Invezz

Akcje Apple spadają, gdy niedobór pamięci zmusza firmę do podwyżek cen Maców i iPadów

Akcje Apple spadają, gdy niedobór pamięci zmusza firmę do podwyżek cen Maców i iPadów
Vatsala Gaur
25 cze 2026, 16:33 PM

Wspierane przez

Invezz
Micron (MU) — buy

Buy MU. Rynek pamięci jest przebudowywany przez popyt centrów danych AI, a dostawcy priorytetowo realizują zamówienia związane z AI — dokładnie taki układ daje trwałą siłę cenową i zyski. Artykuł wskazuje, że ceny pamięci potroiły się/czterokrotnie wzrosły w trzech kwartałach, a Micron skorzystał na rekordowych zyskach, podczas gdy dostawy dla elektroniki konsumenckiej są ograniczone. Podwyżki cen Apple są sygnałem popytowym, że reżim niedoborów się utrzymuje.

Kluczowe ryzyko: Popyt na pamięć AI ostygnie lub podaż szybko wzrośnie (nowa moc produkcyjna lub zmiana w intensywności użycia pamięci związanej z AI), co spowoduje spadek cen DRAM/NAND.

Apple (AAPL) — sell

Sell AAPL. Firma teraz wyraźnie przerzuca „bezprecedensową” inflację kosztów pamięci i pamięci masowej, a artykuł wskazuje marże jako punkt krytyczny („w końcu zaczną obciążać rentowność”). Podwyżki cen mogą spowolnić popyt, a Apple nadal nie rozwiązało problemów z dostawami — DRAM/NAND mogą stanowić ponad 45% kosztów materiałowych (BOM) do 2027 r. Akcje spadły około 5% na wieść o tym, a dalsze podwyżki nie zostały wykluczone.

Kluczowe ryzyko: Ryzyko: koszty pamięci i pamięci masowej przestaną rosnąć wystarczająco szybko, dzięki czemu Apple będzie w stanie chronić marże (lub Apple zabezpieczy tańsze dostawy/kontrakty długoterminowe).

  • Apple podniósł ceny kilku modeli Mac i iPad w związku z gwałtownym wzrostem kosztów pamięci i pamięci masowej.
  • Tim Cook nazwał niedobór komponentów napędzany przez AI „powodzią stulecia”.
  • Inwestorzy obawiają się, że rosnące ceny DRAM i NAND mogą wywierać presję na marże.

W środę akcje Apple spadły prawie o 5% po tym, jak firma podniosła ceny kilku modeli Mac i iPad, stając się jednym z kolejnych producentów elektroniki konsumenckiej, którzy przerzucają na klientów rosnące koszty pamięci i pamięci masowej napędzane boomem na sztuczną inteligencję.

Na moment pisania notowano spadek akcji o około 4,89%.

Te podwyżki cen są pierwszym formalnym krokiem Apple polegającym na przerzuceniu wyższych kosztów komponentów bezpośrednio na konsumentów, po tym jak dyrektor generalny Tim Cook powiedział, że skok cen pamięci stał się niemożliwy do pokrycia.

„Branża elektroniki konsumenckiej stoi w obliczu bezprecedensowego wyzwania” — podało Apple w oświadczeniu.

„Szybka ekspansja centrów danych AI spowodowała niezwykły wzrost popytu na pamięć i pamięć masową. Nigdy nie widzieliśmy, aby ceny komponentów rosły tak bardzo i tak szybko.”

Firma dodała, że „doszła do punktu, w którym musimy zacząć podnosić ceny w przypadku szeregu produktów”, nie wykluczając przy tym dalszych podwyżek.

„Wiemy, że to nie są dobre wiadomości i pracujemy niestrudzenie, aby znaleźć rozwiązania” — dodano.

Mac i iPady: natychmiastowe podwyżki cen

W ramach zmienionej struktury cen podstawowy MacBook Air kosztuje teraz $1,299, o $200 więcej.

Podstawowy MacBook Pro podrożał o $300 do $1,999, natomiast podstawowy MacBook Neo kosztuje teraz od $699, o $100 więcej.

Również linia iPadów stała się droższa.

Cena iPada Air wzrosła o $150 do $749, podczas gdy iPad Pro zaczyna się teraz od $1,199, o $200 więcej.

Apple jak dotąd nie zmieniło cen iPhone'ów.

Cook zapowiedział ten ruch w zeszłym tygodniu, mówiąc w The Wall Street Journal, że firma nie może już w pełni chronić klientów przed rosnącymi kosztami komponentów związanymi z infrastrukturą sztucznej inteligencji.

„To powódź stulecia” — powiedział Cook dziennikowi. „W ciągu ponad 40 lat nie widziałem nic podobnego w żadnej dziedzinie.”

Popyt na AI przekształca rynek pamięci

Gwałtowny wzrost sztucznej inteligencji zmienił globalny rynek pamięci.

Według Counterpoint Research ceny pamięci i pamięci masowej czterokrotnie wzrosły w ciągu ostatnich trzech kwartałów, ponieważ dostawcy coraz częściej przekierowują produkcję w stronę pamięci o dużej przepustowości używanej w serwerach i akceleratorach AI.

Producenci pamięci tacy jak Micron priorytetowo traktowali zamówienia od producentów chipów AI, w tym Nvidii, co przyczyniło się do rekordowych zysków, ale ograniczyło dostępność dostaw dla firm produkujących elektronikę konsumencką.

Apple dołącza teraz do rosnącej listy producentów elektroniki podnoszących ceny z powodu niedoborów pamięci.

Dell, HP, Lenovo i Asus wszyscy sygnalizowali podwyżki cen w tym roku, podczas gdy Samsung podniósł ceny dwóch wersji modelu S26 w Stanach Zjednoczonych o $100.

Inwestorzy kwestionują zdolność Apple do zrekompensowania kosztów

Szybki wzrost cen pamięci wzbudził pytania, jak Apple, najcenniejsza na świecie firma produkująca elektronikę konsumencką, poradzi sobie z rosnącymi wydatkami na komponenty bez uszczerbku dla popytu.

Inwestorzy liczyli, że skala działalności Apple i jego siła przetargowa pomogą wynegocjować lepsze warunki z dostawcami lub zrównoważyć koszty poprzez większą integrację pionową.

Globalny rynek DRAM jest zdominowany przez Micron oraz południowokoreańskie firmy SK Hynix i Samsung, które w tym roku przekroczyły 1 bln USD (ok. 3,7 bln zł) pod względem wartości rynkowej, korzystając z bezprecedensowego popytu na infrastrukturę AI ze strony gigantów technologicznych takich jak Google, Meta i Amazon.

Apple rozważało również pozyskiwanie pamięci od chińskich dostawców YMTC i CXMT.

Jednak te wysiłki napotkały opór ze strony amerykańskich decydentów, w tym Sekretarza Stanu Marco Rubio, ze względu na obawy dotyczące bezpieczeństwa.

Niedawny raport Morgan Stanley określił sytuację jako „chipflation”, szacując, że ceny pamięci wzrosły sześciokrotnie w ciągu ostatniego roku i ostrzegając, że budowa dodatkowych zdolności produkcyjnych może zająć lata.

Analitycy JPMorgan szacują, że pamięć DRAM i NAND, która obecnie stanowi około 10–15% kosztów materiałowych iPhone'a, może stanowić ponad 45% do 2027 roku.

W kwietniu Apple ostrzegało, że istniejące zapasy pozwalały utrzymać marże powyżej oczekiwań Wall Street, ale że rosnące koszty pamięci w końcu zaczną obciążać rentowność do końca czerwca.

Pomimo rosnących presji kosztowych, dział sprzętowy Apple pozostał wysoce dochodowy w kwartale zakończonym w marcu.

Firma zwiększyła marże brutto w segmencie sprzętu do 38,7% z 35,9% rok wcześniej i odnotowała kwartalny zysk w wysokości 29,6 mld USD (ok. 110,7 mld zł).