Presja Trumpa ze strony Fed grozi inflacją i spadkiem na światowych rynkach, ostrzega Rehn z EBC

  • Presja Trumpa na Fed grozi wyższą inflacją w USA i niestabilnością na światowych rynkach.
  • Olli Rehn z EBC ostrzega, że niezależność banku centralnego "chwieje się" z globalnymi efektami ubocznymi.
  • Europa wezwała do wzmocnienia zaufania do euro, aby zabezpieczyć się przed wstrząsami politycznymi w USA.

Światowi decydenci wyrażają zaniepokojenie, że powtarzające się ataki prezydenta USA Donalda Trumpa na Rezerwę Federalną stanowią zagrożenie dla stabilności finansowej i inflacji.

Decydent Europejskiego Banku Centralnego i prezes fińskiego banku centralnego Olli Rehn powiedział w czwartek, że podważenie niezależności Fed będzie miało reperkusje na rynkach finansowych i w światowej gospodarce.

Krytyka wynika z publicznego niezadowolenia Trumpa z polityki Fedu.

W tym roku wielokrotnie atakował przewodniczącego Jerome'a Powella, a na początku tego tygodnia ogłosił dymisję gubernator Lisy Cook.

Takie posunięcia zwiększyły obawy, że bank centralny może zostać uwikłany w ingerencję polityczną.

Zagrożenia związane z upolitycznioną polityką pieniężną

Rehn podkreślił, że niezależność Fedu jest kamieniem węgielnym stabilności gospodarczej USA od wczesnych lat 80.

Ostrzegł, że presja polityczna na utrzymanie niskich stóp procentowych może podważyć ten rekord, zauważając, że bank centralny tradycyjnie ustala politykę opartą na danych ekonomicznych, aby utrzymać inflację pod kontrolą.

Powiedział, że jeśli ta zasada ulegnie erozji, ryzyko gwałtownego wzrostu inflacji stanie się realne.

Szerszą obawą jest to, że przywódcy polityczni mogą naciskać na luźniejszą politykę pieniężną, aby zapewnić krótkoterminowy wzrost gospodarczy lub zyski wyborcze, niezależnie od długoterminowych konsekwencji.

Rehn ostrzegł, że taka ingerencja zaszkodzi wiarygodności instytucjonalnej USA i rozleje się na rynki światowe, zwiększając zmienność.

Globalne implikacje dla rynków i gospodarek

Rehn podkreślił, że skutki podważenia niezależności Fedu wykraczają daleko poza Stany Zjednoczone.

Rynki finansowe, już teraz wrażliwe na sygnały płynące z Waszyngtonu, prawdopodobnie stanęłyby w obliczu podwyższonej niepewności.

Utrata zaufania do Fed może wywołać ucieczkę kapitału, podnieść koszty finansowania zewnętrznego i napędzić zmienność kursów walut.

Reperkusje przeniknęłyby do realnej gospodarki w postaci zakłóceń w przepływach inwestycyjnych, słabszej siły nabywczej konsumentów i słabnącego zaufania do trwałości dolara.

Ostrzegł, że dla gospodarek ze znaczną ekspozycją na rynki amerykańskie skutki uboczne mogą oznaczać słabsze perspektywy wzrostu i rosnącą presję inflacyjną.

Pozycja Europy i ryzyko uboczne

Rehn przekonywał, że Europa ma silniejsze instytucje, mniej podatne na jawne naciski polityczne, ale przyznał, że kontynent nie może w pełni uniknąć reperkusji.

Strefa euro od dawna jest kojarzona przez rynki finansowe z wydarzeniami w USA, stąd wszelka niestabilność Fedu będzie prawdopodobnie odczuwalna po drugiej stronie Atlantyku.

Dodał, że aby zmniejszyć to ryzyko, Europa musi nadal wzmacniać wiarę w euro jako główną bezpieczną walutę na świecie.

Ważne byłoby, aby unikać jakichkolwiek pytań o niezależność Europejskiego Banku Centralnego, która ma zasadnicze znaczenie dla utrzymania stabilności.

Rehn zwrócił uwagę na obecną inflację w strefie euro na poziomie 2%, przypisując ją bezpośrednio niezależności monetarnej.

Odporność dolara i ryzyka warunkowe

Pomimo obecnych obaw, pozycja dolara jako głównej waluty rezerwowej na świecie pozostaje silna.

Rehn zasugerował, że w normalnych okolicznościach dolar nie straciłby gwałtownie na wartości.

Ostrzegł jednak, że jeśli szersze fundamenty instytucjonalne Stanów Zjednoczonych – w tym praworządność, normy demokratyczne i swobody obywatelskie – ulegną erozji, długotrwały status waluty może napotkać nadzwyczajne trudności.

Taki scenariusz, choć mało prawdopodobny, miałby daleko idące konsekwencje dla globalnego systemu finansowego, w tym przyspieszyłby wysiłki innych krajów na rzecz dywersyfikacji swoich rezerw i odejścia od dolara.