Czego inwestorzy powinni się spodziewać po Rezerwie Federalnej w 2026 roku
- Fed prawdopodobnie wstrzyma się na początku 2026 roku, a jeśli rynek pracy jeszcze bardziej osłabi, wprowadzi jedną lub dwie ciążki procentowe.
- Podziały polityczne, zmiany przywództwa i obawy o niezależność dodają niepewności, ale ograniczają agresywne działania.
- Rynki mają wspierające, ale zmienne tło, a kluczowe czynniki są rentowności obligacji i ryzykiem wiarygodności.
Rezerwa Federalna wchodzi w 2026 rok po roku, w którym niewiele było jasnych odpowiedzi. Stopy procentowe są niższe niż wcześniej, ale nadal ograniczają w niektórych częściach gospodarki.
Wzrost zaskoczył wzrostem, inflacja osłabła, ale nie wystarczająco, a rynek pracy nie jest już tak napięty jak kiedyś.
Nadchodzący rok niesie ze sobą pewne ryzyka dla banku centralnego, a inwestorzy obecnie nie mają jasności co do tego, czego się spodziewać.
Fed, który skończył się pośpiechem
Po trzykrotnych obniżkach stóp procentowych w 2025 roku, Fed rozpoczyna rok 2026 z federalną stopą funduszy na poziomie 3,50-3,75%.
Większość szacunków dotyczących neutralnej stopy procentowej plasuje się wokół 3%, według grudniowych prognoz Fed.
Gdy stopy są znacznie powyżej neutralnego, bank centralny działa z zamiarem. Gdy stopy procentowe są blisko tego poziomu, decyzje zwalniają.
Dlatego właśnie dłuższa przerwa jest najbardziej prawdopodobnym punktem wyjścia na 2026 rok. Urzędnicy z całego spektrum mówią, że polityka jest obecnie w realnym neutralnym zakresie.
Jerome Powell powiedział dziennikarzom w grudniu, że Fed jest "dobrze przygotowany, by czekać."
To przewodniczący uznaje, że drobne ruchy w pobliżu neutralnego niosą większe ryzyko błędu.
Obecnie rynki wyceniają około 50 punktów bazowych łagodzenia w tym roku, według danych CME FedWatch.
To oczekiwanie nie jest nierozsądne, ale ważniejsze jest wyczucie czasu.
Fed raczej nie będzie ciąć na początku roku, chyba że dane go do tego zmuszą.
Cięcie w styczniu wymagałoby wyraźnego przerwania rynku pracy lub gwałtownego spadku inflacji. Żadne z tych rozwiązań jeszcze się nie wydarzyło.
Dlaczego obecnie miejsca pracy są ważniejsze niż ceny
Gospodarka USA weszła w rok z silnym impetem.
Inflacja pozostaje powyżej celu Fed na poziomie 2%, choć się poprawiła.
Jednocześnie stopa bezrobocia wzrosła do 4,6%, co jest najwyższym poziomem od 2021 roku.
Wzrost zatrudnienia zwolnił, a wskaźniki zatrudnienia są niższe niż rok temu. To napięcie znajduje się w centrum każdej debaty politycznej.
Kilku urzędników Fed podkreślało łagodnianie rynku pracy.
Anna Paulson, prezes Fedu w Filadelfii, opisała to jako ugięcie się, a nie łamanie, jednocześnie mówiąc, że umiarkowane obniżki stóp procentowych później w 2026 roku mogą być odpowiednie, jeśli inflacja będzie się dalej zmniejszać.
To warunkowe sformułowanie jest ważne, ponieważ Fed nie próbuje już spowalniać popytu, lecz unikać przypadkowego zaostrzenia.
Morningstar przewiduje jedną lub dwie cięcia w 2026 roku, ale wolniej niż obecnie zakładają rynki.
Cła ogłoszone w 2025 roku nadal wpływają na ceny towarów, co może utrzymać inflację na stabilnym początku roku.
Jeśli tak się stanie, gdy bezrobocie rośnie, Fed stanie przed niewygodnymi kompromisami.
W takim przypadku miejsca pracy prawdopodobnie będą miały większą wagę niż miesięczne wskaźniki inflacji.
Głębszym punktem dla inwestorów jest to, że funkcja reakcji Fed się zawęziła. Nie reaguje na każdą niespodziankę.
Zareaguje, jeśli osłabienie zacznie rozprzestrzeniać się na rynku pracy, zwłaszcza jeśli liczba roszczeń wzrośnie, a zwolnienia wykroczą poza kilka sektorów.
W podzielonym komitecie
Nietypowe sprzeciwienie charakteryzowało decyzje Fed pod koniec 2025 roku. Każda obniżka stóp przyciągała głosy przeciwne – niektórzy urzędnicy domagali się większych kroków, inni woleli jej wcale. Te podziały nie znikną.
Jedna grupa w komisji uważa, że polityka jest już na tyle zbliżona do neutralności, że cierpliwość jest najbezpieczniejszą drogą.
Prezes Fed w Minneapolis, Neel Kashkari, powiedział, że stopy procentowe prawdopodobnie są niemal neutralne, biorąc pod uwagę odporność gospodarki.
Prezes Richmond Fed, Tom Barkin, ostrzegł, że dalsze decyzje będą wymagały ostrożnej oceny sytuacji, gdy bezrobocie rośnie, a inflacja pozostaje powyżej celu.
Inna, mniejsza grupa twierdzi, że polityka wciąż jest wyraźnie restrykcyjna.
Gubernator Fed Stephen Miran powiedział, że w 2026 roku więcej niż pełny punkt procentowy cięć będzie uzasadnionych.
Ten pogląd jest znacznie poza medianą prognozy, która pokazuje tylko jedną czwartą procentowej redukcji w tym roku.
Dla inwestorów ten podział ma konsekwencje. Zwiększa to szanse na kontynuowanie głosów odrębnych i zwiększa wrażliwość rynku na przemówienia i wywiady.
Niemal neutralne, niezgoda ma większe znaczenie, ponieważ każdy głos ma większą wartość informacyjną.
Przywództwo i niezależność są częścią ceny
Debaty politycznej w 2026 roku nie można oddzielić od ryzyka przywództwa. Kadencja Powella jako przewodniczącego kończy się w maju, a Biały Dom nie wyznaczył jeszcze następcy.
Potencjalni kandydaci są powszechnie postrzegani jako bardziej popierający niższe stopy procentowe, co jest zgodne z presją publiczną prezydenta Donalda Trumpa na Fed.
Były prezes Fedu w Nowym Jorku, Bill Dudley, ostrzegał, że prawdziwym ryzykiem nie jest przewodniczący, który woli niższe stopy procentowe, lecz ktoś, kto podważa zaufanie do zaangażowania Fed w kontrolę inflacji.
Rynki mają tendencję do szybkiego wprowadzania dyscypliny, gdy wiarygodność jest kwestionowana.
Rentowności obligacji rosną, dolar słabnie, a warunki finansowe się zaostrzają bez zmiany przez Fed choćby jednej zmiany.
Dlatego struktura komisji wciąż ma znaczenie. Przewodniczący nie może samodzielnie dyktować polityki.
Kandydat postrzegany jako jawnie polityczny miałby trudności z budowaniem konsensusu w Federalnym Komitecie Otwartego Rynku.
Inwestorzy powinni spodziewać się szumu wokół nominacji, ale nie nagłej utraty kontroli instytucjonalnej.
Obok przywództwa, polityka bilansowa pozostaje cichym ograniczeniem. Bilans Fed wynosi blisko 6,6 biliona dolarów.
Fed będzie nadal kupował obligacje skarbowe, aby utrzymać rezerwy wystarczające i stabilność rynków pieniężnych.
Ostre obniżenie spowodowałoby ryzyko zmienności stóp procentowych i stresu bankowego. To kolejny powód, dla którego agresywne luzowanie i agresywne zaciskanie bilansu są mało prawdopodobne.
Co to oznacza dla rynków
Jeśli chodzi o akcje, najbardziej prawdopodobna ścieżka Fed jest wspierająca, ale nie wybuchowa.
Długa przerwa, a potem jedna lub dwie cięcia później w roku, zmniejsza ryzyko błędu politycznego, jednocześnie zapobiegając wzrostowi realnych stóp procentowych wraz z ochłodzeniem inflacji.
Takie środowisko sprzyja jakości zysków zamiast szerokiej ekspansji wielorakowej.
Większym ryzykiem nie jest mniejsza liczba cięć. To wzrost długoterminowych rentowności spowodowany wątpliwościami co do niezależności lub trwałością inflacji.
Jeśli inwestorzy obligacji będą żądać wyższej premii za utrzymanie amerykańskiego długu, akcje mogą mieć trudności nawet jeśli Fed złagodzi sytuację. To jest scenariusz, który rynkom akcji byłby najtrudniejszy do przetrawienia.
Bez tego szoku rok 2026 zapowiada się na rok, w którym polityka wykonuje mniej pracy.
Wzrost, wybory fiskalne i wzrost produktywności wynikające z inwestycji w technologię będą miały większą wagę.
Rola Fed będzie węższa, wolniejsza i bardziej reaktywna. Może to wydawać się niesatysfakcjonujące dla traderów szukających jasnych sygnałów, ale często tak właśnie wygląda polityka późnego cyklu, gdy stopy są już blisko swojego odpowiedniego miejsca.
Po zaskoczeniu danymi o zatrudnieniu, CPI USA wystawi na próbę rajd AI — jak handlować?
Brytyjski regulator proponuje wyższe wymogi odporności dla funduszy rynku pieniężnego
Cięcia Fed odroczone? Goldman Sachs widzi łagodzenie dopiero w 2027 r.
4 skutki dla twoich finansów, jeśli wojna z Iranem przeciągnie się do 2027
Zatrudnienie w USA wzrosło o 172 000 w maju, powyżej oczekiwań; bezrobocie 4,3%
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.