Amerykańskie sankcje na rosyjską ropę zagrażają spójności OPEC+, windują ceny

  • Stany Zjednoczone nałożyły nowe sankcje na dwa największe rosyjskie koncerny naftowe – Łukoil i Rosnieft'.
  • Sankcje te, w połączeniu z atakami na rosyjską infrastrukturę naftową, powodują poważne obawy o dostawy.
  • Zaostrzająca się sytuacja geopolityczna może podważyć strategię OPEC+ polegającą na stopniowym zwiększaniu podaży ropy.

Ostatnia runda amerykańskich sankcji nałożonych na dwie największe rosyjskie firmy naftowe może przetestować spójność strategii OPEC+ polegającej na stopniowym zwiększaniu podaży.

Aby zmusić Moskwę do wynegocjowania porozumienia pokojowego na Ukrainie, Stany Zjednoczone ogłosiły nowe sankcje przeciwko dwóm największym rosyjskim firmom naftowym.

W środę Biuro Kontroli Aktywów Zagranicznych Departamentu Skarbu USA ogłosiło nowe sankcje.

Sankcje te były wymierzone w dwa największe rosyjskie koncerny naftowe Łukoil i Rosnieft' oraz kilka ich spółek zależnych z siedzibą w Rosji.

Ministerstwo Skarbu stwierdziło, że środki te mają na celu zwiększenie presji na rosyjski sektor energetyczny, a tym samym osłabienie zdolności Kremla do generowania dochodów z działań wojennych i wzmocnienia borykającej się z problemami gospodarki.

Sekretarz skarbu Scott Bessent ogłosił gotowość swojego departamentu do podjęcia dodatkowych środków, "jeśli to konieczne", aby wesprzeć inicjatywę prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczącą zakończenia wojny.

Po oświadczeniu prezydenta USA Donalda Trumpa, że nie życzy sobie "zmarnowanego spotkania", zaplanowane spotkanie Trumpa z prezydentem Rosji Władimirem Putinem w Budapeszcie zostało przełożone na czas nieokreślony, po czym wydano to oświadczenie.

Wpływ na ceny i problemy z podażą

Ceny ropy naftowej West Texas Intermediate wzrosły o 3,5% do 60,56 USD na początku czwartkowego handlu, opierając się na zyskach z poprzedniej sesji.

Wzrosty te przypisuje się problemom z podażą, które zostały zaostrzone przez niedawne sankcje.

"Ostatnie sankcje USA nałożone na największych rosyjskich producentów ropy naftowej stanowią znaczącą i bezprecedensową eskalację kampanii nacisku Waszyngtonu na Moskwę" – powiedział szef działu analiz geopolitycznych Rystad Energy, Jorge Leon, w komentarzu przesłanym e-mailem.

Obawy na rynku nasilają się w związku z ogłoszeniem, które według Leona doprowadziło do gwałtownego wzrostu cen ropy.

Dodał, że wzrost ten podkreśla obawy o potencjalny znaczny spadek eksportu rosyjskiej ropy, zwłaszcza do kluczowych klientów, takich jak Indie.

Zbieg niedawnych, ukierunkowanych ataków na rosyjską infrastrukturę naftową i nowej fali surowych sankcji stanowi ogromne wyzwanie dla możliwości Rosji w zakresie produkcji i eksportu ropy naftowej.

Ten dwutorowy atak znacznie zwiększa ryzyko poważnych zakłóceń, prowadząc do wysoce prawdopodobnego scenariusza wymuszonego wstrzymania produkcji.

Zakłócenia te mogą mieć daleko idące konsekwencje nie tylko dla gospodarki Rosji, która w dużym stopniu opiera się na eksporcie energii, ale także dla światowego rynku energii, potencjalnie powodując zmienność cen i niedobory dostaw.

Utrzymująca się presja wynikająca zarówno z ataków fizycznych, jak i sankcji gospodarczych stwarza środowisko ostrej niepewności dla rosyjskich operacji energetycznych, zmuszając do ponownej oceny ich długoterminowej rentowności i odporności strategicznej.

Spójność OPEC+ pod znakiem zapytania

Leon Powiedziała:

Gdyby rosyjska produkcja została ograniczona, poparcie dla Moskwy dalszego zwiększania produkcji w ramach sojuszu stałoby się ekonomicznie i politycznie nieopłacalne.

"Taki scenariusz może ponownie rozpalić wewnętrzne napięcia w OPEC+, ponieważ kraje członkowskie ważą potrzebę stabilności rynku w stosunku do własnych imperatywów fiskalnych w środowisku podwyższonej niepewności" – dodał Leon.

Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową i jej sojusznicy znacznie zwiększyli produkcję ropy naftowej od kwietnia, aby odwrócić dobrowolne cięcia produkcji o 2,2 miliona baryłek dziennie.

Początkowo koncern planował stopniowe zwiększanie produkcji do września 2026 r., aby odwrócić dobrowolne cięcia. Jednak OPEC+ już cofnął dobrowolne cięcia i zalał rynek większą ilością ropy.

Decyzja ta była częścią planu Arabii Saudyjskiej mającego na celu odzyskanie udziału w rynku.