USA-Chiny podpisują umowę handlową, 10 kolejnych z partnerami handlowymi "nieuchronnie": raport

  • USA i Chiny podpisują formalną umowę handlową zabezpieczającą dostawy metali ziem rzadkich.
  • Oczekuje się, że szersze pakty handlowe z 10 krajami zostaną podpisane przed terminem obowiązywania ceł 9 lipca.
  • Indie i Japonia rozpoczynają aktywne negocjacje z amerykańskimi urzędnikami handlowymi w Waszyngtonie.

Stany Zjednoczone i Chiny formalnie sfinalizowały porozumienie handlowe, które po raz pierwszy osiągnięto w zeszłym miesiącu w Genewie, co może złagodzić napięcia między dwiema największymi gospodarkami świata.

Umowa, która obejmuje chińskie zobowiązanie do dostarczania minerałów ziem rzadkich niezbędnych dla kluczowych gałęzi przemysłu USA, została podpisana dwa dni temu, powiedział sekretarz handlu USA Howard Lutnick w wywiadzie dla Bloomberga.

"Zamierzają dostarczyć nam pierwiastki ziem rzadkich", a kiedy to zrobią, "usuniemy nasze środki zaradcze" – powiedział Lutnick w wywiadzie dla Bloomberg News.

Materiały, niezbędne do produkcji w sektorach od obronności po zieloną energię, stały się w ostatnich latach punktem tarcia.

Chińskie Ministerstwo Handlu powtórzyło oświadczenie Lutnicka, potwierdzając, że ramy umowy zostały sfinalizowane i że Pekin będzie kontynuował system pozwoleń na eksport kontrolowanych produktów.

Lutnick dodał również, że Biały Dom ma "bliskie plany osiągnięcia porozumień z grupą 10 głównych partnerów handlowych".

Rynki cieszą się z postępów w rozmowach handlowych

Umowa handlowa przyczyniła się do poprawy nastrojów inwestorów, a azjatyckie akcje i europejskie kontrakty terminowe odnotowały wzrosty.

Kluczowy wskaźnik światowych akcji osiągnął nowy rekordowy poziom w związku z optymizmem, że mogą nastąpić kolejne umowy handlowe.

Sfinalizowana umowa amerykańsko-chińska stanowi kluczowy kamień milowy po powtarzających się niepowodzeniach we wcześniejszych rozmowach, w tym oskarżeniach z obu stron w ciągu ostatniego roku o łamanie nieformalnych porozumień.

Umowa jest jednak uzależniona od przyszłych działań, w szczególności od terminowego i konsekwentnego eksportu przez Chiny dostaw metali ziem rzadkich.

Urzędnik Białego Domu potwierdził, że warunki porozumienia genewskiego zostały już formalnie skodyfikowane i będą kierować wdrażaniem w przyszłości.

Biały Dom celuje w umowy handlowe z 10 krajami

Poza umową z Chinami administracja Bidena przygotowuje się do sfinalizowania szerszego pakietu umów handlowych z aż 10 kluczowymi partnerami handlowymi.

Lutnick powiedział, że pakty te będą traktowane priorytetowo zgodnie z terminem wyznaczonym przez prezydenta Donalda Trumpa na 9 lipca, kiedy to wstrzymane podwyżki ceł mają zostać ponownie rozważone.

"Zamierzamy zawrzeć 10 najlepszych transakcji, umieścić je w odpowiedniej kategorii, a wtedy te inne kraje zmieszczą się w tyle" – powiedział Lutnick w wywiadzie dla telewizji Bloomberg.

Chociaż nie ujawnił, które kraje są objęte pierwszą rundą negocjacji, Trump zasugerował, że Indie są wśród nich.

Zespół indyjskich urzędników ds. handlu pod przewodnictwem głównego negocjatora Rajesha Agarwala przebywa w tym tygodniu w Waszyngtonie na rozmowach mających na celu rozwiązanie różnic i dążenie do porozumienia.

W negocjacje zaangażowana jest również Japonia, kolejny ważny partner handlowy. Główny negocjator handlowy Ryosei Akazawa udał się w tym tygodniu do Waszyngtonu na siódmą rundę rozmów.

Japonia wyraziła zaniepokojenie amerykańskimi planami nałożenia 25-procentowych ceł na samochody.

Na briefingu prasowym w Tokio główny sekretarz japońskiego gabinetu Yoshimasa Hayashi przyznał, że wie o komentarzach Lutnicka, ale odmówił podania szczegółów.

"Japonia i Stany Zjednoczone dyskutują obecnie nad serią amerykańskich środków celnych i będziemy nadal dokładać wszelkich starań w tej sprawie, traktując to jako nasz najwyższy priorytet" – powiedział.

W miarę jak zbliża się termin 9 lipca, Waszyngton wydaje się wykorzystywać umowę z Chinami jako trampolinę do szerszego kształtowania więzi handlowych, mając na celu zmniejszenie ryzyka taryfowego i zapewnienie większej przewidywalności w światowym handlu.