Brent zbliża się do $98, gdy ataki USA-Iran zwiększają ryzyko podaży

Brent zbliża się do $98, gdy ataki USA-Iran zwiększają ryzyko podaży
Utkarsh Roshan
07 wrz 2026, 18:50 PM

Wspierane przez

Invezz
Ropa Brent (UKOIL)

Kup ekspozycję na Brent (np. kontrakty terminowe na Brent lub ETF taki jak BNO). Artykuł wskazuje na rosnące ryzyko podaży związane z atakami USA-Iran oraz uszkodzeniami infrastruktury Saudi Aramco, przy czym OPEC+ odmawia dodania baryłek. To połączenie utrzymuje rynek w reżimie „premii za ograniczoną podaż”, nawet jeśli popyt pozostaje stabilny.

Kluczowe ryzyko: Szybka deeskalacja, która przywróci eksport z Zatoki i usunie premię za zakłócenia podaży.

Rentowności długiego końca USA (TLT)

Sprzedaj obligacje skarbowe o długiej zapadalności (np. zajmij krótką pozycję w TLT lub kup instrument odwrotny, taki jak TBF). Wyższe ceny ropy zasilają oczekiwania inflacyjne, a artykuł pokazuje skok prawdopodobieństwa podwyżki stóp (66% wobec 41%). To bezpośredni przeciwwagę dla cen obligacji długoterminowych.

Kluczowe ryzyko: Oczekiwania inflacyjne szybko się odwracają (gwałtowny spadek cen ropy) i Fed wraca do polityki obniżek, co miażdży prawdopodobieństwo podwyżek.

  • Ropa Brent wzrosła do najwyższego poziomu od sześciu tygodni w związku z eskalacją napięć między USA a Iranem.
  • Nowe ataki na infrastrukturę naftową zwiększyły obawy o światowe dostawy.
  • Rosnące ceny ropy napędzają obawy o inflację i nasilają oczekiwania podwyżek stóp procentowych.

Ceny ropy wzrosły w poniedziałek do najwyższego poziomu od sześciu tygodni, ponieważ nowe ataki w konflikcie USA-Iran zaostrzyły napięcia na Bliskim Wschodzie i zwiększyły obawy o zakłócenia w globalnych dostawach ropy.

Kontrakty terminowe na ropę Brent, międzynarodowy benchmark, wzrosły o 1,5% do $97,73 za baryłkę, osiągając wcześniej $97,93 w sesji — najwyżej od 23 lipca.

Ropa West Texas Intermediate (WTI) zyskała 1,8% do $93,10, także osiągając najwyższy poziom od końca lipca.

Ostatni wzrost nastąpił, gdy rynki oceniały odnowione działania militarne między USA a Iranem, przy czym konflikt grozi dalszymi zakłóceniami w przepływach ropy przez region kluczowy dla światowych rynków energetycznych.

Uderzenie w saudyjski obiekt naftowy

Według Financial Times w poniedziałek w nowych atakach trafione zostały obiekty Saudi Aramco.

Uszkodzenia były nadal oceniane w obiekcie w Dżizan w Arabii Saudyjskiej, który mieści rafinerię zdolną przerabiać 400 000 baryłek ropy dziennie.

Według raportu nie było natychmiast jasne, kto był odpowiedzialny za atak.

Incydent dodaje kolejną warstwę niepewności dla rynków ropy, które już reagowały na eskalację w weekend między Waszyngtonem a Teheranem.

Siły zbrojne USA uderzyły w sobotę w trzy irańskie tankowce naftowe, po tym jak Iran wystrzelił pociski balistyczne w dwa okręty US Navy — poinformowało Dowództwo Centralne USA (CENTCOM).

CENTCOM oświadczyło, że jednostki te były częścią „wielo‑miliardowej sieci cieni”, która finansuje Irańską Gwardię Rewolucyjną i regionalnych pośredników.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Iranu potępiło ataki na statki handlowe jako „zbrodnię wojenną” oraz akt „wojny ekonomicznej”.

Najnowsza eskalacja następuje mniej więcej tydzień po wznowieniu walk między USA a Iranem, po około miesiącu względnego spokoju.

Konflikt przekroczył sześciomiesięczny próg w sierpniu.

Wzrost cen ropy ponownie kieruje uwagę na inflację

Odnawiający się wzrost cen ropy już przenika na inne rynki energetyczne.

Ceny benzyny i oleju napędowego w USA osiągnęły rekordowe poziomy na weekend Labor Day, co potęguje presję inflacyjną wynikającą z wyższych cen ropy.

OPEC Plus zdecydował również w niedzielę o utrzymaniu poziomu produkcji bez zmian na październik, co oznacza pierwszy raz od kwietnia, kiedy grupa postanowiła nie zwiększać wydobycia.

Jednak wcześniejsze ogłoszone zwiększenia produkcji były głównie symboliczne, ponieważ konflikt zakłócił eksport z Zatoki i skomplikował globalny handel ropą.

Brent wzrósł od końca lutego, kiedy rozpoczęła się wojna, o ponad 33%, podczas gdy WTI zyskał nieco ponad 37%.

Rajd nastąpił po gwałtownej korekcie na początku tego roku. Brent skoczył do około $126 za baryłkę pod koniec kwietnia, po czym spadł do nieco ponad $70 na początku lipca po porozumieniu o zawieszeniu broni między

Waszyngtonem a Teheranem, co podniosło nadzieje na trwałe rozwiązanie.

Od tego czasu ceny ropy wznowiły trend wzrostowy, gdy te nadzieje zmalały, a wrogości powróciły.

Najnowsza eskalacja wywołała również obawy dotyczące rezerw strategicznych, a analitycy ostrzegają, że dalsze zakłócenia mogą jeszcze bardziej ograniczyć dostawy w miarę wydobywania rezerw.

Rosnące ceny ropy naciskają na obligacje

Rajd na rynku ropy przenosi się również na rynki stóp procentowych.

Rentowności długoterminowych obligacji rządowych wzrosły, a rentowności 10‑letnich obligacji Skarbu USA zbliżają się do najwyższych poziomów od stycznia 2025 r.

Rentowności europejskich obligacji długoterminowych również nieznacznie wzrosły.

Ruchy te odzwierciedlają kombinację niepewności geopolitycznej oraz ponownych obaw, że wyższe ceny energii mogą utrudnić bankom centralnym obniżenie inflacji.

To skłoniło inwestorów do ponownej oceny prognoz dotyczących stóp procentowych Rezerwy Federalnej przed wrześniowym posiedzeniem Fedu.

Implikowane rynkowo prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych wynosiło w poniedziałek około 66%, w porównaniu z około 41% tydzień wcześniej.