Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer inicjuje reformę rządu po niecałych 100 dniach urzędowania, pośród wyzwań politycznych

Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer inicjuje reformę rządu po niecałych 100 dniach urzędowania, pośród wyzwań politycznych
Srinibas Rout
07 paź 2024, 18:25 PM
  • Aby odzyskać dynamikę, Starmer wprowadził kluczowe zmiany w swoim zespole kierowniczym.
  • Restrukturyzacja następuje w momencie, gdy Partia Pracy zmaga się z koniecznością przedstawienia bardziej solidnej platformy politycznej.
  • Partia Pracy zobowiązała się już wcześniej do przestrzegania wytycznych fiskalnych ustalonych przez poprzedni rząd konserwatywny.

Brytyjski premier Keir Starmer jest bliski zainicjowania gruntownej zmiany w rządzie. Pierwsze 100 dni jego urzędowania było burzliwe, naznaczone błędami politycznymi, krytyką opinii publicznej i skandalem „za darmo”.

Aby odzyskać dynamikę, Starmer wprowadził istotne zmiany w zespole kierowniczym, m.in. odszedł szef sztabu Sue Gray, która była krytykowana za swój styl zarządzania i wyniki pracy.

Morgan McSweeney zastępuje Sue Gray

Starmer mianował Morgana McSweeneya, mózg zwycięstwa Partii Pracy w wyborach, na następcę Graya i dodał dwóch zastępców szefa sztabu, aby wzmocnić swoje biuro.

Aby udoskonalić strategie komunikacyjne po fali krytyki za prezenty otrzymane przez Starmera i ministrów wyższego szczebla, zespół ds. kontaktów z mediami Downing Street również przeszedł reorganizację, zatrudniając Jamesa Lyonsa, który wcześniej odpowiadał za komunikację polityczną w TikToku.

Restrukturyzacja ta następuje w momencie, gdy administracja Partii Pracy zmaga się z koniecznością przedstawienia bardziej zdecydowanej platformy politycznej i jasnego kierunku działań. Analitycy wyrażają sceptycyzm co do tego, czy te zmiany okażą się wystarczające.

Wszystkie oczy zwrócone na ministra finansów Reevesa

Podczas gdy rząd przygotowuje się do nadchodzącego budżetu jesiennego, który ma zostać ogłoszony 30 października, wszystkie oczy zwrócone są na minister finansów Rachel Reeves.

Oczekuje się, że przedstawi swój plan wydatków, mający na celu wzbudzenie zaufania do rządu, który ma problemy z określeniem swojej polityki fiskalnej.

Zarówno Starmer, jak i Reeves starali się złagodzić negatywną retorykę dotyczącą gospodarki Wielkiej Brytanii, sugerując, że na horyzoncie jest już okres odnowy narodowej.

Reeves zasugerował również rewizję propozycji, które mogłyby zniechęcić do bogacenia się, w tym ponowne rozważenie podwyżek podatków dla liderów branży private equity i planów zniesienia kontrowersyjnego statusu osoby niebędącej rezydentem w Wielkiej Brytanii.

Ponadto Reeves promuje inicjatywy mające na celu pobudzenie inwestycji, w tym nowy narodowy fundusz majątkowy i potencjalne zmiany w przepisach emerytalnych, w odpowiedzi na spekulacje dotyczące zmian w brytyjskich przepisach fiskalnych.

„Trudne decyzje”

Partia Pracy zobowiązała się już wcześniej do przestrzegania wytycznych fiskalnych ustalonych przez poprzedni rząd konserwatywny, które stanowią, że dług publiczny musi zmniejszyć się w stosunku do PKB w ciągu pięciu lat.

Pomimo tych wysiłków rządowi ciężko jest walczyć, ponieważ w kraju narastają negatywne nastroje.

Niedawne ostrzeżenie Starmera o „trudnych decyzjach” w przyszłości oraz ujawnienie przez Skarb Państwa 22 miliardów funtów (29 miliardów dolarów) deficytu fiskalnego rzekomo odziedziczonego po konserwatystach, przyczyniły się do niepokoju.

Były minister finansów Jeremy Hunt nazwał te twierdzenia „fikcyjnymi”.

W obliczu tych wyzwań analitycy Citi zaapelowali do rządu o szybkie podjęcie działań w zakresie strategii rozwoju.

Ostrzegali, że Wielka Brytania znajduje się w krytycznym momencie, stwierdzając, że „przejście od stanu równowagi charakteryzującego się niskim wzrostem gospodarczym i niskimi inwestycjami staje się coraz pilniejsze”.

Niedawne badanie przeprowadzone przez KPMG i Recruitment & Employment Confederation wykazało, że brytyjskie przedsiębiorstwa wstrzymały rekrutację z powodu niepewności związanej z polityką podatkową rządu, strategią przemysłową i prawami pracowniczymi.

Zaufanie konsumentów również gwałtownie spadło, a dane GfK wskazują na największy spadek od czasu inwazji Rosji na Ukrainę, mimo że obniżka stóp procentowych złagodziła pewną presję na gospodarstwa domowe.