Poranny briefing: "Protest bez królów", napad na Luwr, Boliwia wybiera nowego przywódcę
- Miliony ludzi przyłączają się do protestów "No Kings" przeciwko rozszerzającej się władzy wykonawczej Trumpa.
- Złodzieje kradną bezcenne klejnoty napoleońskie z Luwru podczas dziennego najazdu.
- Sędzia utrzymuje pozew antymonopolowy Muska przeciwko Apple i OpenAI w sądzie w Teksasie.
Przewrót polityczny, głośne kradzieże i dramaty sądowe oznaczały główne wydarzenia na świecie tego weekendu.
Od masowych demonstracji w amerykańskich miastach po brawurowy napad na klejnoty w Luwrze i uważnie obserwowaną sprawę antymonopolową w Teksasie, weekendowy cykl wiadomości uchwycił turbulencje w polityce, prawie i kulturze.
Tymczasem Boliwia zapoczątkowała nową erę polityczną wraz z wyborem Rodrigo Paza, sygnalizując zdecydowany koniec długotrwałych lewicowych rządów w kraju.
Miliony protestują przeciwko rozszerzającym się uprawnieniom prezydenckim Trumpa
Masowe protesty "No Kings" wybuchły w sobotę w całych Stanach Zjednoczonych, gdy demonstranci potępili użycie władzy wykonawczej przez prezydenta Donalda Trumpa od czasu powrotu do Białego Domu w styczniu.
Tłumy wypełniły główne miasta, w tym Nowy Jork, Waszyngton, Chicago, Miami i Los Angeles, skandując hasła takie jak "Demokracja nie monarchia" i "Konstytucja nie jest opcjonalna".
Organizatorzy poinformowali, że prawie siedem milionów ludzi wzięło udział w wydarzeniach w całym kraju, opisując je jako pokojowe, pomimo rozmieszczenia oddziałów Gwardii Narodowej w kilku stanach.
Protestujący oskarżali Trumpa o przekroczenie uprawnień poprzez rozmieszczanie sił federalnych w amerykańskich miastach i rozmontowywanie agencji rządowych za pomocą rozporządzeń wykonawczych.
Trump odrzucił demonstracje jako nieistotne, mówiąc dziennikarzom: "Myślę, że to żart. Spojrzałem na ludzi, oni nie są reprezentatywni dla tego kraju".
Dodał, że "nie jest królem" i twierdził, że pracuje nad tym, aby kraj był "wielki".
Sojusznicy prezydenta oskarżyli uczestników o przynależność do skrajnie lewicowego ruchu Antify, nazywając wydarzenia "wiecem nienawiści do Ameryki".
Luwr na celowniku w brawurowym napadzie w świetle dziennym
W Paryżu francuska policja rozpoczęła szeroko zakrojoną obławę po tym, jak czterech złodziei przeprowadziło skrupulatnie zaplanowany nalot na Luwr w biały dzień, kradnąc osiem "bezcennych" zabytkowych dzieł biżuterii.
Do napadu doszło w muzealnej galerii Apollon, w której znajdują się francuskie klejnoty koronne, co zmusiło znane na całym świecie muzeum do zamknięcia na cały dzień.
Wśród skradzionych artefaktów znalazł się szmaragdowo-diamentowy naszyjnik podarowany niegdyś przez Napoleona swojej żonie, Marii Ludwice, a także szafirowa biżuteria należąca do pasierbicy Napoleona, królowej Holandii Hortensji.
Dziewiętnastowieczna korona noszona przez cesarzową Eugenię, żonę Napoleona III, została odnaleziona w pobliżu, uszkodzona, ale nienaruszona.
Francuski minister spraw wewnętrznych Laurent Nuñez powiedział w radiu France Inter, że przedmioty mają "niezmierzoną wartość dziedzictwa", opisując incydent jako "dobrze zorganizowany nalot".
Nagrania z monitoringu są przeglądane, a śledczy pracują nad ustaleniem sprawców.
Sędzia utrzymuje sprawę antymonopolową Muska w sądzie w Teksasie
Amerykański sędzia federalny orzekł, że pozew złożony przez firmy Elona Muska X i xAI, oskarżające Apple i OpenAI o utrzymywanie monopoli na sztuczną inteligencję, pozostanie w Fort Worth w Teksasie.
Sędzia Mark Pittman, w cierpko sformułowanym czterostronicowym orzeczeniu, zauważył, że żadna z firm nie miała więcej niż minimalne powiązania z tym obszarem, ale zachęcił je do przeniesienia się tam, jeśli wolą, aby sprawa została rozpatrzona lokalnie.
W przypisie Pittman skierował nawet firmy na stronę internetową Fort Worth Business Services, aby rozpocząć proces.
Jego komentarze zdawały się krytykować "wybieranie forum shopping", taktykę, w ramach której powodowie składają pozwy w jurysdykcjach postrzeganych jako bardziej korzystne.
Nakaz został wydany w związku z rosnącą kontrolą takich strategii prawnych. Sam Pittman, mianowany przez Trumpa, przyznał, że oddział Fort Worth ma dużą liczbę spraw w porównaniu z pobliskim Dallas, sugerując, że wybór zgłoszeń przez firmy był strategiczny.
Musk, który kontroluje zarówno X, jak i Teslę, był częstym uczestnikiem sporów sądowych w dystrykcie Teksasu.
Rodrigo Paz wygrywa wybory prezydenckie w Boliwii
W Boliwii centrowy senator Rodrigo Paz wygrał drugą turę wyborów prezydenckich, pokonując konserwatywnego rywala Jorge "Tuto" Quirogę, zdobywając 54,5% głosów.
Paz, reprezentująca Partię Chrześcijańsko-Demokratyczną, obejmie urząd 8 listopada.
Jego zwycięstwo kończy prawie dwie dekady dominacji rządzącej od 2006 roku lewicowej partii Ruch na rzecz Socjalizmu (MAS).
Wynik wyborów odzwierciedla niezadowolenie wyborców w obliczu najgorszego kryzysu gospodarczego w Boliwii od pokolenia.
Pomimo wygranej, Paz musi stawić czoła podzielonej legislaturze, co oznacza, że będzie musiał budować koalicje, aby skutecznie rządzić.
Jego administracja odziedziczy kruchą gospodarkę i zadanie przywrócenia stabilności politycznej po latach polaryzacji ideologicznej.
PKB USA zwalnia do 1,5%, poniżej prognoz; inflacja w czerwcu spowalnia
Wieczorny przegląd: Fed utrzymuje stopy, Trump ostrzega Iran, ropa drożeje
Dlaczego Donald Trump wstrzymał ataki na Iran
Jak boom AI na Wall Street staje się kolejnym problemem inflacyjnym Fed
Wyjaśniamy: nowe cła Trumpa na 60 partnerów handlowych po porażce w Sądzie Najwyższym
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.