Ford rośnie w rytmie Q3; Postęp w kontroli kosztów przeważa nad niepowodzeniem dostawcy w pożarze

  • Ford odnotowuje rekordowe 50 mld USD przychodów i 2,4 mld USD zysku netto w III kwartale.
  • Zwolnienie dostawców powoduje obniżenie prognoz dotyczących zysków i przepływów pieniężnych w 2025 r.
  • Analitycy twierdzą, że postępy Forda w zakresie cięcia kosztów równoważą krótkoterminowe zakłócenia w dostawach.

Akcje Ford Motor Co. wzrosły w piątek o ponad 4% w handlu przedrynkowym po tym, jak producent samochodów pobił oczekiwania Wall Street dotyczące zysków za trzeci kwartał, mimo że obniżył prognozy na 2025 r. z powodu zakłóceń w produkcji spowodowanych pożarem dostawcy.

Producent samochodów z siedzibą w Detroit odnotował zysk netto w wysokości 2,4 miliarda dolarów, prawie trzykrotnie z 900 milionów dolarów rok wcześniej, ponieważ Amerykanie nadal wydawali dużo na pickupy i samochody sportowo-użytkowe Forda.

Przychody wzrosły do rekordowych 50 miliardów dolarów, znacznie powyżej prognoz analityków na poziomie 43 miliardów dolarów.

Sprzedaż w Stanach Zjednoczonych wzrosła o 8% rok do roku, napędzana najlepszymi wynikami od dwóch dekad pełnowymiarowego SUV-a Expedition.

"Nasze wyniki w tym kwartale pokazują, że plan Ford+ przynosi stałą poprawę" – powiedziała dyrektor finansowa Sherry House.

"Nasza podstawowa działalność staje się silniejsza, bardziej wydajna, bardziej elastyczna i coraz trwalsza".

Firma poinformowała, że pozostaje na dobrej drodze do obniżenia kosztów o 1 miliard dolarów w tym roku w ramach strategii naprawczej Ford+ wprowadzonej przez dyrektora generalnego Jima Farleya pięć lat temu.

Pożar u dostawcy aluminium zakłóca produkcję ciężarówek

Skądinąd mocny kwartał Forda został przyćmiony przez pożar u kluczowego dostawcy aluminium, który wymusił cięcia produkcji w fabryce w Kentucky.

Na początku tego miesiąca cena akcji Forda spadła o ponad 7% po tym, jak Wall Street Journal poinformował, że pożar w nowojorskiej fabryce aluminium zarządzanej przez Novelis "zakłóci działalność Ford Motor i innych producentów samochodów na nadchodzące miesiące".

Zakłócenia wpłynęły na produkcję wysoce dochodowego SUV-a Expedition i jego luksusowego brata, Lincolna Navigatora.

Firma podała, że incydent będzie kosztował aż 2 miliardy dolarów zysków w następnym kwartale.

W rezultacie, Ford obniżył swoje całoroczne prognozy zarówno dotyczące zysku, jak i przepływów pieniężnych.

Ford spodziewa się obecnie skorygowanego zysku przed odsetkami i podatkami w wysokości od 6 do 6,5 mld USD, w porównaniu z poprzednim przedziałem od 6,5 mld USD do 7,5 mld USD.

Skorygowane prognozy wolnych przepływów pieniężnych zostały obniżone do poziomu od 2 do 3 mld USD z wcześniejszych szacunków na poziomie 3,5 mld USD do 4,5 mld USD.

Wydatki kapitałowe pozostają na niezmienionym poziomie około 9 miliardów dolarów.

"Gdyby nie problem z aluminium, podnieślibyśmy nasze całoroczne prognozy do ponad 8 miliardów dolarów" – powiedział House, zauważając, że firma planuje odzyskać straty produkcyjne w przyszłym roku.

Ford zwiększa produkcję pickupów benzynowych, aby zrekompensować straty

Aby zrekompensować utraconą produkcję, Ford zwiększy produkcję swoich benzynowych pickupów F-Series o 50 000 ciężarówek w 2026 roku i zatrudni około 1 000 dodatkowych pracowników.

Firma planuje również wstrzymanie produkcji elektrycznych F-150 w kompleksie w Detroit, tymczasowo przenosząc tych pracowników do zwiększenia produkcji modeli F-150 napędzanych benzyną.

W Kentucky Ford zwiększy produkcję ciężarówek Super Duty, takich jak F-250.

Pomimo ograniczeń w dostawach, Ford odnotował w kwartale skorygowany zysk operacyjny w wysokości 2,6 mld USD, pokonując oczekiwania analityków na poziomie 2 mld USD.

Analitycy twierdzą, że pomijając incydent pożarowy, wyniki świadczą o stałym postępie operacyjnym

Analitycy stwierdzili, że tymczasowe spowolnienie produkcji maskuje podstawowy postęp w działalności Forda i kontroli kosztów.

Daiwa Capital Markets, która ocenia akcje jako "neutralne", powiedziała, że obniżenie prognoz zysków w dużej mierze odzwierciedla utratę od 90 000 do 100 000 pojazdów z powodu niedoboru aluminium, ale zauważyła, że firma skorzysta z ulgi w kosztach ceł w wysokości 1 miliarda dolarów na modele montowane w USA.

Piper Sandler, również "neutralny" z ceną docelową na poziomie 11 USD, powiedział, że Ford podniósłby prognozy, gdyby nie pożar dostawcy Novelis, dodając, że rentowność powinna się poprawić, gdy podaż unormuje się w przyszłym roku.

Jefferies, który utrzymuje rekomendację "trzymaj" i cenę docelową na poziomie 12 USD, powiedział, że ogólne wyniki Forda pozostają w górnej granicy prognoz pomimo trudności związanych z cłami.

Morningstar ustalił wartość godziwą na 16 USD, zauważając, że koszty motoryzacyjne Forda spadały przez pięć kolejnych kwartałów – co jest oznaką ciągłego postępu pod kierownictwem Farleya.

Akcje Forda zyskały w tym roku ponad 27%.

Podczas gdy zakłócenia w dostawach odbiją się na krótkoterminowych zyskach, analitycy twierdzą, że stałe ulepszenia operacyjne i cięcia kosztów producenta samochodów dobrze pozycjonują go przed mocniejszym rokiem 2026.