Surowce: WTI +11% po eskalacji konfliktu przez Trumpa; złoto spada

Surowce: WTI +11% po eskalacji konfliktu przez Trumpa; złoto spada
Sayantan Sarkar
02 kwi 2026, 19:37 PM
  • Ropa USA wzrasta o 11% do $110.68 po groźbach eskalacji przez Trumpa.
  • Złoto gwałtownie spada; dolar rośnie w miarę eskalacji konfliktu z Iranem; metale tracą.
  • Obawy o długoterminowe zakłócenia dostaw ropy utrzymują się; normalizacja w rejonie Ormuz będzie powolna.

Ceny ropy doświadczyły w czwartek znacznej zmienności: ropa amerykańska zyskała ponad 11%, a Brent wzrósł o 7%.

Impulsem dla tego wzrostu były obawy traderów o możliwe długoterminowe zakłócenia dostaw ropy, po ogłoszeniu prezydenta USA Donalda Trumpa, że Waszyngton będzie kontynuować ataki na Iran.

Ceny złota gwałtownie spadły wraz ze wzrostem cen energii i umocnieniem dolara wobec koszyka głównych walut, co ograniczyło popyt na metale szlachetne.

Ceny metali przemysłowych również cofnęły się po tym, jak Donald Trump zapowiedział, że uderzy w Iran „bardzo mocno” w ciągu najbliższych dwóch–trzech tygodni.

W chwili pisania trzymiesięczny kontrakt na miedź był notowany po $12,339.60 za tonę, spadek o 0.9%, podczas gdy kontrakt na aluminium wynosił $3,466.90 za tonę, -1.6% w stosunku do poprzedniego zamknięcia.

WTI rośnie o 11%

Ceny ropy West Texas Intermediate (WTI) wzrosły w czwartek o ponad 11%, co stanowi gwałtowne odbicie po dwóch dniach strat.

Wzrost ten był napędzany odnowioną niepewnością na rynkach energetycznych po tym, jak prezydent USA Donald Trump zagroził dalszą eskalacją konfliktu z Iranem.

Cena WTI, zazwyczaj niższa od Brent, w ostatnim czasie ją przewyższyła, osiągając premię niemal $3 — najwyższą premię dla amerykańskich kontraktów terminowych na ropę wobec globalnego benchmarku od roku.

Mimo to oba benchmarki ropy wciąż notowane są poniżej szczytów blisko $120 za baryłkę osiągniętych wcześniej w konflikcie.

Kontrakt WTI kosztował $110.68 za baryłkę, +10.6%, natomiast Brent był o 6.1% wyżej i wyniósł $107.25 za baryłkę.

Trump ogłosił, że USA planują uderzyć w Iran „bardzo mocno” w ciągu najbliższych dwóch–trzech tygodni, grożąc w szczególności uderzeniem w każdą z elektrowni w kraju.

Dodał również, że Cieśnina Ormuz „naturalnie” zostanie ponownie otwarta po zakończeniu konfliktu, choć nie podał szczegółów ani konkretnego harmonogramu.

Trump zapowiedział też znaczną intensyfikację operacji wojskowych, stwierdzając: „Uderzymy w nich bardzo mocno w ciągu najbliższych dwóch–trzech tygodni” i grożąc, że „cofną ich do epoki kamienia łupanego, gdzie ich miejsce”.

Nie przedstawił jednak żadnych kroków mających zakończyć działania zbrojne ani nie wskazał środków, które mogłyby doprowadzić do ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz — kluczowego szlaku przesyłowego dla energii, którego przywrócenia dążą dziesiątki krajów.

Tymczasem Wielka Brytania organizuje wirtualne spotkanie około 40 państw, aby omówić ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz; USA nie wezmą w nim udziału.

Zamknięcie cieśniny wstrzymało transakcje oparte na benchmarku Dubai Middle East, który zwykle wycenia niemal jedną piątą światowej ropy.

OPEC+ ma rozważyć w niedzielę dalsze zwiększenie produkcji, przygotowując się do dodania baryłek, jeśli cieśnina zostanie otwarta, lecz nie przyspieszy to podaży w krótkim terminie.

Nawet jeśli żegluga przez Cieśninę Ormuz zostanie wznowiona, powrót do warunków rynkowych sprzed wojny prawdopodobnie będzie powolny, ponieważ ponowne uruchomienie wydobycia, normalizacja logistyki i odbudowa zapasów zajmą czas.

Warren Patterson, szef strategii surowcowej w ING Group, powiedział.

Złoto spada

Ceny złota spadły w czwartek z powodu umocnienia dolara amerykańskiego i wzrostu cen ropy.

Inwestorzy szukali bezpieczeństwa w dolarze amerykańskim w obliczu narastających napięć, spowodowanych zdecydowanymi ostrzeżeniami Trumpa, że Iran zostanie „uderzony bardzo mocno” w ciągu najbliższych dwóch–trzech tygodni.

Trump dodatkowo osłabił nadzieje na szybką deeskalację, stwierdzając, że zawieszenie broni nie będzie możliwe, dopóki Cieśnina Ormuz nie będzie „otwarta, wolna i bezpieczna.”

„To obciążało złoto, chociaż udało mu się ponownie przekroczyć poziom $4,600” — powiedział David Morrison, starszy analityk rynkowy w Trade Nation.

„Rosnące rentowności obligacji skarbowych USA również przyczyniły się do spadku złota, skłaniając przepływy kapitału z aktywów nieprzynoszących dochodu.”

W krótkim terminie dynamika cen złota będzie przede wszystkim zależeć od wydarzeń na Bliskim Wschodzie, przesłaniając zwykłe skupienie na nadchodzących danych, takich jak piątkowy raport o zatrudnieniu poza sektorem rolniczym (Non-Farm Payroll).

Status złota jako zabezpieczenia przed inflacją jest osłabiony, gdy stopy procentowe są wysokie, ponieważ nie oferuje ono dochodu. Ta podatność była ostatnio widoczna: złoto spot spadło o 12% od początku konfliktu z Iranem 28 lutego.

Nastroje inwestorów dodatkowo pogorszyły informacje dotyczące rezerw złota tureckiego banku centralnego.

Władze tam podjęły działania mające złagodzić skutki wojny na rynku, co doprowadziło do znaczącego zmniejszenia rezerw. Konkretnie, zapasy banku centralnego spadły w zeszłym tygodniu o 69.1 tony metryczne, co w ciągu ostatnich dwóch tygodni dało ponad 118 ton spadku, a obecne rezerwy wynoszą 702.5 tony.

Na rynkach azjatyckich niższe ceny pobudziły popyt w Indiach, gdzie złoto jest notowane z premią po raz pierwszy od dwóch miesięcy. Z kolei premie w Chinach nieco spadły, gdyż kupujący zdawali się czekać na głębszą korektę cen.

Kontrakt złota na COMEX ostatnio kosztował $4,686.40 za uncję, -2.6%, podczas gdy srebro wynosiło $72.485 za uncję, -4.8% w porównaniu z poprzednim zamknięciem.

„Srebro obecnie ponownie testuje pasmo wsparcia zaczynające się około $70 i sięgające w dół do $68” — powiedział Morrison.

Gdyby doszło do długotrwałego przełamania poniżej tego poziomu, zwiększyłoby to ryzyko głębszego spadku w kierunku $60 za uncję.