Chiny zaostrzają zasady e-commerce, gdy regulatorzy ograniczają konkurencję platformową

Chiny zaostrzają zasady e-commerce, gdy regulatorzy ograniczają konkurencję platformową
Diya Poddar
07 sty 2026, 08:30 AM
  • Władze od 2025 roku zwiększyły kontrolę nad postępowaniem na platformach w obliczu intensywnych walk o dotacje.
  • Akcje Alibaba i jej konkurentów spadły po ogłoszeniu zaostrzenia nadzoru.
  • Marże zysku w całym sektorze zostały dotknięte długotrwałymi dyskontami i słabym popytem konsumenckim.

Chiny wprowadziły nowy zestaw regulacji dotyczących handlu elektronicznego, mające na celu kontrolę konkurencji ich największych platform internetowych, co syggnalizuje ponowny nacisk na stabilizację sektora wstrząśniętego agresywnymi wojnami rabatowymi i subsydiami, jak podaje raport Bloomberga.

Środki te, ujawnione w środę, są skierowane przeciwko praktykom biznesowym głównych platform, które według regulatorów zniekształciły porządek rynkowy i wywierały coraz większą presję na mniejszych sprzedawców.

Obecne w obliczu wzmożonej kontroli od 2025 roku, przepisy odzwierciedlają wysiłki Pekinu na rzecz ponownego kalibrowania konkurencji w ogromnym ekosystemie handlu detalicznym, który dotyka setek milionów konsumentów.

Nowe zasady dla platform

Wytyczne zabraniają dużym platformom e-commerce zmuszania sprzedawców internetowych do udziału w promocjach lub kampaniach rabatowych.

Firmy takie jak Alibaba Group Holding Ltd., JD.com Inc. i Meituan były wcześniej ostrzegane przed praktykami, które regulatorzy twierdzą, że wywierają presję na sprzedawców do obniżek cen lub wyłącznych porozumień.

Zasady mają wejść w życie w lutym i następują po serii ogłoszeń z Pekinu, ostrzegających platformy przed taktykami oskarżanymi o zakłócanie uczciwej konkurencji.

Władze argumentują, że zmuszanie sprzedawców do promocji na całej platformie osłabia ich siłę przetargową i podważa zrównoważone praktyki biznesowe w całym sektorze.

Influencerzy pod kontrolą

Obok działań skoncentrowanych na platformie, regulatorzy wprowadzili także ograniczenia skierowane do influencerów online.

Oddzielny zestaw regulacji, wspólnie opublikowany przez Państwową Administrację Regulacji Rynku oraz Chińską Administrację Cyberprzestrzeni, zabrania influencerom składania fałszywych lub wprowadzających w tajemnicę twierdzeń podczas promowania produktów.

Ten ruch rozszerza nadzór regulacyjny poza same platformy na szerszy łańcuch handlu cyfrowego, odzwierciedlając rosnącą rolę influencerów w napędzaniu sprzedaży.

Urzędnicy coraz częściej łączą wprowadzające w błąd promocje online ze szkodami dla konsumentów i niepokojem rynkowym, co skłania do ścisłego nadzoru nad twórcami treści i handlem transmisjami na żywo.

Reakcja rynku

Ogłoszenie to wpłynęło na ceny akcji w całym sektorze.

Akcje Alibaba spadły nawet o 4,2% w Hongkongu, co prowadzi do spadków wśród konkurentów takich jak Kuaishou, JD i Meituan.

Reakcja ta uwypukliła obawy inwestorów, że surowsze przepisy mogą ograniczyć strategie wzrostu oparte na subsydiach i wysokich promocjach.

Od 2025 roku chińskie regulatory zintensyfikują nadzór nad krajobrazem handlu detalicznego i e-commerce, szczególnie po tym, jak Alibaba, JD i Meituan zainwestowały miliardy dolarów w zachęty, aby zdobyć przewagę w dostawie posiłków i zakupach online.

Organizacje nadzorujące wielokrotnie krytykowały praktyki takie jak zwroty bez pytań i umowy wyłączności, argumentując, że szkodzą one mniejszym sprzedawcom i wypaczają konkurencję.

Presja na zyski

Nacisk regulacyjny pojawia się na tle spadających marż w branży e-commerce. Powszechne dyskonty i długotrwałe spory o dotacje odcisnęły się na rentowności, zwłaszcza że popyt konsumencki pozostaje słaby.

W listopadzie Meituan wskazał na to, co określił jako irracjonalną konkurencję, zgłaszając pierwszą porażkę od prawie trzech lat, podkreślając obciążenie finansowe wynikające z trójstronnej rywalizacji z Alibabą i JD.

Chiny mają już obowiązujące prawo dotyczące handlu elektronicznego, ale najnowsze przepisy mają na celu bezpośrednie przeciwdziałanie niewłaściwym postępowaniu specyficznym dla konkretnych platform.

Wzmacniają także obowiązki firm dotyczące ochrony konsumentów i danych użytkowników. Naruszenia mogą skutkować ostrzeżeniami i grzywnami, co zwiększa ryzyko dla firm, które nie dostosowują swoich praktyk.