Amerykańskie zobowiązanie inwestycyjne Korei Południowej w wysokości 350 miliardów dolarów stoi w obliczu nowego napięcia po nalocie imigracyjnym

- Podczas nalotu imigracyjnego w Gruzji zatrzymano ponad 300 koreańskich pracowników.
- Robotnicy wrócili do Seulu, co wywołało obawy polityczne.
- Obniżki ceł do 15 proc. wciąż czekają na dekret Trumpa.
Wielomiliardowe zobowiązanie inwestycyjne Korei Południowej wobec Stanów Zjednoczonych weszło w napiętą fazę, ponieważ w Waszyngtonie trwają negocjacje po bezprecedensowym nalocie imigracyjnym, który wzbudził obawy o traktowanie koreańskich pracowników.
Zobowiązanie w wysokości 350 miliardów dolarów, ogłoszone po raz pierwszy w lipcu, miało na celu wzmocnienie stosunków handlowych i zapewnienie obniżek ceł na południowokoreańskie samochody i części.
Jednak zatrzymanie ponad 300 koreańskich pracowników w fabryce Hyundai Motor Co. i LG Energy Solution Ltd. w Gruzji wywołało debatę w Seulu na temat tego, czy wydatki są opłacalne, zwłaszcza że utrzymuje się niepewność taryfowa.
Nalot imigracyjny przesuwa punkt ciężkości w rozmowach handlowych
Nalot imigrantów w Gruzji, w wyniku którego tymczasowo zatrzymano setki koreańskich pracowników, położył się cieniem na rozmowach.
Podczas gdy pracownicy zostali później zwolnieni i przewiezieni z powrotem do Seulu, incydent ten skłonił południowokoreańskich negocjatorów handlowych do ponownej oceny sposobu, w jaki Stany Zjednoczone radzą sobie z zagraniczną siłą roboczą w głównych obiektach inwestycyjnych.
Minister handlu Yeo Han-koo rozmawiał we wtorek z przedstawicielem USA ds. handlu Jamiesonem Greerem, kilka dni po spotkaniu ministra przemysłu Kim Jung-kwana z sekretarzem handlu Howardem Lutnickiem.
Oba spotkania odbyły się po ucieczce powrotnej zatrzymanych pracowników, a Seul zasygnalizował, że zdecydowanie zajmie się tą kwestią podczas trwających negocjacji.
Prezydent Lee Jae Myung ostrzegł w zeszłym tygodniu, że incydent imigracyjny może wpłynąć na przyszłe koreańskie inwestycje bezpośrednie w USA.
Yeo podkreślił, że postępowanie w sprawie nalotu było przesadne, dodając, że Seul będzie naciskał na wzmocnienie ochrony koreańskich firm działających za granicą.
Niepewność taryfowa w centrum negocjacji
Sercem negocjacji jest porozumienie w sprawie 15-procentowych ceł na towary z Korei Południowej, potwierdzone na szczycie w Białym Domu w zeszłym miesiącu.
Jednak brak podpisanego rozporządzenia wykonawczego prezydenta Donalda Trumpa w celu sformalizowania obniżonych ceł na samochody sprawił, że koreańscy urzędnicy są ostrożni.
Obecnie eksport samochodów z Korei Południowej jest obciążony wyższymi cłami niż Japonia, co stawia Seul w niekorzystnej sytuacji konkurencyjnej na rynku amerykańskim.
Stany Zjednoczone naciskają na porozumienie w stylu japońskim, podobne do tego, które Japonia złożyła w celu zainwestowania w wysokości 550 miliardów dolarów.
Seul stawia opór, a urzędnicy zwracają uwagę na dysproporcje gospodarcze między tymi dwoma krajami i potencjalny wpływ na rynek walutowy Korei Południowej.
Kim Yong-beom, dyrektor ds. polityki krajowej w kancelarii prezydenta, podkreślił, że Korea Płd. nie może zaakceptować identycznych warunków, podkreślając różnice strukturalne w obu gospodarkach.
Wpływ ekonomiczny nakładów w wysokości 350 miliardów dolarów
Podczas gdy Stany Zjednoczone postrzegają to zobowiązanie jako drogę do umocnienia silniejszych dwustronnych więzi gospodarczych, krytycy w Seulu twierdzą, że zobowiązanie w wysokości 350 miliardów dolarów przeważa nad korzyściami.
Według Bloomberga, niektórzy urzędnicy i ekonomiści uważają, że sama skala wydatków może obciążyć gospodarkę Korei Południowej bardziej niż potencjalny koszt amerykańskich ceł.
Dean Baker, starszy ekonomista w Center for Economic and Policy Research, powiedział, że płacenie wyższych ceł może ostatecznie być mniej kosztowne niż zaspokojenie popytu w USA.
Ocenił, że 25-procentowe cło zmniejszyłoby PKB Korei Południowej o zaledwie 0,7 proc. z powodu utraconego eksportu, w porównaniu ze znacznie większymi kosztami proponowanego pakietu inwestycyjnego.
Ta kalkulacja gospodarcza zintensyfikowała debatę w Korei Południowej na temat tego, czy kontynuować umowę.
Część decydentów obawia się, że tak duży odpływ środków może zakłócić krajową gospodarkę i ograniczyć elastyczność rządu we wspieraniu lokalnego przemysłu.
Balansowanie Seulu między handlem a polityką
Kolejne spotkania w Waszyngtonie podkreślają determinację Korei Płd. do sfinalizowania umowy, ale także podkreślają jej ostrożne stanowisko.
Minister handlu Yeo Han-koo ma wrócić do Seulu w tym tygodniu po tym, jak naciskał na zapewnienia, że interesy południowokoreańskich firm będą chronione.
Postępowanie w sprawie nalotu na Gruzję stało się punktem zapalnym, a urzędnicy w Seulu podkreślają, że będzie to miało wpływ na to, jak duże zaufanie mogą pokładać w USA jako długoterminowym partnerze inwestycyjnym.
Negocjacje trwają, a Korea Południowa stoi przed skomplikowanym wyzwaniem.
Kraj ten rozważa strategiczne znaczenie pogłębienia więzi gospodarczych z USA w stosunku do ryzyka zaangażowania funduszy, które mogą nie przynieść proporcjonalnych zwrotów.
Z nierozwiązanym problemem egzekwowania ceł i rosnącą wrażliwością polityczną po nalocie imigrantów, obietnica 350 miliardów dolarów pozostaje kluczowym testem strategii handlowej Seulu.

Trump wstrzymuje 50% cła na Kanadę na trzy dni – porozumienie w zasięgu

Konflikt z Iranem będzie trudny do zakończenia — dr Anita Kellogg w Zero Sum

Gospodarka Chin spowalnia w lipcu — sprzedaż detaliczna i inwestycje poniżej prognoz

PPI USA bez zmian w lipcu — sygnał łagodzenia inflacji hurtowej

TLT ETF spada, dług USA bliski $40 trillion; rentowność 30-letnich obligacji rośnie
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.