Dzisiejsze posiedzenie FOMC: Oczekiwano, że Fed utrzyma stopy procentowe w obliczu niepewności dotyczącej ceł, ale prawdopodobny jest wewnętrzny sprzeciw
- Oczekuje się, że Fed utrzyma stopy procentowe na niezmienionym poziomie na piątym posiedzeniu z rzędu w obliczu niepewności celnej.
- Wśród urzędników Fed pojawiają się wewnętrzne podziały, a niektórzy wzywają do prewencyjnych obniżek stóp.
- Rynki uważnie obserwują sygnały dotyczące możliwej obniżki stóp procentowych we wrześniu, a kurs wynosi obecnie 66%.
Powszechnie oczekuje się, że Rezerwa Federalna utrzyma stopy procentowe na niezmienionym poziomie w środę na piątym posiedzeniu z rzędu, utrzymując stopę referencyjną w przedziale od 4,25% do 4,5%.
Decyzja, która została podjęta w obliczu rosnącej presji politycznej ze strony prezydenta Trumpa i rosnącej niepewności gospodarczej związanej z nadciągającymi cłami, odzwierciedla ciągłe podejście banku centralnego "poczekamy i zobaczymy".
Prezes Jerome Powell ma wydać oświadczenie polityczne o godzinie 14:00 w Waszyngtonie, po czym ma odbyć się konferencja prasowa, na której oczekuje się, że powtórzy nacisk Fed na podejmowanie decyzji w oparciu o dane.
Pomimo konsekwentnych wezwań prezydenta Trumpa do gwałtownego obniżenia stóp procentowych, Fed zdecydował się na ostrożność, utrzymując koszty finansowania zewnętrznego na stałym poziomie, jednocześnie oceniając wpływ niekorzystnych czynników gospodarczych.
"Ponownie podkreśli cierpliwość" – napisał w nocie do klientów główny ekonomista Morgan Stanley w USA, Michael Gapen, wskazując na "znaczną niepewność", jaką cła wprowadzają do perspektyw gospodarczych.
Kolejny ważny punkt zwrotny w polityce pieniężnej prawdopodobnie nadejdzie we wrześniu, kiedy urzędnicy będą mieli większą jasność dzięki nowym danym o zatrudnieniu i inflacji.
Presja rośnie, gdy Trump nasila krytykę
Termin spotkania w tym tygodniu jest nacechowany politycznie.
Prezydent Trump nasilił swoje ataki na Powella, oskarżając bank centralny o "dławienie wzrostu" poprzez utrzymywanie stóp procentowych na podwyższonym poziomie.
Trump wezwał do natychmiastowych i znaczących obniżek stóp procentowych, powołując się na groźbę globalnej recesji i potrzebę przeciwdziałania obciążeniom wynikającym z ceł, które planuje nałożyć w piątek.
Do tej pory urzędnicy Fedu opierali się naciskom politycznym, podkreślając swoją niezależność.
Na horyzoncie pojawiają się jednak wpływy prezydenta, zwłaszcza że mianował on wielu członków zarządu Fedu, a ostatnio awansował Michelle W. Bowman na stanowisko wiceprzewodniczącej ds. nadzoru.
"Fed mógłby już obniżyć stopy procentowe, gdyby nie niepewność inflacyjna spowodowana cłami" – powiedział Powell na początku tego miesiąca.
Jego komentarze odzwierciedlają obawy, że wzrost cen wynikający z barier handlowych może skomplikować zdolność Fed do zarządzania inflacją i wzrostem.
Taryfy zaciemniają perspektywy inflacji
Decydenci polityczni są nieufni wobec agresywnej agendy handlowej Trumpa, która grozi zakłóceniem stabilności cen.
Cła nałożone na towary z Japonii i Unii Europejskiej – ustalone na poziomie 15 proc. – oraz przewidywane opłaty w wysokości do 20 proc. na innych partnerów handlowych mogą jeszcze bardziej podnieść ceny konsumpcyjne i osłabić aktywność gospodarczą.
Podczas gdy niektóre firmy tymczasowo chroniły klientów przed skutkami podwyżek ceł, czerpiąc z wcześniej zgromadzonych zapasów, zapasy te są obecnie prawie wyczerpane.
Przedsiębiorstwa mogą wkrótce stanąć przed trudnym wyborem: podnieść ceny lub pogodzić się z niższymi marżami zysku.
Według najnowszego raportu o indeksie cen towarów i usług konsumpcyjnych, inflacja zaczęła rosnąć bardziej zauważalnie w czerwcu, choć nadal pozostaje poniżej wcześniejszych projekcji.
Powell przyznał, że wpływ ceł na inflację może nadejść "wcześniej lub później niż oczekiwano", co zwiększa ogólną niepewność.
Narasta debata w Fed: spodziewane historyczne głosowanie podzielone?
Chociaż komitet Fed ds. polityki pieniężnej działał do tej pory zgodnie, wewnętrzne spory stają się coraz bardziej widoczne.
Dwóch mianowanych przez Trumpa gubernatorów, Christopher J. Waller i Michelle W. Bowman, otwarcie wezwało do obniżek stóp procentowych, potencjalnie już w tym tygodniu.
Waller, postrzegany jako potencjalny następca Powella, ostrzegł, że bank centralny powinien działać prewencyjnie, aby wesprzeć rynek pracy.
"Nie powinniśmy czekać, aż sytuacja na rynku pracy się pogorszy" – powiedział w przemówieniu w zeszłym tygodniu.
Jeśli Waller i Bowman nie zgodzą się ze sobą, będzie to pierwsze tak podzielone głosowanie wśród członków zarządu od grudnia 1993 roku.
Inni członkowie Fed nadal koncentrują się na inflacji, a niektórzy ostrzegają, że przedwczesne obniżenie stóp procentowych może podważyć wysiłki na rzecz ograniczenia presji cenowej.
Wtorkowe dane o nowych ofertach pracy pokazały, że chociaż firmy spowalniają zatrudnianie, nie redukują jeszcze zatrudnienia, co jest oznaką odporności rynku pracy.
Rynki przygotowują się na sygnały we wrześniu
Podczas gdy rynki nie widzą praktycznie żadnych szans na obniżkę stóp procentowych na tym posiedzeniu – narzędzie FedWatch firmy CME Group ustala szanse na zaledwie 2% – oczekiwania na wrzesień rosną.
Kontrakty terminowe sugerują 66% prawdopodobieństwo obniżki na następnym posiedzeniu 17 września, kiedy to Fed będzie miał dwa dodatkowe miesiące danych o zatrudnieniu i inflacji.
Ekonomiści są podzieleni. Niektórzy twierdzą, że we wrześniu jest zbyt wcześnie na działania, zwłaszcza jeśli inflacja pozostanie lepka lub gospodarka będzie nadal silna.
Inni twierdzą, że Powell może wykorzystać posiedzenie w tym tygodniu, aby udzielić bardziej konkretnych wskazówek na temat tego, jakie warunki uzasadniałyby złagodzenie.
Nawet jeśli Powell nie przedstawi jasnego harmonogramu, analitycy spodziewają się, że zacznie bardziej wyraźnie kształtować debatę.
Wielokrotnie powtarzał, że decyzje polityczne są podejmowane "spotkanie po spotkaniu" i że nie zobowiąże się do konkretnego harmonogramu.
"Rzeczywistość jest taka, że wyniki realnej gospodarki również mają głos" – napisał w nocie do klientów Ian Lyngen, szef strategii stóp procentowych w USA w BMO Capital Markets.
Oczy na lipcowy raport o zatrudnieniu
Piątkowa publikacja danych o zatrudnieniu w lipcu zapewni jaśniejszy obraz kondycji rynku pracy i może pomóc przechylić szalę w wewnętrznej debacie Fed.
Wszelkie oznaki spowolnienia mogą wzmocnić argumenty za wcześniejszą obniżką stóp.
Na razie Powell prawdopodobnie utrzyma kurs, podkreślając, że chociaż Fed jest otwarty na dostosowanie polityki w razie potrzeby, musi zobaczyć wyraźniejszy sygnał płynący z napływających danych.
Inflacja w USA wzrosła do 4.2% w maju, napędzana cenami energii
Po zaskoczeniu danymi o zatrudnieniu, CPI USA wystawi na próbę rajd AI — jak handlować?
Brytyjski regulator proponuje wyższe wymogi odporności dla funduszy rynku pieniężnego
Cięcia Fed odroczone? Goldman Sachs widzi łagodzenie dopiero w 2027 r.
4 skutki dla twoich finansów, jeśli wojna z Iranem przeciągnie się do 2027
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.