Michael Burry: akcje Nvidia są niedowartościowane, ale wskazana ostrożność

Michael Burry: akcje Nvidia są niedowartościowane, ale wskazana ostrożność
Wajeeh Khan
27 sie 2026, 20:17 PM

Wspierane przez

Invezz
AMD – długa pozycja (relatywna wartość)

Kupić AMD jako grę relatywną w stosunku do NVDA. Jeśli teza brzmi, że siła cenowa i marże NVDA będą poddane strukturalnej presji, gdy supercykl nakładów inwestycyjnych (capex) dojrzeje, walka o udział w rynku przesunie się z „kto wygra etap budowy” na „kto utrzyma udział po nasyceniu”. AMD jest najczystszym beneficjentem narracji o kompresji marż NVDA, ponieważ może zyskać udziały rynkowe w miarę dywersyfikacji dostawców przez klientów.

Kluczowe ryzyko: AMD nie zdoła przekuć popytu na AI w trwały wzrost udziałów rynkowych i marż, podczas gdy ekosystem NVDA utrzyma klientów przywiązanych do swojej platformy.

NVDA – krótka pozycja (taktyczna)

Zająć krótką pozycję na NVDA lub kupić put spready NVDA przy wzrostach. Artykuł podaje, że Burry uważa NVDA za „rażąco niedowartościowaną” w prostych testach wyceny, ale ostrzega, że rozbudowa infrastruktury AI finansowana kapitałem jest skoncentrowana na początkowym okresie i może nie przetrwać, gdy hyperscalerzy zredukują wydatki na centra danych. Przy RSI w środkowych 60 (blisko strefy wykupienia) układ jest następujący: silny impet teraz, ale rosnące ryzyko trwałości zysków w miarę, jak rynek zaczyna wyceniać wzrost kolejnego kwartału mniej optymistycznie.

Kluczowe ryzyko: NVDA nadal przekracza prognozy przez kilka kwartałów, a hyperscalerzy przedłużają nakłady inwestycyjne (capex), dowodząc, że rozbudowa potrwa dłużej niż oczekiwano.

  • Nvidia rośnie po znakomitym drugim kwartale i imponujących prognozach na przyszłość.
  • Michael Burry nadal zaleca ostrożność przy inwestowaniu w akcje NVDA.
  • Akcje Nvidia obecnie oscylują w pobliżu maksimum od początku roku.

Akcje Nvidia NVDA gwałtownie wzrosły w czwartek rano po tym, jak gigant AI podał wyniki finansowe za drugi kwartał fiskalny, które przewyższyły oczekiwania rynku i przedstawił niezwykle optymistyczne prognozy na bieżący kwartał.

Jednak słynny inwestor Michael Burry — znany z trafnego przewidzenia załamania rynku nieruchomości w 2008 roku — wzywa inwestorów do ostrożności przy grze na NVDA na obecnych poziomach.

Pomimo imponujących wyników, utrzymuje znaczącą krótką pozycję na akcjach Nvidia, które obecnie znajdują się w pobliżu maksimum od początku roku.

Burry: akcje Nvidia są rażąco niedowartościowane

Stanowisko Burry'ego wobec akcji NVDA jest znacznie bardziej zniuansowane niż typowa niedźwiedzia pozycja.

W poście na Substacku opisującym swoje argumenty, założyciel Scion Asset Management przyznał, że dominujący udział giganta w rynku GPU, przyspieszający wzrost sprzedaży oraz stosunkowo umiarkowany wskaźnik P/E na poziomie około 24x sprawiają, że na papierze wydaje się on „rażąco niedowartościowany”.

Ale — dodał — konwencjonalne testy wyceny często pomijają cykliczne odwrócenia, tymczasowo maskując długoterminowe ryzyka konkurencyjne za myląco niskim mnożnikiem zysków.

Dlaczego nadal zaleca ostrożność przy grze na akcjach NVDA

Główny powód, dla którego Burry pozostaje ostrożny wobec akcji Nvidia, dotyczy trwałości rynku i cykli nakładów inwestycyjnych (capex).

Według niego, obecna siła zysków firmy opiera się w dużej mierze na bezprecedensowej, skoncentrowanej na początku rozbudowie infrastruktury AI przez hyperscalerów — tempie wydatków kapitałowych, które może okazać się „trudne do utrzymania”, gdy początkowe budowy centrów danych osiągną nasycenie.

W miarę jak giganci chmury ostatecznie przetrawią swoje wydatki na sprzęt, a konkurencyjni producenci układów zaczną podkopywać siłę cenową NVDA, marże zysków mogą znaleźć się pod strukturalną presją.

Krótkoterminowy impet kontra długoterminowa trwałość

Ostatecznie spór o akcje NVDA uwypukla „fundamentalny podział” między krótkoterminowym impetem rynkowym a długoterminową trwałością fundamentów.

Wall Street nadal chwali bezbłędną realizację operacyjną giganta i rekordowe kwartalne wyniki, co napędza wzrost kursu przy każdym byczym impulsie.

Natomiast inwestorzy makro nastawieni na wartość, tacy jak Michael Burry, patrzą poza obecny cykl „hype’u”, ostrzegając, że warunki szczytowych zysków rzadko trwają wiecznie na wysoce konkurencyjnych rynkach sprzętu technologicznego.

Z technicznego punktu widzenia, wskaźnik siły względnej (RSI) Nvidia znajduje się obecnie w środkowych rejonach 60, co wskazuje, że akcje zbliżają się do warunków „wykupienia”, które często prowokują realizację zysków w krótkim terminie.

Jak Wall Street rekomenduje podejść do Nvidia Corp

Mimo ostrożności Burry'ego, nastroje na rynku opcji pozostają w dużej mierze bycze wobec NVDA. Niemniej jednak niektórzy przedstawiciele Wall Street podzielają jego pesymizm.

Chociaż ocena konsensusu dla Nvidia Corp obecnie to Strong Buy, najniższy cel cenowy dla giganta AI pozostaje na poziomie 172 USD, co oznacza potencjalny spadek o około 30% w stosunku do obecnych poziomów.

Na razie jednak rosnąca sprzedaż Nvidia i bezsporna dominacja rynkowa nadal uciszają sceptyków.

Jednak historia pokazuje, że supercykle nakładów inwestycyjnych (capex) zawsze kiedyś się kończą. Gdy instytucjonalni inwestorzy ważą sierpniowy rajd wobec długoterminowych ryzyk, ostrzeżenie Burry'ego jest trzeźwiącym przypomnieniem: w sektorze technologii o gwałtownym wzroście korzystanie z krótkoterminowego impetu bez strukturalnej ochrony przed spadkiem może wiązać się z poważnymi kosztami.