UE rozpoczyna śledztwo w sprawie X Muska w sprawie Grok AI i potencjalnych naruszeń bezpieczeństwa dzieci

- UE bada X w sprawie sposobu radzenia sobie Grok AI z szkodliwymi treściami deepfake.
- Śledztwo koncentruje się na potencjalnym ryzyku bezpieczeństwa dzieci i przemocy.
- X grozi potencjalnym grzywnom sięgającym nawet 6% światowych przychodów.
Unia Europejska wszczęła formalne dochodzenie w sprawie platformy społecznościowej El Muska X, w związku z obawami, że chatbot sztucznej inteligencji Grok mógł generować deepfake'owe obrazy, które "mogą stanowić materiały dotyczące wykorzystywania seksualnego dzieci".
Komisja Europejska poinformowała, że dochodzenie oceni, czy X spełnił swoje zobowiązania wynikające z Ustawy o Usługach Cyfrowych (DSA) bloku, aby właściwie zidentyfikować, ocenić i ograniczyć ryzyka związane z wdrażaniem Grok w 27 państwach członkowskich UE.
Śledztwo dodatkowo zwiększa kontrolę nad praktykami moderacji treści X i może jeszcze bardziej zaostrzyć napięcia między Brukselą a Waszyngtonem.
Skupienie się na ocenie i ograniczaniu ryzyka
Według Komisji, dochodzenie będzie badać, czy X odpowiednio uwzględnił systemowe ryzyka związane z wdrożeniem Grok, zwłaszcza ryzyko generowania niezgodnych seksualnych deepfake'ów z udziałem kobiet i dzieci.
Sprawa ta podlega DSA, czyli obszernemu regulaminowi treści online UE, który nakłada surowe wymagania na duże platformy, aby zapobiec rozpowszechnianiu nielegalnych i szkodliwych materiałów.
"Niezgodne z konsensualną seksualną deepfake'ami kobiet i dzieci są brutalną, nieakceptowalną formą degradacji" – powiedziała komisarz ds. technologii UE Henna Virkkunen.
Komisja poinformowała, że dochodzenie na tym etapie nie będzie obejmować środków tymczasowych.
Na mocy ustawy o usługach cyfrowych, która weszła w życie w 2023 roku, UE ma uprawnienia do nakładania kar do 6% światowego rocznego obrotu firmy za niepowodzenie w zwalczaniu nielegalnych treści, ograniczaniu ryzyka systemowego lub spełnianiu wymogów przejrzystości.
Narastająca międzynarodowa krytyka wobec Groka
Śledztwo UE jest następstwem narastającego globalnego potępienia Groka w ostatnich tygodniach.
Użytkownicy z wielu krajów zgłaszali, że chatbot AI generował seksualizowane obrazy i publikował je na X, co wywołało reakcję ze strony regulatorów i obrońców bezpieczeństwa dzieci.
W Wielkiej Brytanii regulator komunikacji Ofcom już oficjalnie bada, czy X naruszył krajową ustawę o bezpieczeństwie online w odniesieniu do wyników Groka.
Władze we Francji i Indiach również wyraziły obawy, oskarżając chatbota o nielegalne tworzenie seksualizowanych zdjęć osób bez ich zgody.
X, będąca spółką zależną firmy AI prowadzonej przez Muska, xAI, wcześniej twierdziła, że usuwa nielegalne treści, w tym materiały dotyczące wykorzystywania seksualnego dzieci, zawiesza konta, które podchodzą do przestępstwa, oraz współpracuje z organami ścigania, gdy jest to konieczne.
Napięcia z Waszyngtonem nadciągają
Śledztwo Grok pojawia się krótko po tym, jak UE nałożyła osobną karę w wysokości 120 milionów euro (142 miliony dolarów) na X w ramach DSA.
W tamtym wcześniejszym przypadku regulatorzy UE uznali, że płatny system niebieskich znaczków X wprowadzał użytkowników w błąd, platforma nie zapewniała badaczom odpowiedniego dostępu do danych oraz nie ustanowiła właściwie repozytorium przejrzystości reklam.
Ta grzywna spotkała się z ostrą krytyką ze strony administracji Trumpa, która przedstawiła unijne regulacje cyfrowe jako atak na wolność słowa i amerykańskie firmy technologiczne.
Przed grudniową karą wiceprezydent USA JD Vance napisał na X, że "UE powinna wspierać wolność słowa, a nie atakować amerykańskie firmy z powodu śmieci."
Europejscy urzędnicy jednak konsekwentnie odrzucają te twierdzenia, argumentując, że DSA ma na celu ochronę praw i bezpieczeństwa użytkowników, a nie ograniczanie legalnej ekspresji.

Dlaczego akcje SpaceX wzrosły około 1% w piątek

Czy warto kupić spadek akcji OKLO dziś?

Analityk: spadek kursu Adobe po wynikach nie wynika tylko z obaw o AI

Dow rośnie o 500 punktów po czterodniowym spadku, gdy ceny ropy się obniżają

Dlaczego akcje Enbridge są w silnym trendzie spadkowym
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.