Podaż ropy wzrośnie po otwarciu Hormuzu, ale załamanie cen mało prawdopodobne
Sentyment AI: 62/100 Byczy
Ten wynik jest generowany na podstawie analizy treści artykułu napędzanej sztuczną inteligencją.
Wspierane przez
Kup ekspozycję na Brent (np. pozycje long na kontraktach terminowych Brent lub USO/UKO). Wiadomość przynosi ulgę w związku z ponownym otwarciem Hormuzu, ale sednem artykułu jest to, że „gwałtowne załamanie cen jest mało prawdopodobne”, ponieważ moc rezerwowa nie zostanie wykorzystana w pełni, a zapasy OECD wciąż maleją. To połączenie wspiera stopniowe złagodzenie cen w kierunku około 85 USD w tym roku, a nie gwałtowny krach.
Kluczowe ryzyko: Dyplomacja znów się załamie lub otwarcie zostanie opóźnione, co utrzyma napiętą podaż i szybko skieruje cenę Brent w górę.
Sprzedaj akcje wysokiej beta powiązane z Zatoką/OPEC najbardziej wrażliwe na spadek cen ropy (np. Saudi Aramco i inni duzi producenci E&P). Artykuł wskazuje, że zapasy będą nadal się odbudowywać, a powrót do ok. 65 USD (poziom sprzed wojny) jest bardziej prawdopodobny w przyszłym roku, jeśli pojawi się nadmiar podaży. Jeśli rynek zacznie dyskontować nadpodaż w 2027 r., te spółki zwykle jako pierwsze tracą na wycenie.
Kluczowe ryzyko: Ceny ropy nie spadają zgodnie z oczekiwaniami, ponieważ producenci zwiększają produkcję mniej niż obawia się rynek (moc rezerwowa pozostaje niewykorzystana).
- Brent spada poniżej 80 USD, gdy porozumienie USA–Iran zwiększa nadzieje na wzrost podaży.
- Commerzbank ostrzega, że szybki powrót cen ropy do poziomów sprzed wojny jest mało prawdopodobny.
- Moc rezerwowa OPEC+ może podnieść produkcję, lecz ograniczenia pozostają.
USA i Iran osiągnęły porozumienie ramowe w sprawie przedłużenia obecnego zawieszenia broni o 60 dni i ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz dla żeglugi.
Porozumienie ma zostać podpisane w piątek w Szwajcarii, torując drogę do stopniowego wznowienia eksportu energii z regionu Zatoki Perskiej.
Rynki energetyczne zareagowały natychmiastową ulgą. Ropa Brent spadła poniżej 80 USD za baryłkę, notując spadek o ponad 20 USD w porównaniu do nieco ponad tygodnia temu.
Jednak Commerzbank AG ostrzega, że oczekiwania szybkiego powrotu cen ropy do poziomów sprzed wojny mogą być przedwczesne.
Istnieje znaczący potencjał wzrostu produkcji
Thu Lan Nguyen, szefowa ds. badań FX i surowców w Commerzbank AG, przeanalizowała potencjalną reakcję podaży po ponownym otwarciu cieśniny.
Wskazała, że kilku producentów z regionu Zatoki jest w dobrej pozycji, by zwiększyć wydobycie powyżej poziomów sprzed wojny w średnim i długim terminie.
„W rzeczywistości można oczekiwać, że niektóre kraje z regionu Zatoki zwiększą produkcję powyżej poziomów sprzed wojny w średnim i długim terminie” — powiedziała Nguyen.
Członkowie OPEC już zaczęli odwracać dobrowolne cięcia produkcji.
W kwietniu osiem krajów OPEC wznowiło proces odwracania ostatniej transzy dobrowolnych cięć o 1,65 mln baryłek dziennie.
Od kwietnia uzgodniono teoretyczne zwiększenie produkcji o 600 000 baryłek dziennie, a dodatkowe 188 000 baryłek dziennie jest już zaplanowane na lipiec.
Wyjście Zjednoczonych Emiratów Arabskich z OPEC dodatkowo znosi ograniczenia produkcyjne dla jednego z krajów dysponujących znaczącą mocą rezerwową.
Ograniczenia w pełnym wykorzystaniu mocy
Pomimo dużego potencjału Nguyen podkreśliła, że kraje prawdopodobnie nie wykorzystają w pełni swojej mocy rezerwowej.
„Nie można jednak zakładać, że kraje dysponujące mocą rezerwową wykorzystają ją w pełni — a nawet będą w stanie to zrobić,” — wyjaśniła.
Niedawne wzrosty produkcji w Rosji były częściowo możliwe dzięki złagodzeniu sankcji USA, które Waszyngton raczej nie utrzyma, gdy dostawy z Zatoki się unormują.
Arabia Saudyjska, dysponująca największą mocą rezerwową, ma silny interes w utrzymaniu cen ropy na poziomie wspierającym jej budżet.
Ponadto producenci wolą zachować pewien bufor na wypadek nieprzewidzianych przerw w dostawach.
Oczekiwane jest silne odbudowywanie zapasów. Ważnym czynnikiem przeciwdziałającym będzie silny popyt wynikający z uzupełniania zapasów.
Komercyjne zapasy ropy w OECD już ostro spadły.
Ponadto przez pewien czas zapotrzebowanie na ropę prawdopodobnie będzie wyższe niż przed wybuchem wojny, ponieważ wiele krajów musi uzupełnić swoje rezerwy ropy.
Według danych EIA, zapasy OECD wynosiły nieco ponad 2,6 miliarda baryłek na koniec maja, co oznacza spadek o około 180 milionów baryłek od końca lutego.
Nguyen oczekuje, że zapasy będą nadal spadać w nadchodzących miesiącach, choć w wolniejszym tempie niż wcześniej prognozowano.
EIA prognozuje, że zapasy OECD mogą spaść poniżej 2,3 miliarda baryłek do końca roku, po czym w 2027 r. przewiduje średnie miesięczne przyrosty na poziomie 25 milionów baryłek.
Niektóre kraje, jak Kuwejt, rozważają nawet budowę strategicznych zapasów poza regionem Zatoki Perskiej, co mogłoby dodatkowo zwiększyć popyt w krótkim terminie.
Ostrożne perspektywy cenowe
Biorąc pod uwagę te czynniki, Commerzbank utrzymuje stosunkowo wspierającą prognozę cenową. Nguyen powiedziała, że bank przewiduje średnią cenę Brent na poziomie 85 USD za baryłkę do końca tego roku.
Powrót do poziomów sprzed wojny wokół 65 USD za baryłkę jest prawdopodobny dopiero w przyszłym roku.
„Przy obecnym poziomie popytu oznaczałoby to znaczne nadmiarowe dostawy, które mogłyby znacznie obniżyć cenę ropy, a przede wszystkim sprowadzić ją poniżej poziomów sprzed wojny” — powiedziała Nguyen, dodając istotne zastrzeżenia dotyczące realistycznych wskaźników wykorzystania mocy i popytu na uzupełnianie zapasów.
Trudna droga dyplomatyczna przed nami
Porozumienie ramowe nadal napotyka wyzwania.
Nguyen oczekuje, że dalsze negocjacje nad kompleksową umową nuklearną będą „bardzo wyboiste”, co oznacza, że każde przedłużenie obecnego porozumienia może wielokrotnie stanąć pod znakiem zapytania.
Nawet w najlepszym scenariuszu trwałego ponownego otwarcia przeszkody logistyczne, w tym odminowywanie, przemieszczanie statków i naprawy infrastruktury, oznaczają, że pełna normalizacja ruchu morskiego i eksportu energii zajmie dużo czasu.
Rynek ropy przechodzi od dotkliwego niedoboru podaży do stopniowego wzrostu dostępności.
Chociaż moc rezerwowa wśród producentów OPEC+ i spoza OPEC teoretycznie mogłaby dodać miliony baryłek dziennie, ograniczenia strategiczne, ekonomiczne i praktyczne wskazują na bardziej umiarkowany wzrost.
Ta zrównoważona perspektywa — rosnąca podaż łagodzona popytem na uzupełnianie zapasów i dyscypliną producentów — potwierdza opinię Commerzbanku, że ceny będą stopniowo spadać, a nie gwałtownie załamywać się.
Nadchodzące miesiące sprawdzą, czy postępy dyplomatyczne utrzymają się i jak szybko producenci z Zatoki będą mogli bezpiecznie zwiększyć eksport.
Na razie rynek przesunął się od obaw o ostre niedobory do ostrożnego optymizmu co do normalizacji.
To, jak producenci będą zarządzać swoją mocą rezerwową i jak szybko będą odbudowywane zapasy, ostatecznie zadecyduje o skali korekty cen w 2027 roku i później.
Producenci z Zatoki przywracają przepływy po zawieszeniu broni w Hormuzie
Ceny srebra spadają, wyższe oczekiwania stóp tłumią popyt
Złoto prawdopodobnie przedłuży spadki; jastrzębia postawa Fed przeważa
Sprzedaż WTI przyspiesza po otwarciu Hormuz — perspektywy ropy się zmieniają
Rynki liczą na wzrost podaży po pierwszym teście żeglugi porozumienia USA–Iran
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.