Ropa skacze o 2%, ponieważ OPEC zgadza się na mniejszą podwyżkę produkcji w październiku, pojawiają się groźby sankcji

  • Ceny ropy wzrosły w poniedziałek o 2% po ogłoszeniu komunikatu.
  • OPEC+ zwiększy produkcję o 137 000 baryłek dziennie w październiku.
  • Wzrost ten jest znacznie niższy niż w przypadku poprzednich korekt miesięcznych.

Ceny ropy wzrosły w poniedziałek o 2% po tym, jak Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową i jej sojusznicy ogłosili mniejszą podwyżkę produkcji w październiku.

Nastroje na rynku poprawiły również obawy o zakłócenia w dostawach spowodowane możliwymi sankcjami na eksport rosyjskiej ropy.

W momencie pisania tego tekstu cena ropy West Texas Intermediate na New York Mercantile Exchange wynosiła 63,13 USD za baryłkę, co oznacza wzrost o 2% w stosunku do poprzedniego zamknięcia.

Ropa Brent na giełdzie międzykontynentalnej również wzrosła o 2% do 66,80 USD za baryłkę.

Benchmarki ropy naftowej spadły w piątek o ponad 2%, a w zeszłym tygodniu o ponad 3%, napędzane słabym raportem o zatrudnieniu w USA, który negatywnie wpłynął na perspektywy popytu na energię.

Decyzja OPEC

Ośmiu członków sojuszu OPEC+ – Arabia Saudyjska, Rosja, Irak, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Kuwejt, Kazachstan, Algieria i Oman – spotkało się wirtualnie w niedzielę, aby uzgodnić podwyżkę produkcji w październiku.

Na rynku mówiło się o znacznie większym wzroście produkcji ropy naftowej przez ośmiu członków.

OPEC+ zamierza zwiększyć produkcję ropy o 137 000 baryłek dziennie (bpd) począwszy od października.

Nastąpiło to po konsekwentnym wzroście produkcji od kwietnia, po latach cięć mających na celu wzmocnienie rynku ropy.

Ostatnia podwyżka jest jednak znacznie niższa niż poprzednie korekty, które przyniosły podwyżki o około 555 000 baryłek dziennie we wrześniu i sierpniu oraz 411 000 baryłek dziennie w lipcu i czerwcu.

Decyzja ta została podjęta pomimo przewidywanej nadwyżki ropy naftowej na półkuli północnej w miesiącach zimowych.

"OPEC+ zgodził się na zwiększenie produkcji o 137 tys. b/d w październiku, znacznie mniej niż podwyżki wdrożone w poprzednich miesiącach" – napisał w nocie Warren Patterson, szef strategii surowcowej w ING Group.

Analitycy przewidują minimalny wpływ tego wzrostu, ponieważ niektórzy członkowie prowadzą nadprodukcję, co oznacza, że wyższy poziom produkcji prawdopodobnie obejmowałby baryłki już obecne na rynku.

Nowe sankcje

Doniesienia sugerują, że Unia Europejska planuje nowe sankcje przeciwko rosyjskim bankom i firmom energetycznym w ramach najnowszych środków mających na celu zakończenie wojny na Ukrainie.

Tymczasem prezydent USA Donald Trump zasygnalizował w niedzielę gotowość do rozpoczęcia drugiej fazy sankcji wobec Rosji.

To wypowiedź jest jego najmocniejszą jak dotąd sugestią, że jest bliski zaostrzenia sankcji wobec Moskwy lub jej importerów ropy naftowej w związku z konfliktem na Ukrainie.

W niedzielę Rosja przeprowadziła swój najbardziej rozległy atak powietrzny w wojnie na Ukrainie, w wyniku którego zapalił się główny budynek rządowy w centrum Kijowa i według ukraińskich urzędników zginęły co najmniej cztery osoby.

Ponadto w niedzielę Trump ogłosił, że europejscy przywódcy odwiedzą Stany Zjednoczone w poniedziałek i wtorek, aby zająć się konfliktem.

Goldman Sachs przewiduje nieco większą nadwyżkę ropy naftowej w 2026 r., napędzaną zwiększoną podażą z obu Ameryk, która ma zrównoważyć obniżoną podaż z Rosji i silniejszy popyt globalny.

Projekcja ta, udostępniona w weekendowej notatce, pozostawia prognozę cen Brent/WTI w 2025 r. bez zmian, podczas gdy średnia w 2026 r. jest prognozowana na poziomie 56 USD/52 USD za baryłkę.

Dane handlowe

Import ropy naftowej do Chin odbił się w sierpniu, zgodnie z danymi handlowymi opublikowanymi dziś rano.

Przepływy ropy naftowej wzrosły o 4,9% miesiąc do miesiąca i 0,8% rok do roku, osiągając poziom 49,5 mln ton (ok. 11,65 mln baryłek dziennie).

Wzrost ten przypisuje się utrzymującym się wysokim wskaźnikom operacyjnym zarówno w rafineriach państwowych, jak i niezależnych.

Skumulowany import od początku roku wzrósł o 2,5% rok do roku.

"Import był silniejszy, ponieważ sezon konserwacji w końcu się skończył, a rafinerie przyjęły jeszcze więcej ładunków w sierpniu" – powiedział Patterson.

Według danych Baker Hughes, liczba czynnych platform wiertniczych w USA wzrosła w ubiegłym tygodniu o dwa, osiągając łączną liczbę 414.

To już drugi tydzień z rzędu ekspansji liczby platform wiertniczych w USA.