Invezz

Shell, BP i inne spółki energetyczne rosną po odbiciu cen ropy

Shell, BP i inne spółki energetyczne rosną po odbiciu cen ropy
Crispus Nyaga
14 lip 2026, 06:57 AM

Wspierane przez

Invezz
Shell (SHEL)

Kupuj SHEL. Akcja odbija w ślad za Brent/WTI po wznowieniu przez USA blokady irańskich portów i eskorcie statków — co bezpośrednio zwiększa przepływy pieniężne powiązane z ropą. Shell również podniósł prognozę produkcji w segmencie gazu zintegrowanego (610k–650k boe/d wobec wcześniejszych 580k–640k), co wzmacnia fundamenty przed publikacją wyników 29 lipca. Jeśli konflikt się zaostrzy, ropa może szybko uzyskać wyższą wycenę ze względu na niskie zapasy.

Kluczowe ryzyko: Szybka deeskalacja, która przerwie wzrost cen ropy przed okresem wynikowym Shell.

BP (BP.L)

Kupuj BP.L. BP mocno odbiło od tegorocznego minimum i powinno bezpośrednio skorzystać na wyższych cenach ropy oraz zaostrzeniu dynamiki podaży związanym z eskalacją USA–Iran. Skoro zapasy są już „niebezpiecznie niskie”, nawet umiarkowane zakłócenia mogą podnieść ceny, co korzystnie wpłynie na rafinerie i generowanie gotówki w segmencie upstream. Wzrost kursu BP wraz z VDE potwierdza szeroki popyt na sektor.

Kluczowe ryzyko: Ceny ropy spadają, jeśli blokada/eskorta nie zakłócą znacząco podaży.

  • Akcje Shell i BP wzrosły w Londynie po wznowieniu wojny USA–Iran.
  • Ceny ropy odbiły się — Brent i WTI osiągnęły 84,9 USD i 79 USD.
  • Oba benchmarki wzrosły o 20% względem miesięcznego minimum.

Akcje BP i Shell zanotowały w tym tygodniu silne odbicie, wspierane przez rosnące ceny ropy naftowej. BP wzrosło do 505p, najwyżej od 22 czerwca, czyli o 12,2% powyżej tegorocznego minimum.

Podobnie akcje Shell wzrosły do 3,109p, o 8,6% powyżej miesięcznego minimum. Inne spółki energetyczne, takie jak Chevron, ExxonMobil i Marathon Petroleum, również odbiły; fundusz Vanguard Energy ETF (VDE) wzrósł do $161,5, najwyżej od 12 czerwca. Odbicie wynosi prawie 9% od tegorocznego minimum.

BP, Shell i VDE

Akcje Shell, BP i VDE ETF | Źródło: TradingView

Ceny ropy rosną po wznowieniu konfliktu USA–Iran

Akcje BP i Shell odbiły w tym tygodniu po wznowieniu wojny między USA a Iranem. W oświadczeniu w poniedziałek Trump stwierdził, że USA wznowią blokadę irańskich portów, a wojsko będzie eskortować statki i pobierać opłatę. Taka operacja będzie trudna do przeprowadzenia z uwagi na zdolności Iranu w regionie.

Obie strony kontynuowały walki w tym tygodniu, co może eskalować w nadchodzących tygodniach — to tłumaczy, dlaczego ceny ropy znacząco wzrosły. Brent, światowy benchmark, wzrósł o 20% od miesięcznego minimum i obecnie znajduje się na najwyższym poziomie od 15 czerwca. West Texas Intermediate (WTI) również podskoczył prawie o 20% od tegorocznego minimum.

Wysokie ceny ropy będą sprzyjać spółkom energetycznym, które były pod presją w ostatnich tygodniach od czasu zawarcia rozejmu między USA a Iranem. Kurs Shell spadł z 3,308p w czerwcu do 2,865p 2 lipca. BP również osunęło się do 450p, co było najniższym poziomem od 11 lutego.

Shell i BP skorzystały na konflikcie USA–Iran

Spółki energetyczne wzrosły, gdy konflikt USA–Iran rozpoczął się kilka miesięcy temu, co spowodowało silny wzrost cen ropy i gazu. W niedawnym komunikacie Shell poinformował, że produkcja z jego działu gazu zintegrowanego wyniesie w drugim kwartale między 610 000 a 650 000 baryłek ekwiwalentu ropy dziennie (bped), co jest wyżej niż wcześniejsze prognozy 580 000–640 000. Shell opublikuje ostateczne wyniki za II kwartał 29 lipca.

Inne firmy energetyczne podały solidne wyniki; ExxonMobil poinformował, że jego zyski za drugi kwartał zwiększą się o 5 mld USD w porównaniu z pierwszym kwartałem. Oczekuje się również, że BP skorzystało na wzroście cen ropy.

W perspektywie głównym katalizatorem dla tych akcji będzie rozwój kryzysu USA–Iran. Sygnały dalszej eskalacji podniosą ich kursy, ponieważ ceny ropy wzrosną. Ponadto dzieje się to w czasie, gdy zapasy znajdują się na niebezpiecznie niskim poziomie. W oświadczeniu w maju jeden z czołowych menedżerów Exxona powiedział:

„Zbliżamy się do niespotykanych poziomów zapasów. Można dyskutować, czy osiągnięcie naprawdę niskich poziomów nastąpi za dwa czy trzy tygodnie. Gdy dojdzie do tego punktu, zobaczycie gwałtowny wzrost cen.”

Wyjaśnił, że Brent i WTI mogą wzrosnąć do poziomu 150–160 USD, jeśli zapasy będą nadal spadać. Co gorsza, eskalacja mogłaby doprowadzić do tego, że USA i Iran zaczną atakować infrastrukturę energetyczną w regionie, co po zakończeniu wojny będzie wymagało dłuższego czasu na odbudowę.