Invezz

Akcje Nike: dlaczego rzadkie wyniki powyżej oczekiwań nie podniosły kursu?

Akcje Nike: dlaczego rzadkie wyniki powyżej oczekiwań nie podniosły kursu?
Vatsala Gaur
01 lip 2026, 12:27 PM

Wspierane przez

Invezz
Adidas (ADS)

Buy ADS. Słabość Nike to kwestia popytu i utraty udziałów rynkowych, a Adidas notuje znacznie niższy forward P/E (~16.8 vs ~22 for Nike). Jeśli konsumenci będą nadal odchodzić od segmentu lifestyle w stronę kategorii performance, Adidas może zdobyć dodatkowy udział w sprzedaży hurtowej i na marketplace, podczas gdy reset DTC i sytuacja w Chinach będą hamować Nike.

Kluczowe ryzyko: Pogorszenie własnego popytu Adidasa lub nasilona presja na marże (bądź zaostrzona konkurencja w Chinach/Europie), wskutek czego luka wyceny zamknie się bez wzrostu zysków.

Nike (NKE)

Sell NKE. Nawet przy zaskoczeniu na zyskach/przychodach, prognoza wskazuje, że przychody będą spadać przez pierwszą połowę roku fiskalnego 2027, a zyski pozostaną w dużej mierze stabilne — więc rynek ma rację, domagając się dowodów na popyt, a nie obrony marż. Chiny wciąż notują dwucyfrowe spadki, a zaostrzenie zarządzania zapasami obciąży krótkoterminową sprzedaż, utrzymując odbudowę jako „opóźnioną” względem oczekiwań wyceny akcji.

Kluczowe ryzyko: Nagłe przyspieszenie wzrostu sprzedaży wywołane odświeżeniem linii produktów sportowych/premium Nike (szczególnie w Chinach), zmuszające inwestorów do rewaluacji akcji w górę.

  • Nike przekroczyło prognozy przychodów za IV kwartał, ale prognozuje dalsze spadki sprzedaży.
  • Słabość w Chinach i słaba sprzedaż bezpośrednia nadal obciążają proces odbudowy.
  • Analitycy mówią, że skoncentrowana na sporcie strategia Nike daje wczesne obiecujące sygnały.

Akcje Nike spadły o 4% w handlu przedsesyjnym w środę, po tym jak najnowsze kwartalne wyniki giganta odzieży sportowej nie przekonały inwestorów, że jego odbudowa pod kierownictwem dyrektora generalnego Elliotta Hilla nabiera tempa.

Chociaż Nike przekroczyło oczekiwania Wall Street zarówno w kwestii zysków, jak i przychodów, powściągliwa prognoza na nadchodzące kwartały, utrzymująca się słabość w Chinach i ciągła niepewność co do popytu konsumenckiego przyćmiły lepsze od oczekiwań wyniki.

Wyniki spółki obciążyły także europejskie akcje producentów odzieży sportowej — Adidas i Puma spadły na wczesnych notowaniach o ponad 1%.

Akcje Nike spadły w tym roku już około 35%, gdy inwestorzy coraz bardziej obawiają się tempa odbudowy firmy w obliczu rosnącej konkurencji i zmieniających się preferencji konsumentów.

Wyniki powyżej oczekiwań nie przekonały inwestorów

Nike odnotowało zysk za czwarty kwartał fiskalny w wysokości 20 centów na akcję, z wyłączeniem 52-centowej korzyści związanej z oczekiwanym odzyskaniem ceł importowych.

Przychody spadły o 1,1% w porównaniu z rokiem wcześniej do 11 mld USD (ok. 41 mld zł).

Analitycy ankietowani przez LSEG prognozowali zysk na akcję w wysokości 12 centów przy przychodach 10,9 mld USD (ok. 40,6 mld zł).

Pomimo wyniku powyżej oczekiwań, inwestorzy skupili się na wytycznych zarządu, według których sprzedaż ma nadal spadać przez pierwszą połowę roku fiskalnego 2027, w miarę jak spółka zmaga się z presją celną, niepewnością geopolityczną i ostrożnymi wydatkami konsumentów.

Nike obecnie oczekuje, że przychody spadną w okresie od marca do listopada o niskie do średniojednocyfrowe wartości, w porównaniu z wcześniejszą prognozą niskiego jednocyfrowego spadku.

Spółka nadal oczekuje, że zyski pozostaną w tym samym okresie w dużej mierze na niezmienionym poziomie.

"Nie oczekujemy, że otoczenie znacząco poprawi się w ciągu najbliższych sześciu miesięcy" — powiedział dyrektor finansowy Matthew Friend podczas telekonferencji wynikowej, wymieniając zmieniającą się politykę celną, konflikt na Bliskim Wschodzie i ceny ropy jako czynniki, które mogą wywierać presję zarówno na koszty, jak i popyt konsumencki.

W obliczu niepewnego otoczenia Nike planuje zacieśnić zarządzanie zapasami i ograniczyć zamówienia — strategię, którą kierownictwo uważa za wspierającą marże, ale obciążającą krótkoterminowe przychody.

Strategia sportowa wykazuje wczesne postępy

Pomimo stonowanej prognozy niektórzy analitycy twierdzą, że odnowione skupienie Nike na segmencie sportowym zaczyna przynosić zachęcające sygnały.

Analitycy Jefferies stwierdzili, że wyniki spółki za czwarty kwartał fiskalny były lepsze niż się obawiano.

"Nacisk Nike na działalność sportową zaczyna przynosić pierwsze efekty, choć wyniki w Chinach nadal obciążają spółkę" — napisano w raporcie domu maklerskiego.

Według Jefferies strategia Elliotta Hilla określana jako „sport offense” pomogła przywrócić wzrost hurtowej sprzedaży Nike, potwierdzając ponowne ukierunkowanie spółki na kategorie performance.

Jednak analitycy wskazali, że utrzymująca się słabość kanału direct-to-consumer Nike, obejmującego sklepy detaliczne i platformę cyfrową, wciąż stanowi istotne wyzwanie.

Przez ostatnie dwa lata Nike odbudowywało relacje z partnerami hurtowymi, jednocześnie starając się zmniejszyć nadmiar zapasów w segmencie lifestyle, które obciążały sprzedaż i marże.

Spółka wskazała również na wczesne postępy w kilku obszarach, w tym silniejsze kampanie marketingowe związane z Pucharem Świata, szybsze wprowadzanie produktów na rynek oraz poprawiający się popyt na obuwie piłkarskie po spowolnieniu w kwietniu.

Kierownictwo prognozuje nieznacznie dodatnią marżę brutto w pierwszym kwartale i zapowiedziało, że w ramach odświeżenia oferty zaplanowano wprowadzenie na rynek ponad tuzina nowych modeli obuwia.

Dyrektor generalny Elliott Hill przyznał, że odbudowa popytu konsumenckiego zajmie czas.

"Wiemy, że nie wykorzystujemy pełni naszego potencjału" — dodał.

Chiny wciąż hamują odbudowę

Chiny pozostają jedną z największych przeszkód dla Nike.

Przychody w Wielkich Chinach, które stanowią około 15% rocznej sprzedaży Nike i są jej trzecim co do wielkości rynkiem po Ameryce Północnej oraz Europie, Bliskim Wschodzie i Afryce, nadal notowały dwucyfrowe spadki w kwartale.

Odchodzący dyrektor finansowy Matthew Friend powiedział, że firma oczekuje, iż Chiny pozostaną pod presją, gdy Nike współpracuje z partnerami detalicznymi w celu oczyszczenia nadwyżek zapasów.

Niektórzy analitycy powiedzieli, że wysiłki restrukturyzacyjne zaczynają przynosić oznaki postępu, ale ostrzegli, że znaczący wzrost sprzedaży jest mało prawdopodobny, dopóki reset zapasów nie zostanie zakończony.

Nike realizuje w Chinach bardziej premium, skoncentrowaną na sporcie strategię, choć analitycy spodziewają się, że korzyści z tego podejścia pojawią się stopniowo, a nie natychmiast.

Hill powiedział, że firma oczekuje, iż nowo wprowadzone modele obuwia będą miały bardziej znaczący udział w wzroście w 2027 roku, w miarę jak szersza linia produktów zdobędzie impet.

Analitycy: odbudowa może potrwać dłużej niż oczekiwano

Analitycy wciąż są podzieleni co do tempa, w jakim Nike może odzyskać utraconą część rynku.

Bernstein stwierdził, że decyzja spółki o priorytetowym traktowaniu zdrowia rynku nad krótkoterminowym wzrostem przychodów jest strategicznie uzasadniona, ale prawdopodobnie opóźni realne odbicie zysków.

"Spadki przychodów przez pierwszą połowę oznaczają brak wzrostu zysków co najmniej do drugiej połowy 2027 roku, ponieważ Nike priorytetowo traktuje zdrowie marketplace nad krótkoterminową sprzedażą — dobra decyzja dla firmy, ale nie sprzyjająca szybkiej odbudowie kursu akcji" — napisali analitycy Bernstein.

Nike miało trudności z odzyskaniem impetu po utracie klientów na rzecz nowszych marek sportowych, jednocześnie zmagając się z osłabionym popytem konsumenckim na całym świecie.

W marcu kierownictwo przyznało, że wysiłki na rzecz ożywienia wzrostu trwają dłużej niż oczekiwano, pomimo poprawiających się trendów w Ameryce Północnej, szczególnie w segmencie obuwia do biegania i piłki nożnej.

Niektórzy analitycy jednak pozostają nieprzekonani, że ostatnie premiery produktów Nike wystarczająco silnie przemówiły do konsumentów.

Dział cyfrowy spółki również pozostaje pod presją, gdy Nike próbuje przesunąć pozycjonowanie platformy w stronę droższych produktów zamiast opierać się na obniżkach cen.

Długotrwały spadek kursu akcji Nike wywołał również spekulacje, że papier może ostatecznie stracić miejsce w indeksie Dow Jones Industrial Average.

Wall Street w ostatnich tygodniach stała się coraz bardziej ostrożna.

KeyBanc Capital Markets obniżył ocenę akcji w zeszłym tygodniu, wskazując, że inwestorzy mogą musieć poczekać do dnia inwestora Nike później w tym roku, zanim nabiorą większej pewności co do długoterminowej strategii naprawczej spółki.

Nawet po środowym spadku Nike handluje się po oczekiwanym wskaźniku cena/zysk (forward P/E) na poziomie około 21,95, powyżej mnożnika Adidasa wynoszącego 16,81, według danych LSEG, co sugeruje, że inwestorzy wciąż wyceniają odbudowę, która jeszcze się w pełni nie zmaterializowała.