Czołowy inwestor: akcje Nvidii mogą wzrosnąć o kolejne 40% — oto dlaczego
Sentyment AI: 78/100 Byczy
Ten wynik jest generowany na podstawie analizy treści artykułu napędzanej sztuczną inteligencją.
Wspierane przez
Buy NVDA. Główna teza artykułu zakłada, że Nvidia przechodzi z roli „dostawcy GPU” do „fundamentalnej warstwy infrastruktury AI”, monetyzując cały stos (compute, networking, orchestration, CPUs). Rekordowe przychody z centrów danych (+92% YoY), ~74.9% marża brutto oraz przewidywania na Q2 (~$91B) wspierają narrację o fosie platformy, która może utrzymać premiowe mnożniki i wygenerować kolejne ~40% potencjału wzrostu.
Kluczowe ryzyko: Spowolnienie wydatków kapitałowych na AI lub żądania klientów znacznych obniżek cen, które skompresują marże i zniweczą premię platformy.
Sell AMD. Jeśli platforma Nvidii łącząca CPU, networking i oprogramowanie zwiększy koszty przejścia dostawcy, szanse AMD skurczą się z pozycji „alternatywnych akceleratorów” do trudniejszej do zdobycia, mniej zintegrowanej roli. Teza głosi, że klienci nie będą po prostu wymieniać chipów; będą unikać rozbierania części stosu swojej fabryki AI.
Kluczowe ryzyko: AMD szybko wprowadzi wiarygodną, zintegrowaną alternatywę, obniżając koszty zmiany dostawcy i zdobywając nowy udział w platformie.
- Nvidia odnotowała rekordowe przychody, gdy popyt na infrastrukturę AI pozostał silny.
- Przychody z centrów danych wzrosły o 92% w miarę przyspieszania wydatków na AI.
- Czołowy inwestor twierdzi, że Nvidia staje się kluczową warstwą infrastruktury AI.
Nvidia odnotowała kolejny znakomity kwartał, jednak jeden z czołowych inwestorów twierdzi, że rynek nadal nie dostrzega szerszego obrazu.
Producent układów raportował rekordowe przychody za pierwszy kwartał w wysokości 81,6 mld USD (ok. 305,3 mld zł), co oznacza wzrost o 85% wobec roku poprzedniego, gdy popyt na infrastrukturę AI nadal gwałtownie rósł.
Jednak argument byków nie dotyczy już wyłącznie sprzedaży większej liczby GPU firmom takim jak Microsoft, Amazon czy Google.
Yiannis Zourmpanos, inwestor z pięcioma gwiazdkami zaliczany do czołowego 1% specjalistów akcyjnych śledzonych przez TipRanks, twierdzi, że Nvidia cicho staje się warstwą fundamentu samej gospodarki opartej na AI.
Jak twierdzi, ta zmiana może zapewnić akcjom kolejne 40% potencjału wzrostu.
Cicha zmiana tożsamości Nvidii
Przez lata historia Nvidii była prosta do zrozumienia: firmy chmurowe masowo kupowały układy AI Nvidii, co napędzało popyt i znacząco zwiększało zyski.
To wciąż prawda, ale Zourmpanos twierdzi, że to już za mało. Jego zdaniem Nvidia wyszła poza dawny handel podażą i popytem na GPU.
Firma zaczyna monetyzować cały stos AI — od mocy obliczeniowej i sieci po orkiestrację, suwerenne AI i CPU.
Mówiąc prościej: Nvidia nie sprzedaje już tylko „cegiełek” dla boomu AI; coraz częściej kształtuje cały plac budowy.
Najnowsze wyniki to potwierdzają.
Przychody Nvidii z centrów danych osiągnęły rekordową wartość 75,2 mld USD (ok. 281,3 mld zł) w kwartale, czyli wzrost o 92% rok do roku.
Marża brutto wyniosła 74.9%, co pokazuje, że firma wciąż ma silną siłę cenotwórczą, nawet przy ogromnej bazie przychodów.
Nvidia zapowiedziała także przychody na drugi kwartał na poziomie około 91 mld USD (ok. 340,4 mld zł), plus minus 2%, czyli powyżej oczekiwań analityków.
Dlatego Zourmpanos nazwał Nvidię „fundamentalną warstwą infrastruktury” AI.
Dlaczego ruch w kierunku CPU może wykluczyć konkurentów
Najważniejsza część argumentu wcale nie musi dotyczyć GPU.
Zourmpanos wskazuje na oczekiwania Nvidii dotyczące przychodów z CPU na poziomie 20 mld USD (ok. 74,8 mld zł) w tym roku jako sygnał, że firma rozszerza swoją rolę w centrach danych AI.
CPU to procesory ogólnego przeznaczenia, które pomagają koordynować obciążenia.
GPU wykonują ciężką pracę dla AI, ale to CPU, sieci i oprogramowanie coraz częściej decydują o efektywności działania całego systemu.
Jeśli Nvidia zdoła spakować CPU, GPU, sieci i oprogramowanie w jedną ściśle powiązaną platformę, przejście na rozwiązanie konkurencyjne stanie się dla klientów trudniejsze.
Dostawca chmury nie będzie po prostu wymieniał jednego układu na inny; mógłby usuwać część systemu operacyjnego swojej fabryki AI.
Zourmpanos argumentuje, że szersza platforma Nvidii „zwiększa bariery wejścia”, ponieważ konkurenci nie walczą już tylko z firmą produkującą układy, lecz z całym ekosystemem.
Co pokazują liczby?
Wall Street generalnie zgadza się z tą byczą perspektywą.
Według danych TipRanks cytowanych w raporcie, konsensus dla Nvidii to "Strong Buy", oparty na 39 ocenach Buy, jednej Hold i jednej Sell.
Przytoczony średni 12-miesięczny cel cenowy na poziomie $301.29 implikuje wzrost nieco poniżej 40% względem ceny akcji użytej w tej analizie.
Ten potencjał wzrostu może wydawać się zaskakujący po ogromnym rajdzie Nvidii. Jednak bycza teza opiera się na założeniu, że inwestorzy wciąż wyceniają firmę zbyt wąsko.
Istnieją ryzyka, ponieważ wydatki na AI mogą się osłabić, albo klienci mogą bardziej naciskać na obniżki cen.
Regulatorzy mogą przyjrzeć się dominacji Nvidii, ponieważ firmy chmurowe inwestują we własne układy scalone, aby zmniejszyć zależność od zewnętrznych dostawców.
Największe odpływy z akcji USA od marca — czy rajd Wall Street jest zagrożony?
Test Wall Street na 6–10 lipca: 5 czynników, których inwestorzy nie mogą pominąć
Wieczorny przegląd: europejskie giełdy biją rekordy, Bitcoin ponad 62 tys. USD
Rynki europejskie kończą na plusie, STOXX 600 bije rekord, FTSE zyskuje w tygodniu
Tesla uruchamia usługi Robotaxi w Miami w obliczu rosnącej konkurencji
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.