Stopa bezrobocia w Wielkiej Brytanii spada do 4,9%, ale szok energetyczny zagraża odbiciu

Stopa bezrobocia w Wielkiej Brytanii spada do 4,9%, ale szok energetyczny zagraża odbiciu
Vatsala Gaur
21 kwi 2026, 09:20 AM

Wspierane przez

Invezz
Zagraj na pauzę BoE

Kupować kontrakty futures na 2-letnie gilty UK (lub pozycję długą poprzez iShares UK Gilts 0-5yr (IGLT)) i sprzedawać kontrakty futures na 5- i 10-letnie gilty UK (lub zajmować krótką pozycję poprzez iShares UK Gilts 5-10yr (IGLB)). Uzasadnienie: łagodzenie presji płacowej (3,6% bez premii) oraz osłabiający się rynek pracy obniżają ryzyko spirali płacowo-cenowej, wzmacniając scenariusz dłuższej przerwy Bank of England przy stopie 3,75%. Efekt drugorzędny: jeśli bezrobocie wzrośnie z powodu szoku energetycznego, rynek przesunie się z wyceny ryzyka inflacyjnego na wycenę ryzyka wzrostu, co pogłębi rajd krótkiego końca krzywej w stosunku do jej środka.

Kluczowe ryzyko: Inflacja ponownie przyspiesza wskutek trwałego przeniesienia kosztów energii, zmuszając BoE do podwyżek i repricingu krótkiego końca krzywej.

Krótkie pozycje na brytyjski szok energetyczny

Sprzedawać cykliczne spółki w FTSE 100 eksponowane na sektor energetyczny: shortować Shell (SHEL) i BP (BP) kontra long defensywnych brytyjskich spółek konsumenckich (np. Unilever (ULVR)). Uzasadnienie: zmienność energetyczna napędzana przez Cieśninę Ormuz podnosi koszty nakładów i tłumi popyt konsumencki, naciskając na zatrudnianie i marże w Wielkiej Brytanii; „spadek” na rynku pracy jest prawdopodobnie efektem z opóźnieniem/zmian w uczestnictwie, a nie trwałym odwróceniem trendu. Efekty drugorzędne: większa niepewność energetyczna zwiększa odroczenia nakładów inwestycyjnych (capex) i presję na kapitał obrotowy, rozszerzając spready kredytowe dla słabszych jakościowo brytyjskich spółek przemysłowych — dlatego krótkie pozycje powinny być skoncentrowane na ekspozycji energetycznej, a nie na szerokim rynku.

Kluczowe ryzyko: Ceny energii gwałtownie wracają do średnich poziomów, a popyt i zatrudnienie w UK stabilizują się, odwracając presję na marże i stres kredytowy.

  • Bezrobocie w Wielkiej Brytanii spadło do 4,9%, wbrew oczekiwaniom utrzymania się stopy.
  • Wstępne dane pokazują spadek liczby osób na listach płac, gdy szok energetyczny zaczyna dawać się we znaki.
  • Ekonomiści ostrzegają, że bezrobocie może wzrosnąć do około 5,5–6% w nadchodzących miesiącach.

Bezrobocie w Wielkiej Brytanii niespodziewanie spadło w trzech miesiącach do lutego, dając krótką oznakę odporności na rynku pracy.

Ekonomiści i organizacje biznesowe ostrzegają jednak, że skutki konfliktu na Bliskim Wschodzie prawdopodobnie odwrócą ten trend — rosnące koszty energii mają hamować zatrudnianie i podnosić bezrobocie w nadchodzących miesiącach.

Stopa bezrobotnych spada, lecz utrzymuje się ukryta słabość

Dane opublikowane przez Office for National Statistics wykazały, że stopa bezrobocia spadła do 4,9% w trzech miesiącach do lutego, z 5,2% w trzech miesiącach do stycznia.

Wskaźnik był zaskoczeniem dla ekonomistów, którzy oczekiwali, że pozostanie bez zmian.

Mimo spadku szersze wskaźniki wskazywały na osłabienie rynku pracy.

Wzrost wynagrodzeń z wyłączeniem premii spowolnił do 3,6% rok do roku, najniżej od listopada 2020 r., podczas gdy wzrost płac w sektorze prywatnym nieznacznie spadł do 3,2%.

Ta druga wartość jest zasadniczo zgodna z celem Bank of England, jakim jest przywrócenie inflacji do poziomu 2%.

Liz McKeown, dyrektor ds. statystyk ekonomicznych w ONS, powiedziała, że liczba osób na listach płac pozostawała w ostatnich miesiącach w zasadzie bez zmian, co odzwierciedla słabe warunki zatrudnienia.

„Liczba wakatów spadła do najniższego poziomu od prawie pięciu lat, ale przy jednoczesnym spadku bezrobocia liczba wakatów przypadająca na jedną osobę bezrobotną pozostaje w zasadzie niezmieniona” — dodała.

Konflikt z Iranem zaczyna być widoczny w wczesnych wskaźnikach

Najnowsze dane rynku pracy nie oddają w pełni skutków gospodarczych wojny z Iranem, która rozpoczęła się 28 lutego.

Nowsze dane sugerują jednak, że warunki już zaczęły się pogarszać.

Dane podatkowe wstępne wykazały, że liczba osób na listach płac spadła w marcu o 11 000, czyli ponad dwukrotnie więcej niż przewidywali ekonomiści.

Wcześniejsze szacunki za luty również zostały zrewidowane w dół, co wskazuje na kurczenie się zamiast wzrostu.

Zakłócenia na globalnych rynkach energii, szczególnie wokół Cieśniny Ormuz, podniosły ceny ropy i gazu, zwiększając koszty dla firm i gospodarstw domowych.

Analitycy twierdzą, że to prawdopodobnie osłabi popyt konsumencki przy jednoczesnym wzroście kosztów nakładów, co zwykle prowadzi do wolniejszego zatrudniania i zwolnień.

Ekonomiści ostrzegają przed rosnącym bezrobociem

Prognozy sugerują, że rynek pracy może znacznie osłabnąć w ciągu najbliższych dwóch lat.

EY Item Club przewiduje, że bezrobocie osiągnie 5,8% do połowy 2027 r., przy niemal 250 000 dodatkowych utratach miejsc pracy związanych z szokiem energetycznym, co podniesie całkowitą liczbę poszukujących pracy powyżej 2,1 mln.

Niektórzy ekonomiści uważają, że niedawny spadek bezrobocia maskuje głębszą kruchość.

Thomas Pugh, główny ekonomista w firmie audytorsko-podatkowej RSM, powiedział, że spadek był w dużej mierze wynikiem osób opuszczających siłę roboczą, a nie znaczącego wzrostu zatrudnienia.

„Rzeczywiście, zatrudnienie wzrosło jedynie o 24 000 w trzech miesiącach do lutego, znacznie poniżej przyrostu populacji” — dodał, wskazując, że liczba na listach płac już zaczęła się kurczyć.

Pugh zauważył, że spowolnienie wzrostu płac i spadająca liczba wakatów sugerują, iż rynek pracy już osłabiał się przed nasilením kryzysu energetycznego.

Dodał, że wstępne dane za marzec potwierdzają ten pogląd, wskazując na dalsze osłabienie warunków.

„Wstępne dane za marzec sugerują, że rynek pracy osłabił się w zeszłym miesiącu” — stwierdził.

Ostrzegł, że rosnące ceny energii mogą wywołać ograniczenie popytu konsumenckiego przy jednoczesnym wzroście kosztów dla firm, co przełoży się na wyższe bezrobocie.

Pugh powiedział, że stopa bezrobocia może osiągnąć szczyt około 5,5%, ale zastrzegł, że może zbliżyć się do 6%, jeśli ceny energii jeszcze bardziej wzrosną latem.

Perspektywa stóp ustabilizowana w miarę łagodzenia presji płacowej

Łagodnienie rynku pracy może również wpłynąć na politykę pieniężną.

Decydenci w Bank of England mają przeanalizować najnowsze dane o zatrudnieniu i inflacji przed kolejną decyzją w sprawie stóp procentowych 30 kwietnia; ekonomiści powszechnie oczekują, że stopa bazowa pozostanie na poziomie 3,75%.

Pugh powiedział, że słabsze warunki na rynku pracy zmniejszają ryzyko spirali płacowo-cenowej, co jest kluczowym zmartwieniem decydentów.

„Słaby rynek pracy znacząco obniża ryzyko, że wyższe ceny energii przełożą się na wyższe płace tak jak w 2022 r.” — mówił, dodając, że pracownicy są teraz w słabszej pozycji do żądania wyższych wynagrodzeń.

Powiedział, że ta dynamika prawdopodobnie osłabi potrzebę agresywnych podwyżek stóp, a podstawowy scenariusz zakłada dłuższą przerwę w podnoszeniu stóp, chyba że inflacja gwałtownie wzrośnie.

Firmy przygotowują się na niepewność

Grupy biznesowe także przyjęły ostrożny ton.

British Chambers of Commerce stwierdziła, że choć spadek bezrobocia był niespodziewany, rosnąca niepewność związana z konfliktem z Iranem prawdopodobnie obciąży rynek pracy.

Patrick Milnes powiedział, że koszt zatrudnienia pozostaje wysoki i oczekuje się, że wzrośnie jeszcze bardziej w miarę wejścia w życie nowych regulacji dotyczących pracy.

„Przy wysokich kosztach zatrudnienia, które według oczekiwań wzrosną wraz z wejściem w życie Employment Rights Act, nasza najnowsza prognoza zakłada, że bezrobocie osiągnie w tym roku 5,5%” — powiedział.

Dodał, że spowalniający wzrost płac wskazuje, iż firmy stają się bardziej ostrożne, co sugeruje, że rynek pracy będzie się dalej luzował.