Akcje na Wall Street otwierają się na minusie w związku z nowymi żądaniami Trumpa dotyczącymi ceł.

Akcje na Wall Street otwierają się na minusie w związku z nowymi żądaniami Trumpa dotyczącymi ceł.
Ananthu C U
23 maj 2025, 16:22 PM
  • Indeks Nasdaq spadł o ponad 1,31%, a S&P 500 o 1%.
  • Trump zagroził nałożeniem ceł w wysokości 25% na produkty firmy Apple oraz 50% na produkty z Unii Europejskiej.
  • Akcje Apple spadły o ponad 2% po otwarciu rynku.

W piątek rynek amerykański otworzył się niżej, po tym jak prezydent USA Donald Trump zagroził Apple i Unii Europejskiej wprowadzeniem ceł.

Benchmarkowy indeks S&P 500 spadł o 1,01%, a indeks Nasdaq Composite, w którym dominują spółki technologiczne, obniżył się o 1,31%.

Indeks Dow Jones Industrial Average spadł o 0,92%.

Amerykańskie rynki spadły przez cztery sesje z rzędu.

Akcje Apple spadły o 2,36% w sesji po opublikowaniu komentarzy dotyczących ceł. Były to akcje, które zanotowały największy spadek w indeksie Dow Jones.

Akcje firm Nvidia, Amazon i Microsoft również spadły o 1% do 2%.

W pierwszych minutach największy wzrost zanotowała firma Intuit Inc., której akcje poszły w górę o 9%.

Akcje firmy zajmującej się oprogramowaniem podatkowym wzrosły po ogłoszeniu dobrych prognoz na cały rok.

Firma podwyższyła prognozę zysku na akcję z 19,16 do 19,36 dolarów do 20,07 do 20,12 dolarów.

Wynik ten przekroczył oczekiwania analityków, którzy przewidywali 19,40 USD na akcję.

Akcje firm z branży energetyki jądrowej poszły wbrew ogólnej tendencji po tym, jak agencja Reuters podała, że Trump wkrótce podpisze zarządzenia, które przyniosą korzyści sektorowi energetyki jądrowej.

Obejmuje to szybsze zatwierdzanie nowych reaktorów oraz wzmacnianie łańcuchów dostaw paliwa.

Akcje Oklo wzrosły o 24%, a akcje Nuscale o 16%.

Constellation Energy

Cła powracają na pierwszy plan

Trump wznowił w piątek rozmowy na temat ceł.

Zagrażał firmie Apple 25% cłami za każdy iPhone'a wyprodukowanego poza Stanami Zjednoczonymi i sprzedawanego w USA.

W poście na Truth Social Trump stwierdził, że Apple musi produkować iPhone'y w USA, jeśli chce je sprzedawać w USA.

To pierwszy przypadek, w którym Trump grozi karami celnymi pojedynczej firmie.

Prezydent USA nie zrezygnował z tego pomysłu, dodając, że Stany Zjednoczone nałożą 50% cło na Unię Europejską od 1 czerwca.

Według Trumpa, z UE „trudno się dogadać”, a negocjacje handlowe nie przynoszą żadnych rezultatów.

Wraz ze spadkiem na rynkach amerykańskich, rynki europejskie również zareagowały spadkiem po ogłoszeniu przez Trumpa nowych ceł.

Akcje europejskie spadły gwałtownie, a indeks Stoxx Europe 600 stracił 1,9%. Niemiecki DAX spadł o 2,3%, francuski CAC 40 o 2,8%, a brytyjski FTSE 100 o 1,3%.

Kryzys na rynku obligacji

Wcześniej w tym tygodniu stopa zwrotu 30-letnich obligacji skarbowych USA wzrosła powyżej 5,1%.

Rynek obligacji zareagował paniką na obawy dotyczące rosnącego zadłużenia USA, po tym jak Moody's obniżyło rating zadłużenia suwerennego USA, a rząd USA przedstawił nowy projekt ustawy podatkowej, który ma dodatkowo zwiększyć zadłużenie.

Projekt ustawy podatkowej Trumpa został w czwartek zatwierdzony w Izbie Reprezentantów niewielką większością głosów – 215 do 214.

Projekt ustawy zostanie teraz poddany debacie w Senacie, gdzie republikanom zależy na wprowadzeniu istotnych zmian.

Oczekuje się, że ten projekt ustawy zwiększy zadłużenie Stanów Zjednoczonych o 4 biliony dolarów.

Projekt podatkowy przewiduje cięcia w programach Medicaid i Food Stamps, co wzbudziło obawy wśród ustawodawców, którzy wyrażają niepokój w związku z ograniczaniem programów pomagających osobom o niskich dochodach w Stanach Zjednoczonych.

Oczekuje się, że te cięcia dodatkowo pogorszą nastrój konsumentów, ponieważ prognozuje się wzrost nierówności dochodowych.