ING twierdzi, że przedłużenie rozejmu handlowego między USA a Chinami usuwa źródło niepewności

  • Trump przedłuża amerykańsko-chiński rozejm celny o 90 dni, mając na celu ustabilizowanie handlu i uspokojenie rynków.
  • Postęp w eksporcie metali ziem rzadkich i potencjalnej sprzedaży chipów; minimalna zawartość fentanylu.
  • Chiński eksport do USA spadł, ale ogólny eksport pozostaje silny ze względu na inne gospodarki.

W ostatnich tygodniach negocjacje handlowe między USA a Chinami wykazały pozytywny trend, choć wydarzenia z przeszłości sugerują, że postęp ten może szybko się odwrócić.

Przewidywane 90-dniowe przedłużenie rozejmu handlowego między USA a Chinami jest pozytywnym i oczekiwanym wydarzeniem, według Grupy ING.

Późnym wieczorem w poniedziałek prezydent USA Donald Trump przedłużył rozejm celny USA z Chinami o kolejne 90 dni, co ma ustabilizować stosunki handlowe między dwiema największymi gospodarkami świata i uspokoić obawy rynków przed ponowną eskalacją.

Postęp

Podczas początkowego rozejmu handlowego negocjacje wykazały wyraźny postęp na różnych frontach, a kilka kluczowych kwestii zyskało na znaczeniu.

Eksport metali ziem rzadkich z Chin wzrósł w czerwcu, osiągając 197,8 mln USD, co stanowi znaczny wzrost z 92,8 mln USD w maju, kiedy obowiązywały ściślejsze kontrole eksportu.

Metale ziem rzadkich konsekwentnie służyły Chinom jako kluczowe narzędzie negocjacyjne w rozmowach handlowych, w dużej mierze ze względu na dominującą pozycję tego kraju na rynku światowym.

Ponadto amerykańska kontrola chipów skupiła się na celu samowystarczalności technologicznej Chin. Jednak silny popyt na sztuczną inteligencję zmienił to, a ostatnie ogłoszenia sugerują potencjalną umowę na sprzedaż chipów do Chin w zamian za udział w przychodach.

Podobnie jak w przypadku wojny handlowej w latach 2018-2019, zakupy produktów rolnych, zwłaszcza soi, pozostają priorytetem USA w zakresie zwiększonej sprzedaży do Chin. Trump dąży do tego, aby Chiny czterokrotnie zwiększyły import soi, kontynuując agresywny trend docelowy.

Jednocześnie poczyniono minimalne postępy w kwestii fentanylu, mimo że jest to wstępne uzasadnienie dla wcześniejszych podwyżek ceł w tym roku.

Podział w krawatach

W lipcu sekretarz handlu USA Howard Lutnick stwierdził, że w stosunkach amerykańsko-chińskich zostanie wytyczona "linia", oddzielająca interesy gospodarcze od strategicznej konkurencji. Sugeruje to szerszy podział w ich powiązaniach.

Stany Zjednoczone wyraziły chęć zwiększenia handlu mniej zaawansowanymi produktami i technologiami, przy jednoczesnym utrzymaniu granicy, w której najbardziej zaawansowane produkty nie są wymieniane między stronami.

To bardziej pragmatyczne stanowisko daje nadzieję, że USA i Chiny mogą znaleźć wspólną płaszczyznę, potencjalnie spowalniając niedawny trend przyspieszonego decouplingu, powiedziała w raporcie Lynn Song, główna ekonomistka ING Group.

Przedłużenie rozejmu nie jest zaskoczeniem, biorąc pod uwagę, że niezwykle wysokie cła wprowadzone w kwietniu i maju okazały się niekorzystne dla obu gospodarek.

"Biorąc pod uwagę trudności związane z dojściem do tak zwanej "wielkiej umowy" i skuteczność wykorzystania ceł jako narzędzia do skłonienia krajów do zasiadania do stołu negocjacyjnego, uważamy, że trudno byłoby naprawdę umieścić cła w lusterku wstecznym" – powiedział Song.

Utrudnienia dla chińskiego eksportu maleją

Chociaż Chiny nadal zmagają się z podwyższonymi stawkami celnymi, ich niekorzystna sytuacja w stosunku do innych gospodarek zmniejszyła się. Zmiana ta nastąpiła po wprowadzeniu ceł odwetowych w sierpniu, co spowodowało wzrost stawek z poziomu bazowego 10% do 15-40% w wielu gospodarkach.

Taryfy mają wpływ przede wszystkim na substytucję. Chociaż chiński eksport ma ograniczoną substytucyjność, mniejsza różnica w cłach mogłaby zwiększyć konkurencyjność chińskiego eksportu bez substytutów.

W 2025 r. eksport Chin nadal wykazywał silną pozycję, napędzaną zwiększonym popytem zewnętrznym ze strony gospodarek innych niż USA.

Wpływ ceł został zmniejszony, ponieważ najszybciej rozwijające się sektory eksportowe Chin nie są w dużym stopniu uzależnione od rynku amerykańskiego.

"Nie oznacza to, że cła nie miały wpływu" – powiedział Song.

Chiński eksport do USA odnotował znaczny spadek w pierwszych siedmiu miesiącach roku, spadając o 12,5% rok do roku. Spadek ten był bardziej wyraźny między kwietniem a lipcem, kiedy to spadł o 23,3% rok do roku.

Warto zauważyć, że kategorie eksportowe, takie jak obuwie, meble i zabawki, w przypadku których Stany Zjednoczone odpowiadają za ponad 15% całkowitego eksportu, wykazały w tym roku ujemny wzrost.