzy obligacyjni pozostają przekonani o długoterminowej sile finansowej Alphabet, nawet gdy spółka znacznie zwiększa wydatki na infrastrukturę SI.

Wydatki na SI obciążają wolne przepływy pieniężne

Najnowsza emisja długu następuje po istotnej zmianie profilu przepływów pieniężnych Alphabet.

Spółka odnotowała ujemne wolne przepływy pieniężne w wysokości 5,9 mld USD w drugim kwartale, w porównaniu z prawie 25 mld USD dodatnich wolnych przepływów pieniężnych w tym samym okresie rok wcześniej.

Przewidziała również wydatki inwestycyjne na poziomie od 195 mld USD do 205 mld USD na 2026 r., co odzwierciedla ogromne inwestycje potrzebne do rozbudowy mocy obliczeniowych dla SI.

Szef działu finansów Alphabet przyznał, że wolne przepływy pieniężne pozostaną pod presją w miarę kontynuacji tych inwestycji.

Zbiórka środków następuje także po tym, jak Alphabet ogłosił emisję akcji na 80 mld USD w czerwcu, w tym inwestycję Berkshire Hathaway, po czym zwiększył wielkość oferty do blisko 85 mld USD w świetle silnego popytu inwestorów.

Poza rynkiem amerykańskim spółka emitowała też dług w jenach japońskich, frankach szwajcarskich i funtach brytyjskich, w tym rzadką 100‑letnią obligację na początku tego roku.

Wielkie firmy technologiczne coraz częściej sięgają po dług

Najnowsza oferta obligacji Alphabet ukazuje szerszy trend w sektorze technologicznym, gdzie firmy, które wcześniej polegały niemal wyłącznie na środkach generowanych wewnętrznie, coraz częściej zaciągają dług, aby finansować ekspansję SI.

Według analizy Reutersa danych LSEG opublikowanej w zeszłym miesiącu, Amazon, Alphabet, Meta i Oracle łącznie wyemitowały około 194 mld USD obligacji w 2026 r. do 7 lipca, co stanowi wzrost o 79% w porównaniu z około 108 mld USD w tym samym okresie 2025 r.

Ten wzrost odzwierciedla skalę inwestycji potrzebnych do budowy centrów danych, układów AI, sprzętu sieciowego i infrastruktury chmurowej, ponieważ firmy ścigają się w rozwoju generatywnej SI.

Szacunki branżowe wskazują, że firmy Big Tech mają wydać w tym roku ponad 730 mld USD, przy czym infrastruktura SI stanowi większość tych wydatków.

Oczekuje się, że dług będzie finansować rosnącą część inwestycji w SI

Analitycy oczekują, że finansowanie długiem stanie się coraz ważniejszym źródłem finansowania, ponieważ cykle inwestycyjne w SI rozciągają się na kilka lat zanim wygenerują istotne zwroty.

Według Goldman Sachs, około jednej trzeciej nakładów kapitałowych hyperscalerów ma być finansowana długiem w 2026 r.

„To oznacza, że łącznie spodziewamy się czegoś w rodzaju 250 mld USD bezpośredniej podaży od hyperscalerów, nie licząc finansowania projektowego” — powiedziała Amanda Lynam, szefowa badań strategii kredytowej w Goldman Sachs.

„Oczekujemy, że osiągnie to szczyt w przyszłym roku, w 2027 r., kiedy spodziewamy się, że 35% wydatków inwestycyjnych będzie finansowane długiem. Powodem jest to, że jeśli przeczytasz, co mówią ci hyperscalerzy, istnieje opóźnienie między momentem inwestycji a możliwością jej monetyzacji — od około trzech miesięcy do dwóch lat” — dodała.

W miarę przyspieszania wydatków na infrastrukturę SI, najnowsza oferta obligacji Alphabet podkreśla, jak nawet spółki technologiczne z dużą ilością gotówki coraz częściej sięgają po rynki długu, aby zamknąć lukę między rekordowymi inwestycjami dziś a przyszłymi zwrotami napędzanymi przez SI.