Gospodarka Kanady skurczy się w II kwartale bardziej niż oczekiwano, ponieważ eksport spada, co zwiększa zakłady na obniżkę stóp procentowych

  • Gospodarka Kanady skurczyła się o 1,6% w II kwartale, co jest pierwszym skurczeniem się od prawie dwóch lat, napędzanym przez słabszą wymianę handlową.
  • Eksport spadł o 7,5 proc., ale silne wydatki gospodarstw domowych i wydatków rządowych podniosły popyt krajowy o 3,5 proc.
  • Rynki podniosły szanse na wrześniową obniżkę stóp procentowych do 48%, spychając dolar kanadyjski i rentowności obligacji w dół.

Gospodarka Kanady skurczyła się w drugim kwartale w szybszym tempie niż przewidywano, ponieważ eksport cofnął się w obliczu amerykańskich ceł, podał w piątek Statistics Canada.

Gospodarka skurczyła się o 1,6% w ujęciu rocznym w ciągu trzech miesięcy do 30 czerwca , po wzroście o 2,0% w pierwszym kwartale, choć po korekcie w dół.

Ten fatalny wynik spowodował, że roczny wzrost w pierwszym półroczu ledwo przekroczył zero i wyniósł zaledwie 0,4%.

Spadek w drugim kwartale był pierwszym kwartałem kurczenia się kraju od siedmiu kwartałów i podkreślił nagłą utratę impetu. Analitycy ankietowani przez agencję Reuters prognozowali mniejszy spadek o 0,6%.

Słaby eksport i inwestycje odbijają się na wzroście gospodarczym

Największym obciążeniem dla gospodarki był eksport, który spadł o 7,5% w kwartale, co stanowi największy spadek od pięciu lat.

Spadek przepływów handlowych, pogłębiony przez amerykańskie cła, przyćmił wzrosty w innych sektorach gospodarki.

Inwestycje biznesowe wykazywały objawy stresu. Wydatki na maszyny i urządzenia spadły o 0,6 proc., co jest pierwszym spadkiem od wybuchu epidemii.

Spadek eksportu i inwestycji podkreślił podatność Kanady na szoki zewnętrzne i warunki handlu światowego.

Popyt krajowy amortyzuje ten cios

Pomimo trudności zewnętrznych, buforem był popyt wewnętrzny. Spożycie w sektorze gospodarstw domowych wzrosło o 4,5% w ujęciu rocznym dzięki silnej aktywności konsumpcyjnej.

Inwestycje mieszkaniowe wzrosły o 6,3%, podczas gdy wydatki na konsumpcję końcową wzrosły o 5,1%.

Ogólnie rzecz biorąc, popyt krajowy wzrósł o 3,5%, co wskazuje, że wydatki gospodarstw domowych i sektora publicznego pozostały silne pomimo słabego sektora handlu.

Miesięczny PKB wskazuje na utrzymującą się słabość

Produkt krajowy brutto spadł w czerwcu o 0,1 proc., podał w czwartek Statistics Canada, po spadkach w kwietniu i maju.

Miesięczny spadek był napędzany przez produkcję w sektorach produkcji towarów, które stanowią jedną czwartą gospodarki Kanady.

Był to trzeci z rzędu miesiąc kurczenia się, po raz pierwszy od trzech lat, kiedy gospodarka skurczyła się trzy miesiące z rzędu. Według analityków PKB w czerwcu miał wzrosnąć o 0,1%.

W lipcu wstępne szacunki wskazywały, że gospodarka mogła wzrosnąć o 0,1%, sygnalizując, że może być na drodze do lekkiego ożywienia w trzecim kwartale.

Reakcja rynku i rosną oczekiwania na obniżkę stóp procentowych

Rozczarowujące dane o PKB przyczyniły się do wzrostu oczekiwań, że Bank Kanady (BoC) może być zmuszony do złagodzenia polityki pieniężnej. Główna stopa procentowa banku centralnego pozostała niezmieniona na poziomie 2,75% przez ostatnie trzy posiedzenia.

Kwota obniżki stóp procentowych Banku Kanady (BoC) wyceniona na posiedzeniu banku centralnego 17 września wzrosła do 48% z 40% przed publikacją PKB.

Rynki finansowe zareagowały natychmiast. Dolar kanadyjski spadł o 0,17% do 1,3771 za dolara amerykańskiego, czyli 72,62 centów amerykańskich.

Rentowność dwuletnich obligacji skarbowych spadła o 2,8 punktu bazowego do 2,664% w związku z rosnącymi oczekiwaniami na złagodzenie polityki pieniężnej.

Prognozy: Ostrożny optymizm w obliczu niepewności

Podczas gdy spadek w drugim kwartale był znaczącym niepowodzeniem, trwałość popytu krajowego i wczesne oznaki ożywienia w lipcu wskazują, że gospodarka może uniknąć przedłużającego się spowolnienia.

Niemniej jednak, w obliczu presji eksportowej i spowolnienia inwestycji biznesowych, perspektywy wzrostu gospodarczego Kanady pozostają niepewne.

Bank Kanady stoi we wrześniu przed trudną decyzją polityczną, równoważąc ryzyko inflacji z widocznymi wskaźnikami spowolnienia gospodarczego.