Podsumowanie surowców: złoto osiąga rekordowy poziom w obliczu nadziei na obniżkę stóp; Surowe głowy za tygodniową stratę

  • Złoto osiąga nowy rekord na poziomie 3 655,50 USD/uncję ze względu na słabe dane o zatrudnieniu w USA.
  • Ceny ropy naftowej spadają trzecią sesję z rzędu, co oznacza gwałtowne tygodniowe straty.
  • Ceny miedzi pozostają w dużej mierze niezmienione, w centrum uwagi znajdują się dane handlowe z Chin.

Ceny złota kontynuowały wzrost w piątek, ponieważ słabe dane gospodarcze z USA wzbudziły nadzieje na obniżki stóp procentowych przez Rezerwę Federalną.

Gdzie indziej ceny ropy naftowej spadły i zmierzały do gwałtownych tygodniowych strat przed kluczowym spotkaniem Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową i jej sojuszników w niedzielę.

Ceny miedzi pozostały w dużej mierze niezmienione w momencie pisania tego tekstu, mimo że rynek metali nieszlachetnych skupia się na danych handlowych z Chin.

Złoto bije rekordy

Ceny złota osiągnęły w piątek bezprecedensowy szczyt, osiągając rekordowy poziom 3 655,50 USD za uncję.

Wzrost ten był napędzany przez rozczarowujące dane o zatrudnieniu w USA, które wzmocniły oczekiwania na obniżki stóp procentowych przez Rezerwę Federalną, co zazwyczaj jest korzystne dla złota.

Złoto odnotowało znaczne wzrosty, wspinając się w tym roku o ponad 36% po 27% wzroście w 2024 roku.

Wzrost ten przypisuje się słabszemu dolarowi amerykańskiemu, zwiększonym zakupom przez bank centralny, mniej restrykcyjnej polityce pieniężnej oraz ogólnej niestabilności geopolitycznej i gospodarczej.

Wzrost liczby miejsc pracy w USA znacznie spowolnił w sierpniu, a stopa bezrobocia wzrosła do 4,3%, co wskazuje na osłabienie rynku pracy. W związku z tym inwestorzy wyceniają obecnie 86% prawdopodobieństwo obniżki stóp o 25 punktów bazowych i 14% szans na obniżkę o 50 punktów bazowych we wrześniu.

"Cena złota w końcu wybiła się z wielomiesięcznego zakresu handlowego w górę" – powiedziała w raporcie Barbara Lambrecht, analityk ds. surowców w Commerzbank AG.

Imponujący rajd złota napędzał inne metale szlachetne, a srebro osiągnęło 14-letnie maksimum na poziomie 41,5 USD za uncję.

Platyna również odnotowała wzrosty, wspinając się o 100 USD od zeszłego piątku, choć pozostaje poniżej rocznego maksimum wynoszącego prawie 1 500 USD za uncję.

Ropa naftowa zwiększa gwałtowne straty

Ceny ropy naftowej spadły w piątek trzecią sesję z rzędu, będąc na dobrej drodze do pierwszego tygodniowego spadku od trzech tygodni.

Ceny ropy Brent spadły o 2,6%, osiągając poziom 65,20 USD za baryłkę, podczas gdy ropa West Texas Intermediate była notowana po 61,65 USD za baryłkę, co oznacza spadek o 2,9% w momencie pisania tego tekstu.

Pogorszenie koniunktury jest napędzane rosnącymi oczekiwaniami na zwiększoną podaż i nieoczekiwanym wzrostem zapasów ropy naftowej w USA, co pogłębia obawy o popyt.

OPEC+ ma omówić potencjalny wzrost produkcji na niedzielnym posiedzeniu, a ośmiu członków rozważa dalsze podwyżki.

Dzieje się tak po tym, jak zapasy ropy naftowej w USA nieoczekiwanie wzrosły w zeszłym tygodniu o 2,4 mln baryłek, wbrew prognozom analityków dotyczącym spadku.

"Jeśli osiem krajów OPEC+ zgodzi się na kolejne zwiększenie produkcji, uważamy, że wywarłoby to znaczącą presję na spadek cen ropy" – powiedziała Lambrecht.

Dalszy wzrost produkcji ropy naftowej przez OPEC+, która odpowiada za około połowę światowej podaży, oznaczałby przedwczesne odwrócenie drugiej fazy redukcji wydobycia.

Cięcia te wynoszą około 1,65 miliona baryłek dziennie, co stanowi 1,6% światowego popytu, i są wycofywane ponad rok przed planowanym terminem.

Miedź płaska

Uwaga rynków metali nieszlachetnych prawdopodobnie skupi się również na danych handlowych z Chin.

Poza ogólnymi trendami na światowym rynku metali, uwaga skupi się na imporcie rudy miedzi, szczególnie w odniesieniu do produkcji przemysłowej i produkcji przemysłowej w Chinach.

Istnieją już wstępne prognozy analityków branżowych i firm zajmujących się badaniem rynku, które sugerują potencjalny spadek produkcji miedzi w Chinach, szczególnie we wrześniu.

To przewidywane zmniejszenie produkcji krajowej nieuchronnie zwiększy zależność Chin od importowanej rudy miedzi w celu zaspokojenia dużego popytu przemysłowego, co ma kluczowe znaczenie dla sektorów od elektroniki i budownictwa po motoryzację i energię odnawialną.

Konsekwencje tej zwiększonej zależności od importu mogą odbić się echem w całym globalnym łańcuchu dostaw, potencjalnie wpływając na międzynarodowe ceny miedzi i tworząc bardziej konkurencyjny krajobraz dla pozyskiwania surowców.

Co więcej, jakikolwiek trwały spadek produkcji miedzi w Chinach może sygnalizować szersze zmiany w polityce przemysłowej lub alokacji zasobów w tym kraju, co wymaga uważnej obserwacji ze strony uczestników rynku.

Lambrecht Powiedziała:

W momencie pisania tego tekstu trzymiesięczny kontrakt na miedź na Londyńskiej Giełdzie Metali wynosił 9 887,60 USD za tonę.