Jak sankcje zacieśniają kontrolę nad eksportem rosyjskiej ropy, ograniczając ekspansję floty cieni

  • Zaostrzenie zachodnich sankcji na eksport rosyjskiej ropy naftowej znacznie spowolniło wzrost "floty cieni".
  • Tylko dziesiątki tankowców dołączyły w tym roku do floty cieni, co stanowi gwałtowny spadek spowodowany wzmożoną kontrolą.
  • Wysokie zyski mogą nadal przyciągać niektórych do floty cieni, ale główni gracze prawdopodobnie będą jej unikać.

Znalezienie odpowiednich statków staje się coraz trudniejsze ze względu na najsurowsze jak dotąd sankcje zachodnie wymierzone w eksport rosyjskiej ropy.

W związku z tym w tym roku do floty cieni dołączyło tylko kilkadziesiąt tankowców, co stanowi znaczny spadek w porównaniu z setkami obserwowanymi w poprzednich latach, zgodnie z raportem Reutersa.

W odpowiedzi na trwającą wojnę Rosji na Ukrainie Unia Europejska i Wielka Brytania wspólnie nałożyły w zeszłym miesiącu nową rundę surowych sankcji.

Działania te mają na celu dalszą izolację gospodarczą i polityczną Moskwy, zwiększając presję na Kreml, by zaprzestał agresji.

Wpływ sankcji

Sankcje są wymierzone w różne sektory rosyjskiej gospodarki, w tym finanse, energetykę i technologię, a ich celem jest ograniczenie zdolności Rosji do finansowania operacji wojskowych i utrzymania wysiłku wojennego.

Ten najnowszy pakiet opiera się na wcześniejszych działaniach karnych podjętych przez społeczność międzynarodową od początku inwazji na pełną skalę, co świadczy o trwałym zaangażowaniu państw zachodnich w pociągnięcie Rosji do odpowiedzialności za jej działania oraz wspieranie suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy.

Sankcje, w połączeniu z amerykańskimi restrykcjami, dotykają obecnie ponad 440 tankowców floty cieni, w tym tych, które są niezbędne dla dostaw rosyjskiej ropy naftowej na główne rynki, takie jak Chiny i Indie.

Wenezuela, Iran i Rosja wykorzystują "flotę cieni" składającą się z zazwyczaj starych statków o nieprzejrzystej własności, aby ominąć zachodnie sankcje. Statki te często nie mają wysokiej klasy ubezpieczenia wymaganego przez duże firmy naftowe i wiele międzynarodowych portów.

Od momentu powstania w 2022 r. flota cieni odgrywa kluczową rolę dla Rosji, zwłaszcza w finansowaniu jej działań wojennych z dochodów z ropy naftowej.

Sytuację handlową komplikuje fakt, że kraje Grupy Siedmiu nałożyły limit cenowy na rosyjską ropę, oprócz istniejących sankcji.

Rola i ryzyko związane z flotą niewyposażoną

Szacunki branżowe, pochodzące z takich źródeł jak Lloyd's List Intelligence i makler okrętowy Gibson, sugerują, że flota tankowców składa się z 1200 do 1600 statków.

Stanowi to około jednej piątej całej światowej floty tankowców.

Podczas gdy setki statków były w służbie przed wojną na Ukrainie, wzrost floty spowolnił z roku na rok.

Spowolnienie to przypisuje się wydłużającej się liście sankcji oraz zwiększonej kontroli ze strony władz i zespołów ds. zgodności z prawem w odniesieniu do sprzedaży statków używanych.

Setki mniejszych tankowców przybrzeżnych, wykorzystywanych głównie przez Rosję, nie są uwzględnione w szacowanej wielkości floty cienia; Statki te nie są oceaniczne, ale były używane do transportu ropy naftowej.

Anna Giacomello, analityk z brytyjskiej firmy Dryad Global, zajmującej się cyberobroną morską i badaniem ryzyka, została zacytowana w raporcie:

Pomimo nieodłącznego ryzyka, urok potencjalnego zysku nadal przyciąga niektórych.

Leigh Hansson, partner ds. sankcji w Reed Smith, firmie prawniczej doradzającej firmom żeglugowym i handlowym w zakresie przestrzegania sankcji naftowych, zauważył, że operatorzy mogą nadal dołączać do "floty cieni" ze względu na jej potencjał wysokich zysków.

Ostrzegła, że główni gracze o ugruntowanej pozycji prawdopodobnie będą unikać zaangażowania, a tylko ci z ograniczonym doświadczeniem na rynku żeglugowym mogą być skłonni do podejmowania ryzykownych operacji, wykorzystując starsze statki, które nie są objęte ochroną od głównych ubezpieczycieli statków.