Amerykańskie akcje odbiły się po przemówieniu Trumpa na WEF: SandP 500 wzrasta o 0,4%, Dow wzrasta o 140 pkt

Amerykańskie akcje odbiły się po przemówieniu Trumpa na WEF: SandP 500 wzrasta o 0,4%, Dow wzrasta o 140 pkt
Utkarsh Roshan
21 sty 2026, 15:55 PM
  • Akcje wzrosły po tym, jak Trump wykluczył użycie siły wobec Grenlandii.
  • Rentowności obligacji skarbowych spadły, a dolar ustabilizował się po wypowiedzi Davosa.
  • Rynki pozostają wrażliwe na sygnały handlowe i geopolityczne.

Amerykańskie akcje odbiły się w środę po tym, jak prezydent Donald Trump oświadczył Światowemu Forum Ekonomicznemu, że nie użyje siły militarnej do przejęcia Grenlandii.

Przemówienie to złagodziło poważny problem geopolityczny, który wstrząsnął rynkami światowymi i wywołał gwałtowny "handel America" dzień wcześniej.

Dow Jones Industrial Average wzrósł o 141 punktów, czyli 0,3%.

Indeks SandP 500 zyskał 0,4%, podczas gdy Nasdaq Composite wzrósł o 0,3%, gdy inwestorzy z zadowoleniem przyjęli oznaki deeskalacji po jednej z najbardziej niestabilnych sesji roku.

Komentarze Trumpa w Davos uspokajają rynki

Trump wygłosił te uwagi podczas przemówienia w Davos w Szwajcarii, gdzie przemawiał do światowych przywódców i menedżerów biznesu na tematy od podziału obciążeń NATO po politykę handlową USA.

Jego wypowiedzi na temat Grenlandii były uważnie obserwowane po gwałtownym spadku na rynkach we wtorek, w związku z obawami, że impas może się zaognić.

"Nigdy o nic nie prosiliśmy i nigdy nic nie dostaliśmy. Prawdopodobnie nic nie dostaniemy, chyba że zdecyduję się użyć nadmiernej siły i siły, gdzie bylibyśmy szczerze mówiąc nie do zatrzymania. Ale nie zrobię tego. Dobrze? Teraz wszyscy mówią: 'O, dobrze.' To chyba najważniejsze stwierdzenie, jakie wygłosiłem, bo ludzie myśleli, że użyję siły. Nie muszę używać siły. Nie chcę używać siły. Nie użyję siły" – powiedział Trump.

Te wypowiedzi były pierwszym przypadkiem, gdy prezydent wyraźnie wykluczył użycie siły militarnej w dążeniu do terytorium kontrolowanego przez Duńczyków, co pomogło odwrócić niektóre z działań ograniczających ryzyko, które dominowały na rynkach.

Obligacje skarbowe i dolar stabilizują się

Rynki finansowe szybko zareagowały. Ceny amerykańskich obligacji skarbowych wzrosły, a rentowności spadły, odwracając część gwałtownego skoku we wtorek.

Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych, która w poprzedniej sesji gwałtownie wzrosła i krótko przekroczyła 4,3%, złagodziła się, gdy popyt powrócił do obligacji rządowych.

Indeks dolara amerykańskiego również zredukował spadek względem głównych walut, sygnalizując wstrzymanie w szybkim dywersyfikowaniu z dala od aktywów opartych na dolarze, które miało miejsce podczas poprzedniej sesji.

Akcje poniosły we wtorek duże straty po tym, jak Trump zaostrzył groźby taryfowe wobec krajów europejskich i odmówił wykluczenia działań militarnych w celu zabezpieczenia Grenlandii.

Wszystkie trzy główne indeksy osiągnęły najgorsze dzienne wyniki od 10 października, co popchnęło SandP 500 i Nasdaq Composite na minus w 2026 roku.

Tej wyprzedaży towarzyszył gwałtowny wzrost rentowności obligacji skarbowych oraz gwałtowny spadek dolara, gdy inwestorzy ograniczyli ekspozycję na aktywa amerykańskie.

"Sprzedaj Amerykę" handel pod lupą

Uczestnicy rynku coraz częściej skupiają się na tym, co niektórzy analitycy określają jako odradzającą się narrację "sprzedaj Amerykę".

Joyce Chang, przewodnicząca ds. badań globalnych w JPMorgan, powiedziała, że trend ten narastał po cichu.

"America First cicho odsuwa dywersyfikację od aktywów dolarowych, zwłaszcza wśród podmiotów rządowych" – napisał Chang w notatce.

"Chociaż od dawna twierdzimy, że dolar utrzymuje dominację transakcyjny na rynku walutowym, narracje 'Sprzedaj Amerykę' dotyczące dywersyfikacji z dala od aktywów dolarowych pojawiły się cicho, ale konsekwentnie."

Sekretarz skarbu Scott Bessent próbował w środę zbagatelizować obawy, mówiąc dziennikarzom w Davos, że administracja Trumpa "nie jest zaniepokojona" zamieszaniem na rynku poprzedniego dnia.

Napięcia handlowe wciąż pozostają nierozwiązane

Pomimo zapewnień Trumpa o użycie siły militarnej, niepewność pozostaje podwyższona.

Prezydent powiedział w środę, że nadal "poszukuje natychmiastowych negocjacji, aby ponownie omówić przejęcie Grenlandii przez Stany Zjednoczone", utrzymując napięcia dyplomatyczne.

Europejscy przywódcy stanowczo się temu sprzeciwili. We wtorek przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen określiła najnowsze propozycje taryfowe Trumpa jako "błąd", który wpędziłby Europę i USA w "niebezpieczną spiralę spadkową".

"Nasza odpowiedź będzie nieugięta, zjednoczona i proporcjonalna," powiedziała, dodając, że Unia Europejska stoi w "pełnej solidarności" z Grenlandią i Danią.

Prezydent Francji Emmanuel Macron, również przemawiający na WEF, powiedział, że UE może rozważyć użycie swojego Instrumentu Antyprzymusowego w odpowiedzi na nowe amerykańskie cła.

To narzędzie ograniczyłoby dostęp amerykańskich firm do jednolitego rynku europejskiego, w tym ograniczenia na zamówienia publiczne, handel towarami i usługami oraz bezpośrednie inwestycje zagraniczne.