Czy gospodarka Turcji rzeczywiście się poprawia, czy to tylko miraż?

  • Wzrost gospodarczy Turcji jest napędzany przez budownictwo, podczas gdy wydajność i eksport pozostają słabe.
  • Inflacja spadła o połowę, ale wczesne obniżki stóp procentowych mogą ponownie wywołać niestabilność.
  • Rzeczywiste ożywienie gospodarcze zależy od reform, niezależności banku centralnego i powściągliwości politycznej.

W ciągu ostatnich dwóch lat gospodarka Turcji przeszła jedną z najbardziej agresywnych reorientacji we współczesnej historii.

Stopy procentowe wzrosły o ponad 40 punktów procentowych, a inflacja spadła z 80% do 35%. Skłoniło to trzy główne agencje ratingowe do podwyższenia ratingów kraju.

To jednak nie wszystkie dobre wieści dla Turcji. Wzrost gospodarczy zwalnia, lira pozostaje niestabilna, a ryzyko polityczne wydaje się być trwałym stanem rzeczy.

Historia wzrostu jest słabsza niż się wydaje

Na początku roku prognozy wzrostu dla tureckiej gospodarki wydawały się optymistyczne.

Jak podaje Reuters, oficjalny wzrost PKB Turcji ma wynieść w tym roku 2,8 proc., co oznacza spadek z 3,2 proc. w 2024 r. i znacznie poniżej rządowego celu 4 proc.

Ale prawdziwy problem leży głębiej. Duża część tego wzrostu pochodzi z budownictwa po trzęsieniu ziemi, które tworzy aktywność, ale nie długoterminową produktywność.

Jak zauważa turecka ekonomistka Arda Tunca, przemysł i rolnictwo pogrążyły się w stagnacji, podczas gdy budownictwo napędzane przez państwo napędza te liczby.

Gdy pominąć skutki nadzwyczajnej odbudowy i infrastruktury publicznej, ożywienie sektora prywatnego wydaje się płaskie. Produkcja przemysłowa i eksport pozostają na niskim poziomie. Deficyt handlowy mógł się zmniejszyć, ale nie z powodu dynamicznie rozwijającego się sektora eksportowego.

Zamiast tego popyt krajowy został stłumiony przez wysokie koszty finansowania zewnętrznego.

Nie wygląda to na szeroko zakrojony wzrost. Na razie jest to raczej tymczasowy impuls kształtowany przez reakcję kryzysową.

Inflacja spada, ale nie wystarczająco szybko

Bank Centralny Republiki Turcji (CBRT) podniósł stopy procentowe z jednocyfrowej do 50% między połową 2023 r. a początkiem 2024 r. Był to jeden z najostrzejszych cykli zacieśniania polityki pieniężnej na świecie.

Inflacja, która osiągnęła szczyt na poziomie ponad 75%, od tego czasu spadła do 35% w czerwcu 2025 r. Rynki spodziewają się teraz, że do końca roku spadnie do około 30 procent. Bank centralny celuje w 24%, choć niewielu wierzy, że uda mu się osiągnąć ten poziom.

Kwietniowy raport OECD pokazał, że inflacja ma spaść do 17,3% w 2026 r., choć w tym momencie może się to wydawać bardzo optymistyczne.

Problemem jest jednak nie tylko wysoka inflacja; To także wiarygodność. Po krótkotrwałym cyklu luzowania polityki pieniężnej pod koniec 2024 r., CBRT został zmuszony do odwrócenia kursu, gdy zawirowania polityczne wstrząsnęły rynkami.

Teraz, w lipcu 2025 r., wznowił obniżanie stóp procentowych, a podstawowa stopa procentowa została obniżona do 43%. Oczekuje się, że dalsze cięcia potrwają do grudnia, prawdopodobnie sięgając 36%.

To tempo może być zbyt szybkie. Realne stopy procentowe pozostają dodatnie, ale ledwo. Jeśli CBRT zostanie zbyt szybko złagodzony, inflacja może ustabilizować się lub ponownie wzrosnąć.

Ratingi kredytowe dają jasność, ale nie pewność

W 2024 roku Turcja stała się jedynym krajem, który otrzymał podwyżki od Moody's, S&P i Fitch.

Agencja Moody's podniosła rating państwa z B1 do Ba3, powołując się na dezinflację, podwyżki stóp procentowych i ponowne zaufanie do tureckiej liry. W podobnym tonie wypowiadały się agencje Fitch i S&P, wskazując na poprawę dyscypliny fiskalnej i salda zewnętrznego.

Ale aktualizacje wiązały się z ostrzeżeniami. Agencja Moody's oznaczyła "bieżące ryzyko związane z zarządzaniem". Fitch powołał się na nieprzewidywalność prawną.

Wszyscy trzej zauważyli, że gospodarka Turcji pozostaje o trzy stopnie niższa od ratingu inwestycyjnego. Ulepszenia są realne, ale kruche.

Prawdziwa transformacja ma charakter strukturalny

Poza nagłówkami gazet Turcja zaczęła zmieniać fundamenty swojej gospodarki.

Wprowadzony w 2023 r. program średnioterminowy zapoczątkował szereg reform strukturalnych. Obejmują one konsolidację fiskalną, poprawę klimatu inwestycyjnego oraz zakrojone na szeroką skalę przejście na odnawialne źródła energii. W 2025 r. moc zainstalowana w elektrowniach słonecznych i wiatrowych uległa znacznej poprawie.

Nowe narzędzia handlu cyfrowego pomogły MŚP dotrzeć do rynków światowych, w szczególności w Azji i Stanach Zjednoczonych.

Dywersyfikacja eksportu zaczyna nabierać kształtów. Rada Koordynacyjna ds. Poprawy Otoczenia Inwestycyjnego uprościła wydawanie pozwoleń i pomogła odbudować zaufanie inwestorów zagranicznych.

Zadłużenie pozostaje pod kontrolą. Przewiduje się, że dług publiczny w 2025 r. utrzyma się na poziomie poniżej 25% PKB, czyli znacznie poniżej porównywalnych rynków wschodzących.

Deficyt na rachunku obrotów bieżących wynosi obecnie poniżej 1% PKB. Po raz pierwszy od wielu lat ramy makroekonomiczne Turcji zaczynają nabierać kształtów.

Prawdziwy werdykt: postęp, ale nie konwergencja

Obszary, w których Turcja poczyniła największe postępy, to cele polityczne.

Raport OECD z 2025 r. potwierdza, że kraj ten podejmuje realne kroki w kierunku konwergencji z gospodarkami o wyższych dochodach. Ale pokazuje również, jak wiele jest jeszcze do zrobienia.

Gospodarka Turcji nadal boryka się z niską wydajnością, zwłaszcza w sektorze usług, gdzie bariery regulacyjne i słabe innowacje ograniczają produkcję.

Zainteresowania aplikacja inwestycyjna badawczo-rozwojowej ucichły, ponieważ tylko jedna trzecia tureckich firm wprowadziła innowacje w ostatnim raportowanym cyklu, w porównaniu z ponad 50 procentami w krajach OECD.

Ponadto Turcja ma najniższy wskaźnik udziału kobiet w OECD. Tylko 34% kobiet w wieku od 15 do 64 lat jest aktywnych zawodowo.

Wskaźnik aktywności zawodowej wzrósł z 50% w 2005 r. do 60% obecnie. To jest prawdziwy postęp. Ale większość zysków pochodzi z zatrudnienia mężczyzn.

Według OECD zniwelowanie różnic w traktowaniu kobiet i mężczyzn na rynku pracy może w dłuższej perspektywie znacznie podnieść PKB na mieszkańca.

Największym ryzykiem jest niestabilność polityczna

Postęp zależy od przewidywalności. W marcu 2025 r. aresztowanie burmistrza Stambułu Ekrema İmamoğlu wywołało protesty, odpływ kapitału i zakłóciło trajektorię polityki banku centralnego.

CBRT musiał wstrzymać obniżki stóp procentowych i ponownie je podnieść, aby zapobiec kryzysowi liry.

To jest krytyczna linia uskoku. Sytuacja gospodarcza Turcji zaczęła się poprawiać, ale nie może się rozwijać bez stabilności politycznej.

Inwestorzy zagraniczni muszą mieć pewność, że instytucje mogą działać bez ingerencji. Obecne odbicie jest warunkowe. Jeden zły krok może go odwrócić, szczególnie w postaci wczesnych obniżek stóp procentowych lub nadmiernej ingerencji wymiaru sprawiedliwości.

To, co Turcja osiągnęła od 2023 r., to stabilizacja, a nie transformacja. Jeśli te warunki się utrzymają, kraj ten może przekształcić się w prawdziwą historię sukcesu na rynkach wschodzących.

Jeśli tak się nie stanie, może powrócić do tego samego cyklu przegrzania, korekty i niepewności, który zdefiniował jego ostatnią dekadę.