Konflikt z Iranem napędza exodus Brytyjczyków z ZEA; niewielu wraca

Konflikt z Iranem napędza exodus Brytyjczyków z ZEA; niewielu wraca
Vatsala Gaur
22 kwi 2026, 11:55 AM

Wspierane przez

Invezz
Kup: zarządzający majątkiem notowani w Wielkiej Brytanii

Kup zarządzających majątkiem notowanych w Wielkiej Brytanii (np. St. James’s Place, Evelyn Partners). Artykuł wskazuje, że zamożni Brytyjczycy odkładają powrót do UK z powodu nowego, opartego na rezydencji systemu podatkowego, ale nadal relokują się w ramach Europy i pozostają globalnie mobilni. To napędza więcej transgranicznego planowania, strukturyzacji trustów/portfeli oraz stałych opłat doradczych — dokładnie te usługi, z których czerpią korzyści zarządzający majątkiem.

Kluczowe ryzyko: Reforma podatkowa w Wielkiej Brytanii zostaje złagodzona lub doprecyzowana w sposób, który ułatwi powrót do Wielkiej Brytanii, ograniczając potrzebę złożonego bieżącego planowania i wzrostu opłat.

Sprzedaj: deweloperzy skoncentrowani na ZEA

Sprzedaj deweloperów nieruchomości skoncentrowanych na ZEA oraz silnie eksponowane gry na rynku nieruchomości (np. Emaar Properties, DAMAC). Exodus jednej na osiem osób z grona Brytyjczyków to cios dla nastrojów dotyczących bazy popytu ekspatów w Dubaju. Nawet jeśli jest to tymczasowe, rynek przeszacuje krótkoterminowe ryzyko zajętości/absorpcji oraz niepewność wzrostu czynszów, dopóki utrzymują się geopolityczne alerty.

Kluczowe ryzyko: Szybka deeskalacja konfliktu i równie szybki powrót ekspatów, który przywróci oczekiwania popytowe, zanim wpłynie to na wyniki finansowe.

  • Około 30 000 Brytyjczyków opuściło ZEA od rozpoczęcia konfliktu z Iranem.
  • Wielu przenosi się do Europy zamiast wracać do Wielkiej Brytanii z powodu obaw podatkowych.
  • Rząd Wielkiej Brytanii próbuje przyciągnąć ekspatów z powrotem za pomocą zachęt gospodarczych.

Konflikt z Iranem zachwiał jednym z najbardziej stabilnych ośrodków ekspatów w Zatoce Perskiej, wywołując znaczący odpływ brytyjskich rezydentów z Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Jednak zamiast wracać do Wielkiej Brytanii, wielu wybiera inne cele w Europie, co podkreśla głębsze obawy związane z opodatkowaniem, stylem życia i długoterminowym planowaniem finansowym.

Ta zmiana pokazuje, jak napięcia geopolityczne mogą przekształcać wzorce migracji wśród globalnie mobilnych specjalistów, zwłaszcza tych, którzy mają środki, by szybko się przeprowadzić.

Obawy o bezpieczeństwo skłaniają do wyjazdów z ZEA

Dane cytowane przez Financial Times wskazują, że około jedna na osiem osób z grupy Brytyjczyków mieszkających w ZEA — około 30 000 osób — opuściła kraj od początku działań zbrojnych 28 lutego.

Przed konfliktem liczba Brytyjczyków w kraju wynosiła około 240 000.

Wyjazdy wydają się być w dużej mierze spowodowane rosnącym niepokojem o niestabilność w regionie.

Chociaż ZEA historycznie uchodziły za odseparowane od szerszych napięć na Bliskim Wschodzie, powtarzające się alarmy i ataki na obszary cywilne naruszyły to przekonanie.

Nigel Lea, konsultant ds. bezpieczeństwa z Dubaju, powiedział: “Wielu Brytyjczyków zdecydowało się tymczasowo przeprowadzić, aby złagodzić niepokój i dzielić się opieką nad dziećmi oraz edukacją w ramach sieci wsparcia w kraju ojczystym.”

Wypowiadał się dla Financial Times.

Szczególnie Dubaj od dawna opiera się na ekspatach, którzy stanowią większość jego populacji i siły roboczej.

Nagły odpływ rodzi pytania, jak długotrwała niestabilność geopolityczna może wpłynąć na atrakcyjność miasta.

Europa staje się preferowaną alternatywą

Pomimo exodusu, Wielka Brytania nie jest głównym kierunkiem dla opuszczających ZEA.

Raporty CNBC wskazują, że wiele rodzin przenosi się zamiast tego do innych krajów europejskich, w tym do Szwajcarii, Hiszpanii i Portugalii.

Te miejsca oferują połączenie postrzeganego bezpieczeństwa, korzystnych systemów podatkowych i jakości życia.

Szczególnie osoby zamożne — zgodnie z doniesieniami — unikają powrotu do Wielkiej Brytanii z obawy przed wyższymi zobowiązaniami podatkowymi.

Według The Independent i The Guardian, niektórzy brytyjscy rezydenci o wysokiej wartości majątku celowo decydują się przeczekać konflikt gdzie indziej w Europie, zamiast ponownie ustalać rezydencję podatkową w Wielkiej Brytanii.

Zmiany podatkowe zniechęcają do powrotu do Wielkiej Brytanii

Polityka podatkowa stała się kluczowym czynnikiem wpływającym na decyzje o przeprowadzce.

System ZEA polegający na braku podatku dochodowego od osób fizycznych oraz podatku od zysków kapitałowych kontrastuje wyraźnie z ostatnimi zmianami w Wielkiej Brytanii.

Londyn przeprowadził reformę długo funkcjonującego systemu „non-domiciled”, zastępując go modelem opartym na rezydencji, który poddaje długoterminowych rezydentów opodatkowaniu od globalnych dochodów i zysków.

Choć nowi przybysze, którzy przez dekadę mieszkali za granicą, mogą skorzystać z ograniczonego, czteroletniego zwolnienia, ogólny model oznacza istotne zaostrzenie zasad.

Dla wielu ekspatów przyzwyczajonych do struktur podatkowo efektywnych, zmiana zmniejsza finansową atrakcyjność powrotu do Wielkiej Brytanii, nawet w obliczu niepewności geopolitycznej.

Rząd Wielkiej Brytanii chce przyciągnąć powracających ekspatów

Rząd Wielkiej Brytanii próbuje wykorzystać sytuację, pozycjonując kraj jako stabilną bazę gospodarczą.

Rachel Reeves, brytyjska minister finansów, ostatnio podkreśliła konkurencyjne środowisko podatkowe kraju i zachęty inwestycyjne.

„Mamy najniższą stawkę podatku od osób prawnych w G7” — powiedziała podczas rozmowy z Sarą Eisen z CNBC na forum „Invest in America”.

Wskazała również na środki mające zachęcić spółki do notowań w Londynie, w tym tymczasowe zwolnienia z stamp duty.

Urzędnicy liczą na promowanie Wielkiej Brytanii jako „bezpiecznej gospodarczej przystani” dla globalnie mobilnych specjalistów, choć nie jest jasne, czy to wystarczy, by zniwelować obawy dotyczące opodatkowania osobistego.

Globalna mobilność zmienia decyzje ekspatów

Eksperci twierdzą, że obecny trend odzwierciedla szerszą zmianę w podejściu zamożnych osób do relokacji.

Zamiast reagować impulsywnie na kryzysy, wielu podejmuje decyzje strategiczne oparte na długoterminowych przesłankach.

Dominic Volek, szef grupy ds. klientów prywatnych w Henley & Partners powiedział CNBC, „Sytuacje takie jak ta wzmacniają podstawową zasadę, o której często rozmawiamy z klientami: wartość globalnej opcjonalności.”

Dodał, że „międzynarodowo mobilne rodziny” zazwyczaj utrzymują opcje w wielu regionach, w tym w Europie, obu Amerykach, na Bliskim Wschodzie i w Azji.

„Decyzje te mają na ogół charakter strategiczny i długoterminowy, a nie są reakcjami na krótkoterminowe wydarzenia” — powiedział.

Powrót do ZEA prawdopodobny, jeśli napięcia ustąpią

Pomimo ostatnich wyjazdów, analitycy nie oczekują trwałego odejścia od ZEA.

Atrakcyjność Dubaju, oparta na jego zaletach podatkowych, infrastrukturze i stylu życia, pozostaje nienaruszona.

Wielu spośród tych, którzy wyjechali, prawdopodobnie przyjmuje strategię „czekaj i obserwuj”, z możliwością powrotu, jeśli napięcia w regionie osłabną.

Na razie jednak konflikt wprowadził nową warstwę niepewności, skłaniając nawet najbardziej globalnie mobilnych mieszkańców do przemyślenia swoich opcji.