Goldman przesuwa prognozę Fed: czy ulga w stopach jest dalej niż zakładano?
Sentyment AI: 18/100 Niedźwiedzi
Ten wynik jest generowany na podstawie analizy treści artykułu napędzanej sztuczną inteligencją.
Wspierane przez
Kupno złota (GLD lub ekspozycja na złoto fizyczne). Uzasadnienie: teza brzmi "stopy pozostają dłużej restrykcyjne, ponieważ energia utrzymuje inflację uporczywą", co zazwyczaj wspiera złoto jako zabezpieczenie przed trwającą inflacją i opóźnieniem polityki; ryzyko związane z Bliskim Wschodem/cenami ropy utrzymuje podwyższone ryzyko ogona inflacyjnego nawet przy spowolnieniu wzrostu.
Kluczowe ryzyko: Realne rentowności gwałtownie rosną (lub Fed szybciej przyjmie gołębie nastawienie), co osłabi złoto pomimo narracji inflacyjnej.
Sprzedaż oczekiwań szybkich cięć: przyjąć pozycję krótką wobec oczekiwań w stylu CME FedWatch poprzez pozycję w kontraktach terminowych na obligacje skarbowe 2Y/5Y (np. krótkie pozycje na TY futures wobec długich na amerykańskim okresie 2Y/5Y w zależności od potrzeb), celując w "brak szybkich cięć" i późniejszą pierwszą obniżkę (obecnie grudzień 2026). Uzasadnienie: zdaniem Goldmana bardziej uporczywa inflacja bazowa oraz przenoszenie wzrostów cen ropy utrzymują politykę dłużej restrykcyjną; kontrakty terminowe już dyskontują 3,50–3,75% do końca roku.
Kluczowe ryzyko: Szybki spadek cen ropy i gwałtowny spadek inflacji bazowej, zmuszające Fed do wcześniejszej redukcji stóp niż grudzień 2026.
- Goldman oczekuje teraz pierwszej obniżki stóp Fed w grudniu 2026 r.
- Wyższe ceny ropy mają utrzymywać inflację bliżej 3% w tym roku.
- Napięcia na Bliskim Wschodzie zwiększyły obawy o utrzymujące się presje cenowe.
Goldman Sachs przesunął w czasie swoją prognozę pierwszej obniżki stóp procentowych w USA, wskazując, że wyższe ceny energii i ryzyko trwalszej inflacji związane z konfliktem na Bliskim Wschodzie prawdopodobnie utrzymają Rezerwę Federalną w trybie ostrożności na dłużej.
Bank oczekuje teraz, że Fed dokona pierwszej obniżki w grudniu 2026 r., później niż prognozował wcześniej.
Zmiana odzwierciedla rosnące na Wall Street przekonanie, że wzrost cen ropy może opóźnić postęp w walce z inflacją, dając decydentom mniej przestrzeni do łagodzenia polityki nawet jeśli wzrost gospodarczy zacznie się ochładzać.
Goldman przesuwa swoją prognozę
W nocie badawczej z datą 8 maja Goldman napisał, że przenoszenie wyższych kosztów energii na ceny bazowe prawdopodobnie utrzyma inflację mocniejszą niż wcześniej oczekiwano.
Bank stwierdził, że inflacja bazowa PCE (personal consumption expenditures), preferowany przez Fed miernik leżący u podstaw, prawdopodobnie przez dużą część tego roku utrzyma się bliżej 3% niż 2%.
To ma znaczenie, ponieważ Fed wielokrotnie podkreślał, że potrzebuje większej pewności, iż inflacja trwale wraca do celu, zanim będzie mógł rozpocząć obniżanie kosztów kredytu.
Jeśli ceny energii pozostaną podwyższone przez dłuższy okres, ten proces stanie się trudniejszy do oceny, zwłaszcza jeśli koszty paliw i transportu zaczną szerzej przenosić się na ceny dóbr i usług.
Zaktualizowana prognoza Goldmana sugeruje też, że bank widzi mniej oczywistych okazji do zwrotu polityki Fed w krótkim terminie.
Zamiast przygotowywać się na wcześniejsze łagodzenie, uwaga przeniosła się na to, jak długo stopy będą musiały pozostać restrykcyjne, jeśli inflacja okaże się bardziej uporczywa niż oczekiwano.
Ropa i inflacja kształtują perspektywy
Bezpośrednim czynnikiem stojącym za zmienioną prognozą jest konflikt na Bliskim Wschodzie, który zachwiał rynkami energii i utrzymał presję zwyżkową na ceny ropy.
Wyższe ceny ropy nie przekładają się automatycznie na trwały problem inflacyjny, ale mogą skomplikować zadanie Fed, podnosząc koszty nakładów i wpływając na oczekiwania inflacyjne.
Goldman uważa, że ten szok energetyczny jest na tyle istotny, by zmienić trajektorię polityki.
Nawet jeśli rynek pracy nieco się osłabi, bank wydaje się uważać, że ryzyka inflacyjne mogą nadal dominować, utrudniając bankowi centralnemu uzasadnienie wczesnego ruchu w kierunku niższych stóp.
To oznacza bardziej ostrożne stanowisko niż to, którego inwestorzy spodziewali się wcześniej w roku.
Jest to też zgodne z szerszym przesunięciem wśród głównych domów maklerskich, z których kilka ostatnio obniżyło oczekiwania co do liczby cięć Fed w nadchodzącym roku — niektóre teraz spodziewają się tylko ograniczonego łagodzenia, inne wcale.
Rynki także zachowują ostrożność
Wyceny rynkowe wskazują w podobnym kierunku.
Kontrakty terminowe obecnie sugerują, że stopy w USA prawdopodobnie pozostaną w przedziale 3,50–3,75% do końca roku, co wskazuje, że inwestorzy nie oczekują szybkiego przejścia w kierunku łagodniejszej polityki.
Oczekiwanie to zostało wzmocnione przez ostatnie sygnały ze strony Fed.
Decydenci sygnalizowali, że pozostają skupieni na ryzykach inflacyjnych, a jakikolwiek ponowny wzrost presji ze strony sektora energetycznego jeszcze bardziej zmniejszyłby prawdopodobieństwo szybkiego działania.
Dla inwestorów oznacza to, że debata o stopach procentowych nie dotyczy już tego, kiedy zaczną się cięcia, lecz co mogłoby zmusić Fed do dalszego odwlekania ich.
Co może zmienić harmonogram
Głównym czynnikiem, który mógłby zmienić prognozę Goldmana, byłoby gwałtowniejsze pogorszenie rynku pracy.
Bank stwierdził, że zakładając, iż warunki na rynku pracy nie osłabią się wystarczająco w przyszłym roku, oczekiwałby, że Fed przeprowadzi dwa końcowe cięcia w 2027 r., gdy inflacja bazowa będzie zbliżać się ponownie do celu.
Do tego czasu argument za cierpliwością prawdopodobnie będzie przeważać.
Goldman nadal wydaje się uważać, że stopy w USA ostatecznie spadną, ale jego najnowsza prognoza jasno pokazuje, że droga do łagodniejszej polityki może być wolniejsza i bardziej podatna na szoki inflacyjne napędzane cenami ropy niż wcześniej sądzono.
Po zaskoczeniu danymi o zatrudnieniu, CPI USA wystawi na próbę rajd AI — jak handlować?
Cięcia Fed odroczone? Goldman Sachs widzi łagodzenie dopiero w 2027 r.
4 skutki dla twoich finansów, jeśli wojna z Iranem przeciągnie się do 2027
Bank centralny Indii utrzymuje stopę 5.25% — szok naftowy testuje determinację RBI
Japoński wskaźnik inflacji 2,8% – BOJ pozostaje na celowniku podwyżek
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.