Chiny zaostrzają presję na Japonię, zamrożeniem importu świeżych owoców morza

Chiny zaostrzają presję na Japonię, zamrożeniem importu świeżych owoców morza
Diya Poddar
19 lis 2025, 09:12 AM
  • Chiny wstrzymują import japońskich owoców morza w obliczu rosnących napięć politycznych i obaw związanych z Fukushimą.
  • Relacje Tokio–Pekin pogłębiają się po wypowiedziach Tajwanu i nieudanych rozmowach dyplomatycznych.
  • Handel, podróże i przemysł stoją w obliczu rosnących zagrożeń, gdy Chiny nasilają presję gospodarczą na Japonię.

Decyzja Chin o wstrzymaniu importu japońskich owoców morza dodała nowe napięcia do relacji już napiętych przez spory polityczne i rosnące obawy o bezpieczeństwo.

Zawieszenie, o którym donosi Kyodo News, podkreśla, jak narzędzia gospodarcze są obecnie wykorzystywane do wzmacniania presji na Tokio w czasie, gdy oba rządy zmagają się z pogłębiającymi się sporami.

Decyzja ta następuje także po ponownym nadzorze nad uwalnianiem uzdatnionej wody z elektrowni jądrowej Fukushima i pojawia się niedługo po zniesieniu wcześniejszych ograniczeń w czerwcu.

Rozwój wydarzeń sugeruje zmianę stanowiska Pekinu, ponieważ obie strony nadal walczą o stabilność w swoich działaniach dyplomatycznych.

Zamrożenie owoców morza powiązane z trwającymi sporami

Kyodo powołało się na anonimowego urzędnika rządowego, który powiedział, że zawieszenie było powiązane z kontynuacją chińskiego monitorowania wyrzutni wody z Fukushimy.

Ponowne wstrzymanie nastąpiło po okresie częściowego łagodzenia i wskazuje na ostrzejsze skupienie zarówno na kwestiach środowiskowych, jak i szerszym klimacie politycznym.

Ogłoszenie to nastąpiło po rozmowach między urzędnikami, które nie poprawiły sytuacji.

Liu Jinsong z chińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych powiedział, że jest niezadowolony z wyników spotkania z japońskim dyplomatą Masaakim Kanaiem we wtorek.

Rozmowy odbyły się w okresie naznaczonym gwałtownym pogorszeniem się atmosfery politycznej między oboma krajami.

Uwagi Tajwanu zaostrzają napięcia polityczne

Napięcia wzrosły po tym, jak premier Sanae Takaichi jako pierwszy od dziesięcioleci japoński przywódca publicznie powiązał potencjalny kryzys na Tajwanie z możliwym rozmieszczeniem japońskich wojsk.

Pekin odpowiedział natychmiast i ostrzegł, że mogą nastąpić kolejne działania.

Podczas spotkania Kanai stwierdził, że stanowisko Japonii wobec Tajwanu się nie zmieniło.

Wyraził również obawy dotyczące wypowiedzi Xue Jiana, konsula generalnego Chin w Osace, który zamieścił na X groźbę wobec Takaichiego, zanim ją usunął.

Kanai wezwał do natychmiastowych działań w odpowiedzi na wpis i powtórzył zastrzeżenia Japonii wobec używanego języka.

Ryzyka ekonomiczne rozłożone na różne sektory

Import owoców morza z Japonii znacznie spadł od 2024 roku, kiedy Chiny po raz pierwszy zaostrziły restrykcje.

Dane celne Chin za pierwsze dziewięć miesięcy roku odnotowały jedynie około 500 000 dolarów importu ryb, skorupiaków i produktów pokrewnych.

Sektory związane z podróżami również zostały dotknięte.

Ostrzeżenie Pekinu, odradzające obywatelom Chin przed odwiedzaniem Japonii, skłoniło państwowe biura podróży do odwołania grupowych wycieczek, które były planowane na miesiące wcześniej.

Ostrzeżenie wywołało gwałtowny spadek akcji japońskiej turystyki i handlu detalicznego, zanim odzyskały część strat.

Chińskie firmy państwowe zalecają pracownikom, aby unikali podróży do Japonii.

Pracownicy grup inwestycyjnych, domów maklerskich, banków i innych instytucji otrzymali w tym tygodniu ostrzegawcze instrukcje.

Narastają obawy, że Chiny mogą ponownie sięgnąć po środki handlowe podczas sporów politycznych.

Ponad dekadę temu Pekin wstrzymał dostawy ziem rzadkich podczas terytorialnego impasu.

Japońskie grupy przemysłowe twierdzą, że podobnej sytuacji nie można dziś odrzucić.

Rada Handlu Zagranicznego stwierdziła, że sytuacja może przyczynić się do ryzyka dostaw ziem rzadkich i że firmy w razie potrzeby zwrócą się do władz o działania.

Retoryka bezpieczeństwa staje się ostrzejsza

Pekin zażądał, aby Takaichi wycofała swoje uwagi na temat Tajwanu.

Media państwowe określiły jej wypowiedzi jako oznakę rosnącego militaryzmu w Japonii i ostrzegły przed konsekwencjami, jeśli nie zostaną wycofane.

Ministerstwo Bezpieczeństwa Państwowego wyraziło te obawy w poście w mediach społecznościowych i odniosło się do ostatnich spraw szpiegostwa z udziałem Japonii, choć nie podano dalszych szczegółów.

Chińskie Biuro ds. Tajwanu poinformowało, że oświadczenie Takaichiego miało na celu ożywienie militarystycznych postaw zagrażających międzynarodowej sprawiedliwości.

Rzecznik powiedział również, że Japonia powinna przestać ingerować w sprawy postrzegane przez Chiny jako sprawy wewnętrzne i unikać dalszych prowokacji.

Symbolika historyczna dodaje nowy wymiar

Symbolika wokół spotkań dyplomatycznych również przyciągnęła uwagę.

Podczas rozmów Liu Jinsong nosił garnitur w stylu tunikowym podobny do tych związanych z aktywistami studenckimi z Ruchu 4 Maja 1919 roku.

Konto społecznościowe powiązane z mediami państwowymi zauważyło podobieństwo i powiązało je z historycznym oporem wobec Japonii oraz wezwaniami do bojkotu japońskich towarów.