Inflacja w Australii osiągnęła siedmiomiesięczny maksimum, gdy koszty mieszkań gwałtownie rosną

Inflacja w Australii osiągnęła siedmiomiesięczny maksimum, gdy koszty mieszkań gwałtownie rosną
Vatsala Gaur
26 lis 2025, 07:53 AM
  • Inflacja przyspieszyła do 3,8% w październiku, najwyższa od kwietnia.
  • Największymi przyczynami były ceny mieszkań i energii elektrycznej.
  • Analitycy przewidują, że rozmowy o obniżkach stóp procentowych zostaną przesunięte na połowę lub koniec 2026 roku.

Inflacja konsumencka w Australii przyspieszyła w październiku, rosnąc szybciej niż przewidywali ekonomiści i osiągając najszybsze tempo od siedmiu miesięcy, jak pokazały najnowsze dane Australijskiego Urzędu Statystycznego (ABS) w środę.

Indeks cen konsumpcyjnych (CPI) wzrósł w październiku o 3,8% rok do roku, przewyższając prognozę wzrostu o 3,6% w sondażu Reutersa.

Odczyt opiera się na bardziej kompleksowej miesięcznej serii CPI, którą ABS przyjęła jako główny wskaźnik inflacji, zastępując tradycyjną kwartalną miarę.

Według biura jest to pierwszy miesiąc, w którym wszystkie kategorie wydatków zostały uchwycone, co daje pełniejszy obraz presji cenowej w całej gospodarce.

Mieszkania i energia elektryczna napędzają przyspieszenie cen

Najgwałtowniejsze wzrosty cen odnotowano w sektorze mieszkaniowym, który wzrósł o 5,9% w porównaniu z rokiem poprzednim, napędzanymi gwałtownymi wzrostami cen energii elektrycznej, inflacją czynszów oraz wzrostem cen nowo wybudowanych domów.

Rachunki za energię elektryczną wzrosły w październiku o 37,1%, gdy wyczerpały się rządowe rabaty, co sprawiło, że koszty energii stały się kluczowym czynnikiem ogólnej inflacji.

Ekonomiści twierdzą, że odnowiony wzrost inflacji mieszkaniowej uwypukla utrzymujące się wyzwania z dostępnością.

Shane Oliver, główny ekonomista AMP, powiedział, że krajowe wartości domów osiągnęły już nowe szczyty, a przystępność cenowa jeszcze bardziej się pogorszyła z powodu braku podaży względem popytu.

Presja inflacyjna nie ograniczała się do rynku mieszkaniowego. Ceny żywności i napojów bezalkoholowych, a także usług rekreacyjnych i kulturalnych, wzrosły o 3,2% rok do roku.

Tymczasem indeks średniej z obniżoną średnią — preferowany dla decydentów — wzrósł nieznacznie do 3,3% w październiku z 3,2% w poprzednim miesiącu, sygnalizując uporczywy impet cen bazowych.

Oczekiwania dotyczące obniżek stóp procentowych są opóźnione, gdy inflacja staje się niestabilna

Bank Rezerw Australii (RBA) utrzymał stopy na poziomie 3,6% na początku listopada, co sygnalizuje ostrożność przed zbyt szybkim łagodzeniem w czasie, gdy inflacja pozostaje powyżej docelowego zakresu 2%–3%.

Gubernator Michele Bullock powiedziała, że cykl cięcia może zbliżać się do granic możliwości, dodając, że przyszłe działania będą zależeć od danych gospodarczych na nadchodzący rok.

Ekonomiści rynkowi spodziewają się teraz, że RBA opóźni dyskusje na temat obniżek stóp procentowych do połowy lub końca 2026 roku, szczególnie po najnowszym odczytie inflacji.

Sunny Nguyen z Moody's Analytics powiedział, że październikowe dane potwierdzają, że inflacja jest bardziej trwała niż wcześniej sądzono, co sugeruje, że decydenci powinni dłużej utrzymywać restrykcyjne stanowisko.

Impet wzrostu daje RBA przestrzeń do cierpliwości

Niedawny wzrost aktywności biznesowej może wzmocnić argumenty za dłuższą przerwą.

Badanie National Australia Bank z początku tego miesiąca wykazało poprawę warunków biznesowych do najwyższego poziomu od marca 2024 roku, wspieranego przez wzrost sprzedaży i zysków.

Gospodarka wzrosła o 1,8% rok do roku w drugim kwartale, szybciej niż wzrost 1,3% odnotowany w poprzednim okresie, co odzwierciedla odporność konsumpcji gospodarstw domowych i rządowych.

Nowe dane o PKB za kwartał lipiec-wrzesień, planowane na 3 grudnia, zapewnią jaśniejszy odczyt, czy wzrost jest wystarczająco silny, by pokryć podwyższone koszty pożyczek podczas osłabiania inflacji.

Australijskie rynki systematycznie reagowały na dane o inflacji.

Indeks SandP/ASX 200 wzrósł w środę o 0,73%, podczas gdy dolar australijski osłabił do 0,6491 wobec dolara amerykańskiego.

Rentowności obligacji nieco wzrosły, a 10-letnia nota wzrosła o cztery punkty bazowe do poziomu 4,474%.