Rozpoczyna się wyścig o fotel wicelidera Partii Pracy po rezygnacji Angeli Rayner

Rozpoczyna się wyścig o fotel wicelidera Partii Pracy po rezygnacji Angeli Rayner
Utkarsh Roshan
06 wrz 2025, 12:28 PM
  • Angela Rayner odchodzi ze stanowiska, co wywołuje zamieszanie w wyborach na wicelidera Partii Pracy.
  • Konkurs wystawia na próbę autorytet Starmera w obliczu słabych sondaży i niepokojów partyjnych.
  • Mahmood, Miliband, Thornberry, Streeting wyłaniają się jako prawdopodobni rywale.

Rezygnacja Angeli Rayner ze stanowiska zarówno wicepremiera, jak i wiceprzewodniczącej Partii Pracy wywołała wewnętrzne wybory o wysoką stawkę, które mają ją zastąpić, otwierając na nowo podziały w partii dotyczące kierunku i przywództwa.

Rayner, od dawna uważana za potencjalną przyszłą przywódczynię, zrezygnowała ze swoich stanowisk w piątek po tym, jak niezależny doradca ds. interesów ministerialnych stwierdził, że złamała kodeks, zaniżając opłatę skarbową za swoje mieszkanie w Hove.

Jej odejście usuwa kluczowy głos na szczycie rządu i zmusza Partię Pracy do rywalizacji o stanowisko zastępcy lidera, choć zwycięzca nie obejmie automatycznie stanowiska wicepremiera.

To stanowisko trafiło już do Davida Lammy'ego po przetasowaniach w tym tygodniu.

Problem dla Starmera

Konkurs odbywa się w delikatnym momencie dla premiera Keira Starmera.

Zaledwie kilka dni wcześniej obiecał "drugą fazę" resetu swojej administracji, ale opinia publiczna zwróciła się przeciwko Partii Pracy.

Tracker YouGov w sierpniu wykazał, że Starmer ma 24% pozytywnych ocen i 68% nieprzychylnych.

Niezadowolenie jest również widoczne wewnątrz partii.

Sondaż Survation z zeszłego miesiąca pokazał, że 64% członków Partii Pracy uważa, że partia zmierza "w złym kierunku", a poparcie dla Starmera wśród członków spadło do -9.

Odejście Raynera może ośmielić oddolne ruchy Partii Pracy do forsowania wicelidera, który reprezentowałby lewą flankę partii, w podobny sposób, w jaki równoważyła przywództwo Starmera.

Jak działa konkurs

Krajowy komitet wykonawczy Partii Pracy wkrótce ustali harmonogram wyborów.

Zgodnie z obecnymi przepisami kandydaci muszą najpierw zdobyć nominacje od 20% posłów Partii Pracy – w sumie 80.

Potrzebują wtedy poparcia 5% okręgów wyborczych Partii Pracy, a także trzech podmiotów stowarzyszonych, z których co najmniej dwie muszą być związkami zawodowymi.

Po uzyskaniu nominacji, członkowie i podmioty stowarzyszone z Partią Pracy głosują w głosowaniu preferencyjnym.

Możliwi kandydaci

Szabana Mahmood
Nowy minister spraw wewnętrznych, bliski sojusznik Starmera, zyskał reputację człowieka o silnych umiejętnościach organizacyjnych. Jest powszechnie uznawana za twórcę kształtowania strategii wyborczej Partii Pracy i jest postrzegana jako wiarygodna kandydatka o rosnących wpływach w NEC.

Eda Milibanda
Sekretarz ds. energii i były lider partii stał się najpopularniejszym ministrem wśród członków Partii Pracy. Ostatni sondaż Listy Pracy dał mu wynik netto +74, wyprzedzając Rayner +71 przed jej rezygnacją. Jego pozycja u zwykłych ludzi może uczynić go liderem.

Emilia Cierniowa Jagoda
Obecnie przewodniczy specjalnej komisji spraw zagranicznych, Thornberry jest weteranem z dużym doświadczeniem na wyższych stanowiskach. Chociaż jej początkowe stanowisko w sprawie Gazy zdenerwowało niektórych członków, od tego czasu wyostrzyła swój profil i może przemawiać do części członków szukających doświadczonego głosu.

Wes Streeting
Minister zdrowia pozostaje skutecznym operatorem mediów, ale jest mniej popularny wśród członków Partii Pracy, z oceną netto wynoszącą zaledwie +9. W lipcowych wyborach parlamentarnych ledwo utrzymał mandat poselski, co sprawiło, że jego kandydatura stała się mniej pewna.