Złoto i srebro osiągają miesięczne minima po jastrzębim Fed — czy spadki się pogłębią?

  • Złoto spadło niemal o 1% do ponad miesięcznego dołka po posiedzeniu Fed.
  • Fed utrzymał stopy bez zmian, ale wysokie koszty energii podsyciły obawy inflacyjne.
  • Napięcia geopolityczne i rosnące rentowności realne obciążają złoto, które nie przynosi dochodu.

Ceny złota na COMEX spadły w czwartek niemal o 1% i osiągnęły ponad miesięczne minimum po tym, jak amerykańska Rezerwa Federalna ostudziła nadzieje na obniżkę stóp procentowych na najbliższych posiedzeniach.

Mimo że Federal Reserve utrzymała stopy procentowe bez zmian na środowym posiedzeniu polityki pieniężnej, rynek złota nadal ma trudności z ustabilizowaniem pozycji.

Za tym sentymentem stoi utrzymująca się projekcja Fedu dotycząca niższych stóp w ciągu 2026 r.

Federal Reserve, zgodnie z oczekiwaniami, utrzymała zakres stóp na poziomie 3.50%–3.75%.

Mimo to zrewidowane prognozy makroekonomiczne banku centralnego wskazują na potencjalną obniżkę stóp w tym roku, z projekcją spadku do 3.4% na koniec roku.

Polityka Fed tłumi nadzieje na obniżki stóp

Znaczny wzrost cen energii podsycił obawy inflacyjne, co ograniczyło wzrost kruszców szlachetnych.

Ceny ropy wzrosły w związku z ponowną eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie.

W konsekwencji rynki coraz częściej uwzględniają ryzyko zakłóceń zarówno w dostawach energii, jak i szlakach żeglugowych.

„Choć napięcia geopolityczne zwykle wspierają popyt na aktywa bezpiecznej przystani, inflacyjny wpływ wyższych kosztów energii ciąży na złocie” — napisała w nocie Ewa Manthey, strateg ds. surowców w ING Group.

„To winduje rentowności realne i ogranicza potencjał wzrostu” — dodała.

Mimo utrzymującej się inflacji projekcje stóp procentowych Fedu pozostały takie same jak w grudniowej prognozie.

Zdaniem niektórych ekonomistów był to nieco bardziej gołębi sygnał niż oczekiwano, ponieważ rynki spodziewały się bardziej jastrzębiego stanowiska.

Federalny bank, oferując niewiele konkretnego wytycznego na przyszłość, wyraził optymizm co do kondycji gospodarki.

„Dostępne wskaźniki sugerują, że aktywność gospodarcza rozwijała się w solidnym tempie” — podał bank centralny w oświadczeniu polityki pieniężnej.

„Konsekwencje wydarzeń na Bliskim Wschodzie dla gospodarki USA są niepewne. Komitet zwraca uwagę na ryzyka po obu stronach swojego podwójnego mandatu.”

Inflacyjne wiatry w oczy ograniczają wzrost złota

Bardziej zniuansowane stanowisko Fedu nie wywołuje istotnej reakcji na rynku złota.

W chwili pisania cena złota na COMEX wynosiła $4,839.76 za uncję, spadek o 1,2%, podczas gdy srebro kosztowało $75.120 za uncję, co oznacza spadek o 3,2% w porównaniu z poprzednim zamknięciem.

Zaktualizowane projekcje ekonomiczne banku centralnego odzwierciedlają optymizm Komitetu co do wzrostu i przekonanie, że wyższa inflacja będzie miała jedynie ograniczony wpływ.

„Fed na razie wybiera, by patrzeć przez mgłę konfliktu. Rezerwa Federalna z podwójnym mandatem nie zamierza destabilizować stóp procentowych podczas szoku podaży” — napisał w nocie Jamie Cox, partner zarządzający w Harris Financial Group.

Niektórzy inwestorzy w złoto są sfrustrowani ostatnią wyprzedażą, zwłaszcza że kruszec nie zyskał trwałego statusu aktywa bezpiecznej przystani, mimo nasilającej się niestabilności na Bliskim Wschodzie — podał Kitco.com, cytując Ole Hansena, szefa strategii surowcowej w Saxo Bank.

„Wpływ wojny na rynki energetyczne podwyższył oczekiwania inflacyjne w czasie, gdy banki centralne były już ostrożne w kwestii łagodzenia polityki” — powiedział Hansen.

„Wzrost cen ropy i produktów rafinowanych — zwłaszcza oleju napędowego — zmniejszył prawdopodobieństwo szybkich obniżek stóp i w niektórych przypadkach przesunął wyceny rynkowe w stronę perspektywy 'wyższych stóp przez dłuższy czas'. To wsparło rentowności realne, które są istotną przeszkodą dla aktywów nieprzynoszących dochodu, takich jak złoto” — dodał.

Hansen przewiduje dalsze kłopoty zarówno dla złota, jak i srebra, widząc szczególnie większe ryzyko spadku dla srebra.

„Oprócz podążania za złotem w dół, srebro jest bardziej wrażliwe na oczekiwania dotyczące wzrostu ze względu na jego zastosowania przemysłowe, przy czym miedź również notuje wyraźne spadki” — stwierdził Hansen.