Wnioski o zasiłek w USA rosną, sprzedaż detaliczna w kwietniu wzrosła przez wyższe ceny benzyny

Wnioski o zasiłek w USA rosną, sprzedaż detaliczna w kwietniu wzrosła przez wyższe ceny benzyny
Vatsala Gaur
14 maj 2026, 15:09 PM

Wspierane przez

Invezz
XLE (Energy Select Sector)

Kup XLE. Artykuł pokazuje, że inflacja cen paliw jest głównym czynnikiem (sprzedaż na stacjach +2.8%, ceny importowanych paliw +16.3%, ropa i produkty naftowe +19%) i że ryzyko zakłóceń podaży ze względów geopolitycznych nadal istnieje. Akcje sektora energetycznego powinny nadal korzystać, gdy „inflacja ogółem” pozostaje podwyższona, a oczekiwania dotyczące marż/zysków są rewidowane w górę względem szerszego rynku.

Kluczowe ryzyko: Szybki spadek cen ropy/gazu w wyniku deeskalacji geopolitycznej, który odwróci impuls inflacyjny.

TLT (20+ Year Treasury)

Kup TLT. Wnioski o zasiłek wzrosły, a kontynuowane wnioski się pogorszyły (stopa ubezpieczonego bezrobocia w górę; kontynuowane wnioski +24k), podczas gdy siła sprzedaży detalicznej wynika głównie z wyższych cen benzyny (po wyłączeniu paliw +0.3%). Taki miks wskazuje na osłabianie realnego popytu i większe prawdopodobieństwo, że Fed skłoni się później ku łagodniejszej polityce — co powinno podnosić ceny długoterminowych obligacji skarbowych.

Kluczowe ryzyko: Inflacja rozszerza się na płace/usługi szybciej niż oczekiwano, zmuszając Fed do utrzymania jastrzębiego stanowiska i gwałtownego spadku cen obligacji długoterminowych.

  • Tygodniowe wnioski o zasiłek wzrosły do 211,000, powyżej oczekiwań ekonomistów.
  • Wyższe koszty paliw powiązane z konfliktem z Iranem zwiększyły presje inflacyjne i sprzedaż detaliczną.
  • Ceny importu i eksportu w kwietniu wzrosły do wieloletnich maksimów.

Wnioski o zasiłek w USA wzrosły umiarkowanie w ubiegłym tygodniu, ale nadal mieściły się w akceptowalnych granicach, ponieważ firmy powstrzymywały się przed masowymi zwolnieniami, choć borykały się z narastającymi presjami inflacyjnymi.

Początkowe wnioski o państwowe świadczenia dla bezrobotnych wzrosły o 12,000 do sezonowo skorygowanego poziomu 211,000 w tygodniu zakończonym 9 maja, według danych opublikowanych w czwartek przez Departament Pracy.

Ekonomiści ankietowani przez Reuters prognozowali 205,000 nowych wniosków.

Wzrost następuje w kontekście rosnących obaw, że rosnące ceny i braki w podaży mogą w końcu silniej obciążyć zatrudnienie i aktywność gospodarczą w niektórych segmentach gospodarki.

Stopa ubezpieczonego bezrobocia, mierząca udział pracowników otrzymujących świadczenia, wzrosła do 1.2% w tygodniu zakończonym 2 maja z 1.1% wcześniej.

Tymczasem kontynuowane wnioski, postrzegane jako wskaźnik warunków zatrudnienia, zwiększyły się o 24,000 do 1.782 million, co sugeruje, że bezrobotnym trudniej może być znalezienie nowej pracy.

Presje inflacyjne nasilają się

Najnowsze dane z rynku pracy ukazują się w momencie nasilających się obaw inflacyjnych, napędzanych w dużej mierze przez wyższe ceny energii oraz zakłócenia w przewozach w Cieśninie Ormuz po konflikcie USA-Izrael z Iranem.

Zakłócenia te obciążyły globalne przepływy handlowe i podniosły ceny szeregu towarów, w tym nawozów, petrochemikaliów i aluminium.

Dane opublikowane w środę pokazały, że ceny produkcji w USA odnotowały w kwietniu największy miesięczny wzrost od czterech lat, co potęguje obawy, że presje inflacyjne stają się bardziej zakorzenione.

Rezerwa Federalna uważnie obserwuje, czy wyższe koszty energii zaczną szerszo przekładać się na płace, produkcję przemysłową i ceny konsumenckie.

Pomimo wzrostu liczby wniosków o zasiłek, rynek pracy jak dotąd pozostaje stosunkowo odporny.

Dane rządowe opublikowane w zeszłym tygodniu wykazały, że zatrudnienie pozarolnicze wzrosło o 115,000 miejsc pracy w kwietniu, co oznacza drugi z rzędu miesiąc solidnych przyrostów zatrudnienia.

Stopa bezrobocia utrzymała się na poziomie 4.3%.

Sprzedaż detaliczna w kwietniu wzrosła głównie z powodu wyższych cen benzyny

Osobne dane opublikowane w czwartek pokazały, że sprzedaż detaliczna wzrosła trzeci miesiąc z rzędu w kwietniu, choć w dużej mierze wzrost odzwierciedlał wyższe ceny benzyny, a nie silniejsze zapotrzebowanie konsumentów.

Sprzedaż detaliczna wzrosła w ubiegłym miesiącu o 0.5%, co było zgodne z oczekiwaniami Wall Street.

Sprzedaż na stacjach benzynowych skoczyła o 2.8% w związku z gwałtownym wzrostem cen paliw spowodowanym konfliktem z Iranem.

Po wyłączeniu sprzedaży paliw, sprzedaż detaliczna wzrosła bardziej umiarkowanie o 0.3%, co wskazuje, że podstawowe wydatki konsumenckie pozostały słabsze.

Ceny konsumpcyjne wzrosły w kwietniu o 0.6%, co sugeruje, że wiele gospodarstw domowych miało mniejszą siłę nabywczą pomimo większych łącznie wydatków.

Ekonomiści ostrzegali, że utrzymująco wysokie koszty paliw i uporczywa inflacja mogą osłabić popyt konsumencki w nadchodzących miesiącach letnich.

Wydatki konsumentów pozostają największym motoru wzrostu gospodarczego USA, dlatego każde spowolnienie jest bacznie obserwowane przez decydentów i inwestorów.

Ceny handlowe osiągnęły wieloletnie maksima

Dodatkowe dane z czwartku wskazywały na rozszerzanie się presji inflacyjnych w handlu międzynarodowym.

Ceny importu skoczyły w kwietniu o 1.9% w porównaniu z poprzednim miesiącem, znacznie powyżej prognoz ekonomistów na poziomie 0.9% i odnotowały największy roczny wzrost od października 2022 r.

W ujęciu rok do roku ceny importu wzrosły o 4.2%.

Wzrost był w dużej mierze napędzany przez produkty związane z energią.

Ceny paliw i smarów skoczyły o 16.3%, podczas gdy ceny ropy i produktów naftowych wzrosły o 19%.

Importy niezwiązane z paliwami również wzrosły o 0.8%, co odzwierciedla wyższe ceny dóbr inwestycyjnych, materiałów przemysłowych i produktów spożywczych.

Ceny eksportu wzrosły jeszcze gwałtowniej, o 3.3% w kwietniu.

Roczna inflacja cen eksportu przyspieszyła do 8.8%, najwięcej od września 2022 r.

Najnowsze dane podkreślają rosnące obawy, że podwyższone koszty energii i zakłócenia podaży związane z napięciami geopolitycznymi mogą nadal napędzać inflację w całej gospodarce USA, jednocześnie komplikując wysiłki Rezerwy Federalnej w utrzymaniu stabilnego wzrostu i pełnego zatrudnienia.